Zniszczmy Bitcoina

Trzy sposoby, w jakie Bitcoin może zostać zniszczony, dokooptowany lub nieistotny. 24 kwietnia 2018

Ariel Davis





W 2009 roku Satoshi Nakamoto podał światu zupełnie nowy rodzaj waluty. To było takie, w którym ludzie mogli poruszać się po Internecie natychmiast i prawie za darmo. Wydawany i rozpowszechniany nie przez bank centralny, ale przez własnych użytkowników, nakreślił zasłony prywatności wokół transakcji finansowych, jednocześnie uniemożliwiając – przynajmniej w teorii – fałszerstwo.

Minęło dziewięć lat, a obecnie na całym świecie w użyciu są 24 miliony aktywnych portfeli Bitcoin. Wartość jednego bitcoina wzrosła z około dolara w 2011 roku do 19 700 dolarów pod koniec 2017 roku.

Problem z łańcuchem bloków

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2018 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Ale sukces rodzi oczywiście konkurencję. Bitcoin jest teraz wyraźnie dominującą kryptowalutą; w chwili pisania tego tekstu, na początku kwietnia, jego kapitalizacja rynkowa była trzykrotnie wyższa niż Ethereum, najbliższego konkurenta, i mniej więcej równa kapitalizacji wszystkich innych kryptowalut łącznie.

Jednak chociaż Bitcoin ustanowił gospodarkę, w której nie można fałszować transakcji, nie zapewnia on żadnej ochrony przed replikacją samego pomysłu. Nikt nie może skopiować pojedynczego bitcoina, ale każdy może skopiować ideę Bitcoina. Jak więc rząd, korporacja, a nawet zwykli ludzie, mogą zrobić to w sposób, który sprawi, że Bitcoin będzie bezużyteczny lub zbędny? Oto kilka scenariuszy.

Opcja pierwsza: przejęcie rządu

Rok ma dwa tysiące-coś-duży i to dzień, w którym należy płacić podatki. Ale ich nie składasz. Zamiast tego algorytm automatycznie dokonuje wypłaty z Twojego portfela elektronicznego w walucie zwanej Fedcoin.



To cyfrowa wersja tych chrupiących banknotów, które tylko mgliście pamiętasz sprzed wielu lat, zanim banki centralne zaczęły brać papierową gotówkę i wymieniać ją na fedcoiny. Z biegiem lat widziałeś coraz mniej twardej waluty. Już go nie potrzebujesz, nie kiedy możesz wejść do lokalnego banku, zweryfikować swoją tożsamość i założyć portfel w telefonie. Jasne, wciąż masz kilka banknotów dolarowych. Ale są schowane jako pamiątki.

Ta hipotetyczna technologia – wyemitowana przez bank centralny cyfrowa waluta, zbudowana na podrasowanej wersji łańcucha bloków Bitcoin – została opisana przez Davida Andolfatto, badacza z Banku Rezerwy Federalnej w St. Louis, a później udoskonalona przez Sahila Guptę, który jako studia licencjackie w Yale napisały badanie na temat działania waluty takiej jak Fedcoin. Wraz z kolegami napisał kod do testowania symulacji.

Ariel Davis



W ich systemie blockchain rejestruje transakcje, tak jak dzieje się to z Bitcoinem. Zamiast aktualizowania przez sieć niestowarzyszonych partnerów, księga Fedcoin jest zarządzana przez instytucje certyfikowane przez Rezerwę Federalną. Te autoryzowane węzły mogą być czymś takim jak Bank of America, JP Morgan – w zasadzie zaufanymi instytucjami, powiedział mi Gupta.

Każdy bank odpowiada za porcję adresów w łańcuchu bloków. Kiedy pojawiają się nowe transakcje, bank weryfikuje je w nowym bloku i wysyła je do Fed. Fed działa następnie jako ostateczny arbiter, sprawdzając wpisy i ujednolicając bloki w nadrzędną wersję łańcucha bloków, którą upublicznia.

