Zwycięzca Stephanie ’85, SM ’86

Dobrzy inżynierowie często wykorzystują wiedzę z jednej dziedziny do rozwiązywania problemów z innej. Stephanie Winner jest tego przykładem — po 15 latach w projektowaniu półprzewodników została rzecznikiem patentowym Doliny Krzemowej, poszukiwanym ze względu na swoje umiejętności techniczne, analityczne i negocjacyjne.





Zwycięzca Stephanie ’85, SM ’86

– Prawo patentowe utrzymuje Cię w czołówce, stale angażując się w najnowsze i najciekawsze osiągnięcia – wyjaśnia. Negocjacje z Urzędem Patentowym są jak debata – trzeba się przygotować, wykonując analizę i konstruując sprawę patentową. To bardzo pociągające. Dzięki temu jestem w kontakcie z badaniami, co naprawdę lubię, i pomaga mi unikać nudnych rzeczy.

Kiedy Winner przyjechała do MIT z Traverse City w stanie Michigan, ukończyła specjalizację z elektrotechniki, którą ceniła ze względu na perspektywy pracy. Ale zajmowała się naukami politycznymi, które od dawna interesowały ją, co wzmocniło jej umiejętność gromadzenia, analizowania i przekazywania informacji. Politologia miała fenomenalną kadrę pedagogiczną – wspomina. Dzieciaki z Harvardu przychodziły na zajęcia.

Kurs 6-1, Elektrotechnika i Inżynieria, właśnie przyjął rewolucyjny program nauczania Mead-Conway VLSI Design, który kładł nacisk na wytwarzanie przez uczniów urządzeń krzemowych. W tym czasie twórcy obwodów musieli zajmować się zarówno projektowaniem, jak i fizycznym układem. Zwycięzca rozkwitł w wieloaspektowym wyzwaniu. Odbyła staż, a później pracowała w Fairchild Semiconductor i Schlumberger jako członek małych grup, które opracowywały wczesne procesory graficzne.



Doprowadziło to do 10-letniej pracy w Apple Computer, gdzie stworzyła urządzenia krzemowe, które pomogły firmie zdominować działalność wydawniczą i medialną. Później zajmowała kluczowe role w start-upach zajmujących się półprzewodnikami zarówno w grafice trójwymiarowej, jak i sieciach, a także zdobyła wyróżnienia dla wynalazców w kilkunastu patentach związanych z grafiką. Ale do 2000 r., mówi Winner, rosnąca złożoność żetonów oznaczała, że ​​ludzie nie mogli zobaczyć szerszego obrazu. Czuła, że ​​może być odpowiedzialna tylko za bardzo małe elementy projektu, a jej możliwości rozwoju były raczej w zarządzaniu niż w badaniach.

Zwycięzca uzyskał kwalifikacje rzecznika patentowego i wygrał interes dużej firmy produkującej układy graficzne. Ta firma jest obecnie jednym z jej klientów w Zilka-Kotab, kancelarii prawniczej z San Jose, która zajmuje się sprawami patentowymi i znakami towarowymi.

Główna korzyść: praca w domu w niepełnym wymiarze godzin. Daje jej to więcej czasu z mężem, Jeffreyem Winner ’85, SM ’86, którego poznała jako studentka, oraz wolność, by oddać się swojej miłości do budowania i przebudowy domów. (Potrzebuję pracy, w której widzisz fizyczne wyniki — reszta mojej pracy to tylko słowa, mówi.) Zwycięzcy mają cztery córki w wieku studenckim i planują przeprowadzkę do San Francisco.



ukryć