211service.com
Życie drobnoustrojów znalezione w jeziorze węglowodorowym
Pitch Lake to trująca, cuchnąca, piekielna dziura na karaibskiej wyspie Trynidad i Tobago. Jezioro jest wypełnione gorącym asfaltem i bulgoczącymi szkodliwymi gazami węglowodorowymi i dwutlenkiem węgla. Wody jest tu niewiele i na pewno poniżej poziomów, które zwykle uważa się za próg życia.
Te obce warunki sprawiły, że Pitch Lake stało się miejscem nie tylko przejściowo interesującym dla astrobiologów. Różni naukowcy sugerowali, że jest to najbardziej zbliżona rzecz na Ziemi do rodzaju jezior węglowodorowych, które możemy zobaczyć na księżycu Saturna, Tytanie. Oczywiście ci naukowcy bardzo chcieliby odpowiedzieć na pytanie, jakie życie mogą wspierać te miejsca.
Dzisiaj Dirk Schulze-Makuch z Washington State University i kilku kumpli udziela odpowiedzi. Mówią, że jezioro smołowe łączy się z życiem drobnoustrojów. Mówią, że średnio każdy gram mazi w jeziorze zawiera około 10^7 żywych komórek.
Te robaki nie przypominają niczego, co normalnie widzimy na Ziemi. Analiza sekwencji genów tych stworzeń pokazuje, że są to organizmy jednokomórkowe, takie jak archea i bakterie. Rozwijają się w środowisku beztlenowym z bardzo małą ilością wody, jedząc węglowodory i oddychając metalami.
Może to być pierwszy raz, kiedy życie pojawiło się w jeziorach węglowodorów na powierzchni Ziemi, ale tego rodzaju przerażające pełzacze wcześniej wychowywały głowę w próbkach węglowodorów z podmorskich szybów naftowych. Co jest kolejnym powodem, dla którego są interesujące. To, jak drobnoustroje mogą ulegać degradacji i jak przebiega proces zbiorników ropy, jest słabo poznane. Lepsze zrozumienie może doprowadzić do szeregu postępów w technikach takich jak remediacja drobnoustrojów.
Ale najbardziej ekscytującą implikacją tego odkrycia jest możliwość życia na Tytanie. Narasta przekonanie, że Tytan może mieć wszystkie składniki potrzebne do życia: nierównowagę termodynamiczną, liczne cząsteczki zawierające węgiel i płynne środowisko.
Są też dowody na to, że woda w stanie ciekłym może nie być tak ważna, jak wszyscy zakładali. Schulze-Makuch i wsp. wskazują na niedawne dowody na to, że niektóre mikroorganizmy mogą wytwarzać tam własną wodę poprzez żucie różnych węglowodorów. Jednak nie jest jeszcze jasne, ile wody potrzebują robaki w Pitch Lake. Chociaż jest tu bardzo mało wody, możliwe jest, że organizmy są ograniczone do regionów, w których zawartość wody jest wyższa, jak to ma miejsce w przypadku kolonii skutych lodem w zamarzniętych jeziorach i lodowcach. Trzeba w tej sprawie zrobić więcej pracy.
Niemniej jednak jest to ekscytujące odkrycie, a dalsze badania niezwykłych mieszkańców Pitch Lake rzucą nowe światło na wszystkie te pytania. Jak ujął to Schulze-Makuch i jego współpracownicy: Nasze badania są punktem wyjścia do zbadania, jakie główne ograniczenia życia znajdują się w macierzy węglowodorowej i czy jeziora węglowodorowe na Tytanie mogą zawierać życie.
Nr ref.: arxiv.org/abs/1004.2047 : Życie drobnoustrojów na pustyni z płynnym asfaltem