Aby korzystać z fedcoinów, ludzie muszą najpierw okazać dowód tożsamości i założyć portfel z Rezerwą Federalną lub bankiem stowarzyszonym, w którym mogą kupić nową walutę za dolary amerykańskie w stosunku jeden do jednego. Taki schemat, mówi Gupta, może zyskać popularność i ostatecznie doprowadzić do powolnego znikania fizycznej gotówki.



Wyobrażam sobie, że ludzie najpierw czują się komfortowo, wydając Fedcoin na takie rzeczy, jak artykuły spożywcze i bilety do kina, mówi. Jak ludzie zdają sobie sprawę, że jest to łatwiejsze niż gotówka, jak firmy zdają sobie sprawę, że jest tańsza niż karty kredytowe, a banki zdają sobie sprawę, że jest to dosłownie bezpieczniejsze, tak samo postępuje proces, w którym dolary są wycofywane z podaży pieniądza i wprowadzane Fedcoin.

To nie jest tylko akademicki eksperyment myślowy. Bank Kanady zbudował symulację dla takiej waluty na blockchainie podobnym do Ethereum w 2016 roku.

Tacy badacze odkryli, że cyfrowa wersja walut państwowych może dorównać lub nawet poprawić wydajność Bitcoina. Gupta uważa, że ​​transakcje powinny być przetwarzane znacznie szybciej, gdy za systemem stoi bank centralny (w przeciwieństwie do sieci peer-to-peer, która obecnie rejestruje transakcje Bitcoin). Ta wydajność może dać dużo zaoszczędzonych pieniędzy. Bank Anglii, który wściekle bada technologię blockchain, poinformował w 2016 r., że nawet częściowe przyjęcie waluty cyfrowej emitowanej przez bank centralny spowodowałoby 3-procentowy wzrost PKB, ponieważ spadłyby koszty podatków i opłat transakcyjnych.

Odejście od gotówki ułatwiłoby również rządom pobieranie podatków i wprowadzanie polityki pieniężnej, mówi Campbell Harvey, profesor finansów na Duke University. Na przykład, jeśli rząd chciałby wypłacić środki stymulacyjne, mógłby po prostu wpłacić pieniądze do portfeli Fedcoin. Wrzucasz pięćset dolarów do portfela wszystkich, jeden wiersz kodu. Gotowe… w poczcie nic nie ma, żadna poczta nie została przechwycona. Nie ma ludzi, którzy próbują oszukać pieniądze, mówi. Nic dziwnego, że każdy główny bank centralny na świecie ma zespół analizujący możliwości przejścia na kryptowalutę krajową opartą na blockchain.

Opcja druga: podstępny atak na Facebooka

Wyruszmy w podróż jeszcze raz w przyszłość, ale tym razem nie tak daleko. Ponieważ ten scenariusz może się wydarzyć jutro, jeśli właściwi ludzie połączą swoje działania. Tym razem Bitcoin zostaje uzurpowany przez giganta mediów społecznościowych. Aby to ułatwić, wybierzmy ten, który twierdzi, że ma ponad dwa miliardy użytkowników na całym świecie.

Aby wyobrazić sobie, w jaki sposób Facebook może wykorzystać swoją popularność do obalenia Bitcoina, przyjrzyj się, jak do tego problemu podeszła kolejna duża sieć, Telegram. W styczniu tego roku firma, której aplikacja do bezpiecznego przesyłania wiadomości ma ponad 200 milionów użytkowników na całym świecie, ogłosiła, że ​​stworzy własną kryptowalutę, zwaną Grams, którą użytkownicy będą mogli przesyłać sobie nawzajem lub używać do płacenia za usługi w ramach sieć. Do lutego Telegram zebrał od inwestorów 850 milionów dolarów, sprzedając walutę z góry w ramach początkowej oferty monet. Pod koniec marca w drugiej rundzie zebrał kolejne 850 milionów dolarów.

Ariel Davis

Tak więc Facebook, podobnie jak Telegram, mógłby emitować własną walutę natywną. Albo może obrać bardziej podstępną drogę: zaadoptuj samego Bitcoina i przejmij go.

