211service.com
Zynga chce zbudować własną sieć społecznościową dla graczy
Zynga chce, aby jego 290 milionów użytkowników miesięcznie zaczęło łączyć się z innym typem znajomego. Innymi słowy, osoby, z którymi nie są jeszcze powiązane na Facebooku.
Wczoraj na corocznym wydarzeniu produktowym w San Francisco firma zaprezentowała funkcję o nazwie Zynga With Friends, która zostanie wprowadzona w nadchodzących miesiącach. Ujednolici gry Zynga na wszystkich urządzeniach i platformach, w tym Apple iOS, Android, Zynga.com i Facebook, a także uwzględni funkcje — takie jak lobby społecznościowe, czaty i sugestie dla nowych znajomych — które zachęcają użytkowników do budowania sieci wykraczając poza ich rzeczywiste powiązania z Facebookiem.
Nowa strategia jest kluczowa, ponieważ Zynga walczyła w ostatnich miesiącach. W pewnym momencie, gdy analitycy martwili się o jej długoterminowy model biznesowy, akcje spółki spadły poniżej połowy wartości jej grudniowej oferty publicznej. Od tego czasu rośnie i spada, gdy analitycy dyskutują o długoterminowych perspektywach firmy. Jeden zły dzień miał miejsce, gdy analityk Cowen & Co., Doug Creutz, napisał, że codzienne korzystanie z gier Zynga spadło w maju o 8 procent. Od czasu przejęcia spadł również wzrost popularnej gry mobilnej Draw Something, którą Zynga nabyła w marcu, kupując OMGPOP za 180 milionów dolarów.
Zynga With Friends, wraz z innymi funkcjami wprowadzonymi we wtorek, pojawia się, gdy pięcioletnia firma chce rozwijać się na urządzeniach mobilnych i stara się, aby baza zwykłych graczy nie przenosiła się na inne rozrywki społeczne.
Dyrektorzy powiedzieli wczoraj, że ludzie częściej wracają do gry, gdy konkurują z innymi, którzy podzielają ich umiejętności i zainteresowania związane z grami – i ci ludzie mogą okazać się zupełnie obcy. Począwszy od niedawnej hitowej gry Bubble Safari, Zynga wprowadza również opcję dla wielu graczy, dzięki czemu podczas gry mogą wchodzić w interakcje nawet cztery osoby.
Prawdziwi przyjaciele nie zawsze pasują do tożsamości graczy. Zapewniamy nowy sposób poznawania ludzi, mówi Reed Shaffner, dyrektor produktu Zynga. Jednak sieć Zynga będzie zawierać i opierać się na znajomych gracza z Facebooka, zamiast zastępować bliskie powiązania firmy z największą na świecie siecią społecznościową, podkreśla. Wierzymy, że ludzie powinni mieć najlepszych ludzi do grania na każdej platformie.
Zynga, pionier gier społecznościowych online, zarobił w zeszłym roku 1,1 miliarda dolarów, sprzedając wirtualne towary i reklamy w szeregu popularnych gier, takich jak Farmville i Words With Friends. Jednak większość jej tytułów jest odtwarzana głównie w Internecie, za pośrednictwem Facebooka, w czasach, gdy wiele osób częściej korzysta ze smartfonów.
We wtorek Zynga szczegółowo opisała również nowe działania mające na celu przyciągnięcie zewnętrznych twórców gier, zwłaszcza na urządzenia mobilne. Uruchomiła interfejs API, z którego niektóre studia zewnętrzne mogą korzystać do tworzenia gier, które zawierają funkcje Zyngi i mają dostęp do jej analiz. Z czasem integracja mogłaby być szerzej dostępna dla wszystkich programistów. Dzięki nowemu programowi, Zynga Partners for Mobile, firma będzie bezpośrednio wspierać twórców gier mobilnych, takich jak Saba Transmedia, która wczoraj zaprezentowała nową grę Rubber Tacos.
Kolejnym ważnym obszarem wzrostu są Chiny, gdzie Facebook jest zablokowany. Dziś Zynga ma więcej graczy poza Stanami Zjednoczonymi niż w kraju, mówi Andy Tian, dyrektor generalny Zynga w Chinach. Koncentruje się na rozszerzeniu obecności Zyngi na największym na świecie rynku internetowym i mobilnym, poprzez współpracę z chińskimi Tencent i Weibo, serwisem mikroblogowania podobnym do Twittera. W zeszłym miesiącu Zynga uruchomiła Draw Something w języku chińskim i 11 innych językach. Biuro w Chinach pomogło również opracować grę o nazwie Ruby Blast.
Tian mówi, że Chiny mają silną kulturę gier i duży potencjał wzrostu, pomimo blokad drogowych dla innych amerykańskich firm internetowych. W Chinach jako firmie zagranicznej zawsze pojawiają się wyzwania, mówi Tian. Ale gry i rozrywka nie są tak kontrowersyjne, jak usługi świadczone przez firmy takie jak Google czy Facebook.