211service.com
Zwalczanie napadów z dala
Wszczepione urządzenie, które wykrywa aktywność napadową w mózgu i odrzuca ją, zanim się rozprzestrzeni, może dać nową nadzieję pacjentom z padaczką. Urządzenie wpisuje się w rosnący trend leczenia chorób neurologicznych odpornych na tradycyjne leki raczej małymi wstrząsami elektrycznymi niż lekami. Wstępne badania wykazały, że urządzenie może powstrzymać napady padaczkowe u niektórych pacjentów, a obecnie trwają badania na większą skalę.

Szokujące napady: Urządzenie elektroniczne, które jest mniejsze niż karta do gry i wszczepione w czaszkę, może pomóc pacjentom z padaczką, którzy nie reagują na leki. Elektrody ze stymulatora docierają do mózgu, celując w obszar, z którego powstają drgawki. Elektrody wykrywają nieprawidłową aktywność mózgu i próbują go zszokować, zanim się rozprzestrzeni.
Pełne 30 do 40 procent pacjentów z padaczką nie znajduje ulgi po lekach przeciwdrgawkowych – odsetek ten nie uległ poprawie, ponieważ nowe leki pojawiły się na rynku w ciągu ostatniej dekady. Niektórych z tych pacjentów można leczyć chirurgicznie, ukierunkowując na część mózgu, która wywołuje napady padaczkowe. Ale nie zawsze jest to skuteczne i nie wszyscy pacjenci kwalifikują się: osoba, której napady padaczkowe pochodzą z części mózgu, która generuje na przykład język, nie kwalifikuje się do operacji, ponieważ może to zaburzyć jego zdolność mówienia.
Nowe urządzenie opracowywane przez Neuropatia , z siedzibą w Mountain View w Kalifornii, może pomóc tym pacjentom. Stymulator elektryczny, mniejszy niż karta do gry i zakrzywiony w kształcie, jest umieszczany w wydrążonej części czaszki. (Procedura jest wzorowana na implantacji ślimakowej.) Następnie do kłopotliwej części mózgu, która wyzwala drgawki, wszczepia się dwie elektrody. Chirurdzy lokalizują to miejsce, znane jako ognisko napadu, przed operacją za pomocą połączenia obrazowania mózgu i zapisów elektroencefalogramu (EEG), które mierzą aktywność mózgu za pomocą elektrod powierzchniowych na czaszce.
Elektrody monitorują pobliskie neurony pod kątem oznak nieprawidłowej aktywności elektrycznej. Kiedy wykryją oznaki zbliżającego się napadu, emitują impuls elektryczny, blokując rozprzestrzenianie się nadpobudliwej fali w mózgu. Chodzi o to, aby powstrzymać napad zanim do niego dojdzie, mówi Frank Fischer, dyrektor generalny Neuropace.
Urządzenie, znane jako responsywny system neurostymulacji, jest tylko jednym z rosnącej liczby urządzeń elektrycznych, które są opracowywane lub już dostępne na rynku. W 1997 roku FDA zatwierdziła stymulator nerwu błędnego na epilepsję, który stymuluje nerw prowadzący do mózgu. Firma Medtronic zajmująca się sprzętem medycznym sponsoruje obecnie próbę głębokiej stymulacji mózgu w leczeniu padaczki, w której elektrodę wszczepia się w określone miejsce w mózgu. Urządzenie jest obecnie zatwierdzone do leczenia choroby Parkinsona.
Jednak zdolność wykrywania urządzenia Neuropace odróżnia je od innych systemów, mówi Fischer. Inne urządzenia dostarczają ciągły strumień impulsów elektrycznych, podczas gdy czuły system neurostymulacji działa na mózg tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Fischer mówi, że osoby z wysokim poziomem napadów padaczkowych otrzymywały tylko kilka minut terapii dziennie. I w przeciwieństwie do stymulatora nerwu błędnego, który po włączeniu może wywołać ochrypły głos, w czułym systemie neurostymulacji pacjenci nie są w stanie stwierdzić, kiedy impulsy elektryczne są dostarczane.
Myślę, że ta koncepcja ma silniejsze podstawy naukowe niż stałe leczenie choroby, która pojawia się i znika, mówi Iwan Osori , neurolog z University of Kansas Medical Center, który opracował podobny system. Może również zwiększyć [skuteczność], ponieważ odnosi się do zmian w momencie ich wystąpienia.
Nie jest jeszcze jasne, czy terapia będzie skuteczna: trwające badanie kliniczne obejmujące 180 pacjentów jest ukończone tylko w około 25 procentach. Ale wczesne wyniki są obiecujące. Urządzenie wydaje się być dobrze tolerowane i u niektórych pacjentów tłumi drgawki. Mówi się, że nie ma jeszcze zbyt wielu danych dotyczących skuteczności Brian Litt , neurolog i bioinżynier z University of Pennsylvania, który opracował niektóre algorytmy wykorzystywane w urządzeniu. Ale widziałem kilka pięknych anegdotycznych nagrań, w których można zobaczyć początek napadu, a urządzenie uruchamia się i zatrzymuje napad bez wiedzy pacjenta.
Te same czynniki, które sprawiają, że urządzenie Neuropace jest wyjątkowe, sprawiają, że administrowanie nim jest trudniejsze. Lokalizacja napadu i jego charakterystyka elektryczna mogą się różnić w zależności od osoby. A neurolodzy muszą znaleźć optymalne ustawienia wykrywania i stymulacji dla każdej osoby, zadanie to wymaga pewnej ilości prób i błędów.
Każdego dnia pacjent za pomocą różdżki bezprzewodowo pobiera dane elektryczne zarejestrowane przez urządzenie na laptopa, gdzie są one następnie przesyłane do przeanalizowania przez lekarza pacjenta. Lekarz może monitorować skuteczność terapii i w razie potrzeby zmieniać parametry. Nie wiemy jeszcze, jakie są idealne parametry stymulacji, mówi Grzegorz Bergey , dyrektor Centrum Padaczki Johnsa Hopkinsa, który kieruje jedną z części trwającego procesu.
Ale dane wygenerowane podczas tych badań powinny pomóc. Naukowcy mogą analizować ryzy danych, aby tworzyć lepsze algorytmy przewidywania i wykrywania, co jest już w toku. To urządzenie wnosi duży wkład w tę dziedzinę, choć nie oznacza to, że w pierwszym uruchomieniu wniesie duży wkład kliniczny, mówi Litt.