Dzisiaj zasady Bitcoina są egzekwowane przez triadę operatorów sieci: użytkowników, którzy składają żądania transakcji, górników, którzy przetwarzają te żądania i zapisują je w łańcuchu bloków, oraz walidatorów, którzy obserwują łańcuch bloków, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. . Wszystkie używają interoperacyjnego oprogramowania, co utrzymuje ich jedność w jednej wersji łańcucha bloków.

Dowolny podzbiór tych aktorów sieciowych może w dowolnym momencie zdecydować się na użycie innej wersji oprogramowania Bitcoin z nieco innymi zasadami, aby oddzielić się od reszty i utworzyć równoległą walutę. Dokładnie tak samo stało się w zeszłym roku wraz z utworzeniem Bitcoin Cash, alternatywnego łańcucha bloków o nieco innych specyfikacjach, które pozwalają mu przetwarzać więcej transakcji w każdym bloku.

Gdyby Facebook zdołał przekonać wystarczająco dużą część użytkowników i górników Bitcoin do uruchomienia własnej, zastrzeżonej wersji oprogramowania Bitcoin, firma kontrolowałaby zasady. Może wtedy przekształcić Bitcoina w korporacyjną wersję Fedcoina opisanego powyżej.

Ale jest jeszcze lepszy sposób, który nie wymaga nawracania grona prawdziwych wierzących: Facebook może dokonać przejęcia, zanim większość ludzi zorientuje się, co zrobił. Jeśli to czytasz, Mark, oto jak to zrobić.

Najpierw spędź miesiąc na tworzeniu przyjaznego dla użytkownika, bezpiecznego, hostowanego na Facebooku portfela Bitcoin. Portfel Bitcoin jest dokładnie tym, na co wygląda — pojemnikiem na Twoją cyfrową walutę. Istnieje wiele różnych rodzajów — niektóre w sprzęcie, inne w oprogramowaniu — różniących się poziomem bezpieczeństwa i łatwością użytkowania. Facebook, ze swoimi ogromnymi zasobami inżynierskimi i doświadczeniem w projektowaniu doświadczeń użytkowników, nie miałby problemów z tym, by jego portfel był śliski jak diabli.

Następnie z dnia na dzień zintegruj go z każdym kontem na Facebooku — wszystkimi 2,2 miliarda. Następnego ranka użytkownicy Facebooka budzą się, by znaleźć nowy gadżet schowany w swoich profilach: mały przycisk z napisem Wyślij Bitcoin. Portfel eliminuje wszystkie dziwactwa, które sprawiają, że inne portfele Bitcoin są mylące. Adres każdego użytkownika Facebooka jest przedstawiany jako prawdziwe imię, a nie bezsensowny ciąg alfanumeryczny.

Dla tych, którzy już używają Bitcoina, doświadczenie jest o wiele lepsze od tego, czego doświadczyli wcześniej, że natychmiast przenoszą swoje środki do swojego portfela na Facebooku. Ci, którzy nie posiadają jeszcze żadnych bitcoinów lub nigdy o nich nie słyszeli, mogą otrzymać opcję zarabiania na stronie, oglądając reklamy lub pisząc posty na Facebooku, aby inni mogli je zobaczyć.

Dla tych, którzy są zmęczeni oglądaniem reklam, dołączasz kolejną zabawną funkcję. W zamian za czyste, pozbawione reklam wrażenia użytkownicy mogą pozwolić Facebookowi na wydobywanie bitcoinów z niewykorzystaną mocą obliczeniową komputera. (Inne media, takie jak Salon, już z tym eksperymentują.) Na boku i przy bardzo niewielkich fanfarach budujesz centrum danych i zaczynasz samodzielnie wydobywać bitcoiny.

