211service.com
Znaczenie Google Glass Backlash
Prawie 10 lat temu spędziłem dzień w Toronto z informatykiem Stevem Mann zrozumieć, dlaczego przymocował komputer do swojego ciała i nosił aparat fotograficzny i monitorować nad jednym okiem . Twierdził, że jest to optymalna metoda korzystania z komputera, co oznacza, że w końcu każdy będzie chciał to zrobić. Ta perspektywa mnie zdenerwowała, ponieważ bycie z Mannem było trudne. Wydawał się być rozproszony przez to, co znajdowało się na jego oku – a przynajmniej martwiłem się, że zwraca na to więcej uwagi niż na mnie. To, czy był to najlepszy sposób na interakcję z komputerem, wydawało się błędnym pytaniem; był to z pewnością nieoptymalny sposób interakcji z drugim człowiekiem. Uznałem za fundamentalnie niegrzeczne umieszczenie czegoś przed oczami, ale nie pozwolenie drugiej osobie na to, co jest równoznaczne z szeptaniem sekretu przed kimś innym.
Przypomniało mi się to spotkanie z cyborgiem wraz z pojawieniem się Google Glass, komputera podobnego do Manna, który sprowokował reakcja jeszcze przed wejściem na rynek. Jestem w zapisie jako przewidywanie że Glass nie wystartuje, z wyjątkiem bardzo specyficznych zastosowań i niektórych zadań (takich jak chirurg , po raz pierwszy powiększony). Ale być może jest to myślenie życzeniowe. Ponieważ jedno z największych uderzeń w szkło – to, że wygląda beznadziejnie dziwacznie – prawdopodobnie zniknie, gdy projekt zostanie dopracowany. A potem jedynym powodem, dla którego ludzie mogliby tego uniknąć, byłby strach przed byciem palantem.
Pociesza mnie świadomość, że prawie nie jestem sam. Adrian Chen z Gawker pisze, że ludzie, którzy noszą Google Glass w miejscach publicznych, to dupki, ponieważ domagają się interakcji społecznych na [ich] całkowicie dziwnych i niepokojących warunkach. Wcześniej, Mark Hurst ujął to naprawdę dobrze kiedy powiedział, że najważniejszym doświadczeniem Google Glass jest nie doświadczenie użytkownika — to doświadczenie wszystkich innych.
Niektórzy krytycy Glass obawiają się, że ludzie będą używać urządzenia do ukradkowego rejestrowania otoczenia. Nie to mnie irytuje. Już teraz łatwo jest potajemnie nagrywać ludzi, a okulary wyraźnie pokazują, kiedy nagrywane jest nagranie. Zamiast tego odrzuca mnie ogólne stwierdzenie, które wygłoszą osoby noszące szkło. Wszyscy wiemy, jak to jest być w rozmowie z kimś, kto bawi się telefonem komórkowym (urządzeniem, które wzbudzało wrogość, kiedy się pojawiło; używanie go w miejscach publicznych wydawało się równoznaczne z krzykiem, że jestem niezmiernie ważny!). A ludzie mogą wyłączyć się z rozmów na wiele innych sposobów. Ale przynajmniej możesz powiedzieć, kiedy to się dzieje. Nadal możesz spojrzeć im prosto w oba oczy i wiedzieć, kiedy na ciebie patrzą, kiedy ich mózgi faktycznie rejestrują cię w całej twojej inności. Tandetne jest mówienie, że oczy są portalem do duszy, ale sedno jest słuszne. Kiedy spędzasz swój dzień, w kolejce do kas, wchodząc do wind, cokolwiek, fajnie jest spojrzeć ludziom w oczy i pozwolić im spojrzeć w twoje, choćby na chwilę elementarnej ludzkiej interakcji. Powiedz mi dlaczego ty musi postawić komputer w środku tego?
PS Zdaję sobie sprawę, że niektóre z moich zastrzeżeń można by ominąć w jeszcze bardziej futurystycznym scenariuszu: gdyby Google Glass można było zminiaturyzować i dopasować do soczewek kontaktowych. Gdyby można było nosić Google Glass bez wiedzy innych osób, przynajmniej akt noszenia szkła nie zostałby wymierzony w twarze innych osób. Byłoby to lepsze niż niesamowita dolina, w której obecnie znajduje się Glass – gdzie ma mieć przebiegle dyskretny wygląd, ale nadal jest słoniem na twojej twarzy.