Zdalnie zmontowane złośliwe oprogramowanie wyprzedza proces przesiewowy firmy Apple

Tajemnica od dawna owiana jest tym, jak Apple sprawdza aplikacje na iPhone'a, iPada i iPoda pod kątem bezpieczeństwa. Teraz badacze, którym udało się wystawić szkodliwą aplikację na sprzedaż w App Store, ustalili, że proces przeglądu firmy uruchamia przynajmniej niektóre programy tylko przez kilka sekund, po czym daje zielone światło.





Złośliwe oprogramowanie Apple

Złe wieści: Zrzut ekranu aplikacji, która rzekomo oferowała tylko wiadomości z Georgia Tech, ale w rzeczywistości była załadowana złośliwym oprogramowaniem.

To nie wystarczyło, by Apple zauważył, że aplikacja, która rzekomo oferowała wiadomości z Georgia Tech, zawierała fragmenty kodu, które później zmontowały się w złośliwe cyfrowe stworzenie. To złośliwe oprogramowanie, nazwane przez badaczy Jekyll, mogło potajemnie publikować tweety, wysyłać e-maile i SMS-y, kraść dane osobowe i numery identyfikacyjne urządzeń, robić zdjęcia i atakować inne aplikacje. Zapewnił nawet sposób na zwiększenie jego efektów, ponieważ mógł przekierować Safari, domyślną przeglądarkę Apple, na stronę internetową zawierającą więcej złośliwego oprogramowania.

Po zainstalowaniu aplikacja zrobiła telefon do domu, prosząc o polecenia. To dało nam możliwość wygenerowania nowego zachowania logiki tej aplikacji, które nie istniało, gdy była instalowana, mówi Long Lu, badacz ze Stony Brook University, który był częścią zespołu Georgia Tech, kierowanego przez Tielei Wang, który napisał Aplikacja do oszukiwania Apple.



Aplikacja Jekyll działała tylko przez kilka minut w marcu i nie zainstalowały jej żadne niewinne ofiary, mówi Lu. W tym krótkim czasie badacze zainstalowali ją na własnych urządzeniach Apple i zaatakowali samych siebie, a następnie wycofali aplikację, zanim mogła wyrządzić prawdziwą szkodę.

Lu mówi, że monitorując aplikację, mogli stwierdzić, że Apple uruchomił ją tylko przez kilka sekund przed jej wydaniem. Podczas przeglądu złośliwy kod został rozłożony na gadżety kodu, które były ukryte pod przykrywką legalnych operacji aplikacji i mogły zostać połączone po zatwierdzeniu. Przesłaniem, które chcemy przekazać, jest to, że obecnie proces recenzji Apple polega głównie na statycznej analizie aplikacji, co naszym zdaniem nie jest wystarczające, ponieważ dynamicznie generowana logika nie jest łatwo widoczna, mówi Lu (patrz Wskazówki sugerujące poruszanie się złośliwego oprogramowania z komputerów PC na urządzenia mobilne).

Artykuł miał zostać wygłoszony w piątek na konferencji Usenix w Waszyngtonie. Tom Neumayr, rzecznik Apple, powiedział, że firma wprowadziła pewne zmiany w swoim mobilnym systemie operacyjnym iOS w odpowiedzi na problemy zidentyfikowane w artykule. Neumayr nie komentował procesu recenzji aplikacji.



Apple sprzedało ponad 600 milionów urządzeń z systemem iOS (iPhone, iPad i iPod Touch), ale wykryto tylko kilka złośliwych aplikacji. Nowe badania pokazują, że możliwe jest, że złe aplikacje pozostają na urządzeniach Apple bez wykrycia, mówi Lu.

Aby wiedzieć, czy tak jest, proces weryfikacji aplikacji musiałby obejmować ciągłe monitorowanie telefonów klientów, mówi Marc Rogers, główny badacz w Lookout, firmie zajmującej się bezpieczeństwem mobilnym. Podkreślił, że wszystkie systemy operacyjne są podatne na tego rodzaju ataki, zarówno mobilne, jak i inne.

Xuxian Jiang, badacz bezpieczeństwa mobilnego z North Carolina State University, który badał bezpieczeństwo urządzeń z Androidem i sklepu z aplikacjami Google, Google Play, dodaje, że nowe badanie po prostu przypomina nam, że żaden proces weryfikacji aplikacji nie będzie doskonały.



Ta historia została zaktualizowana, aby wyjaśnić, że podczas testu Apple aplikacja była uruchamiana tylko przez kilka sekund. Ta aktualizacja rozszerzyła również kontekst komentarza Neumayra.

ukryć