Teraz pozwól swoim użytkownikom wchłonąć te niezwykłe nowe narzędzia w codzienne życie. Daj im czas na rozkoszowanie się możliwością natychmiastowego wysyłania pieniędzy przez Facebooka do dowolnego ze swoich znajomych na globalnej platformie. (Porównaj to z istniejącym systemem Facebooka, który umożliwia płatności przez Facebook Messenger, ale tylko w kilku walutach i krajach.) Usiądź wygodnie i obserwuj, jak aktywa gospodarki niejawnej reputacji Facebooka — polubienia, komentarze i wszystkie inne wskaźniki które ludzie przypisują sobie za przyklejenie gałek ocznych do ekranu — nabierają rzeczywistej, transakcyjnej wartości. Daj im czas na uzależnienie. Daj im czas na przyzwyczajenie się do nowych ścieżek kariery, które wyłaniają się, gdy marki osobiste zamieniają się w towary. I przez cały czas uważaj, że wprowadziłeś Bitcoin do głównego nurtu.

Następnie przejmij kontrolę. Teraz, gdy większość osób posiadających bitcoiny i wiele osób wydobywających bitcoiny korzysta z Twojego oprogramowania, możesz je zmienić według własnego uznania. Podobnie jak w przypadku Bitcoin Cash, nieliczni buntownicy postanowią przestać używać Twojego portfela i zamiast tego wyślą swoje transakcje do kilku ideologicznie nastawionych górników, którzy nadal pracują nad starym łańcuchem bloków Bitcoin. Nie martw się o nich. Prawdziwy Bitcoin, którego używają prawie wszyscy na świecie, jest teraz Twój.

Teraz masz te same uprawnienia, które Rezerwa Federalna miałaby nad własną centralnie emitowaną walutą. Teraz możesz dowolnie bić, blokować i zmieniać przydział monet.

Opcja trzecia: Idź naprzód i pomnóż

Jest inny sposób na uczynienie Bitcoina nieistotnym, taki, który po prostu podąża za naturalnym postępem tego, co już się dzieje dzisiaj. W najbliższej przyszłości towary i usługi są coraz częściej reprezentowane przez tokeny, które można wymieniać z każdym. Jesteś w kolejce do kas w sklepie spożywczym. W cyfrowym portfelu telefonu znajdziesz nie tylko Fedcoin i FacebookCoin, ale także AppleCash, ToyotaCash i monetę charakterystyczną dla sklepu, w którym się znajdujesz. Jest też moneta, którą można wymienić na usługi opieki nad dziećmi, a także inną, dzięki której możesz jeździć lokalnym metrem system. Decydujesz się zapłacić ułamkiem części akcji Apple, którą wysyłasz jako monetę do portfela sklepu spożywczego.

Moja wizja przyszłości jest taka, że ​​istniałyby tysiące, jeśli nie miliony sposobów płacenia za rzeczy, mówi Harvey z Duke University. Jeśli Rezerwa Federalna może stworzyć token reprezentujący Stany Zjednoczone, mówi, to nic nie powstrzyma ludzi przed wspieraniem tokenów czymkolwiek zechcą: ten pomysł zabezpieczenia w dolarach lub złocie jest dość ogólnym pomysłem. Dlaczego zamiast miliona uncji złota w skarbcu nie wrzucisz do skarbca miliona akcji Apple?

Ta przyszłość już się dzieje. Trendem wśród startupów blockchain jest budowanie usług, które działają wyłącznie z wykorzystaniem natywnej kryptowaluty, zaprojektowanej specjalnie dla aplikacji. Nawet firmy, które poprzedzają blockchain, zyskują na popularności. W styczniu firma Kodak ogłosiła nową monetę, której ludzie mogą używać do licencjonowania praw do swoich fotografii.

Tokeny te nie różnią się od systemów punktowych i kart podarunkowych, którymi firmy od dziesięcioleci podbijają swoich klientów. To, co się zmienia, gdy rejestrujesz te zasoby w blockchain, to fakt, że można je łatwo i bezpiecznie przenosić.

Pomyśl o tym jako o niezwykle wydajnym systemie barterowym, mówi Harvey. Barter jest generalnie nieefektywny, ale jeśli masz sieć i tokenizujesz towary i usługi oraz włączasz je za pomocą blockchain, może stać się bardzo wydajny.

Ułatwienie handlu między różnymi zasobami cyfrowymi wymagałoby całego ekosystemu innowacji. W przypadku aktywów, które żyją w oddzielnych łańcuchach bloków, będą musiały istnieć niezawodne sposoby przesyłania tokenów w jednym łańcuchu dokładnie w tym samym momencie, w którym inny token przesuwa się w inne miejsce. Strony trzecie będą musiały szybko dopasować kupujących i sprzedających — jeśli na przykład Twój sklep spożywczy nie akceptuje akcji Apple, musisz znaleźć kogoś, kto pośredniczy w tej transakcji i dostarczy monetę, którą zaakceptuje Twój sklep spożywczy.

Bez sieci musisz znaleźć osobę, która chce wymienić cztery kozy na krowę. Bardzo trudno jest znaleźć tę osobę. Ale dzięki sieci i zabezpieczeniu tokenów opartych na blockchain jest to znacznie łatwiejsze, mówi Harvey. Jeszcze nas nie ma na tym świecie, ale właśnie tam zmierzamy.

Co pozostało do zrobienia Bitcoin?

Czy w tych scenariuszach istniałaby korzyść dla oryginalnego Bitcoina? Być może jest to jedyna rzecz, którą entuzjaści Bitcoina zachwalają jako największą siłę tej technologii: transakcje Bitcoin są anonimowe i niemożliwe do cenzurowania. Te cechy znikną w momencie, gdy transakcje zostaną przekazane Rezerwie Federalnej, Facebookowi lub sieci brokerów koordynujących sprzedaż barterowych aktywów.

Ale jeśli wszystko, co Bitcoin może zaoferować w naszej hipotetycznej przyszłości, to prywatność i opór cenzury, to musimy zapytać – czy rzeczywiście daje nam to teraz?

W łańcuchu bloków Bitcoin nie są przechowywane prawdziwe nazwiska, ale rejestruje on każdą dokonywaną transakcję, a za każdym razem, gdy używasz waluty, ryzykujesz ujawnienie informacji, które mogą powiązać Twoją tożsamość z tymi działaniami. Z dokumentów ujawnionych przez Edwarda Snowdena wiemy, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA szukała sposobów na powiązanie aktywności na blockchainie Bitcoina z ludźmi w świecie fizycznym. NSA podsłuchuje kable światłowodowe, monitoruje aktywność w Internecie i zwabia ludzi na skompromitowane platformy, fałszywie obiecując ochronę ich prywatności – wszystko po to, by zebrać wszystkie dane, które mogą łączyć adresy z nazwiskami i prawdziwą tożsamością.

Jeśli rządy będą starały się tworzyć i egzekwować czarne listy, przekonają się, że władza decydowania, które transakcje honorować, leży w rękach zaledwie kilku górników bitcoinów. Niektórzy z tych kluczowych graczy już odczuwają presję zakazów podróży nałożonych przez chiński rząd, choć nie jest jasne, czy zostały zgłoszone jakieś konkretne żądania.

Pierwsi zwolennicy Bitcoina trzymali się marzenia o jednej światowej walucie, która jest prywatna, dostępna dla wszystkich i pod kontrolą mas. Ale siedem miliardów ludzi, którzy jeszcze nie używają Bitcoina, może nie dbać o to. W przypadku sieci wygoda zwycięża, a wygoda zależy od wielkości. To jest powód, dla którego jesteś na Facebooku, a nie w jakiejś innej witrynie społecznościowej — ponieważ wszyscy inni tak. Jeśli kryptowaluty mają być szeroko stosowane, to zwyczaje mas, a nie życzenia pierwszych użytkowników Bitcoina, będą decydować o tym, co stanie się z wizją Satoshiego Nakamoto.

Morgen Peck jest niezależnym pisarzem mieszkającym w Nowym Jorku. Jej prace ukazały się w: Przewodowy , Amerykański naukowiec , oraz Widmo IEEE .

ukryć