211service.com
Zynga ma nadzieję tchnąć nowe życie w płaskie postacie z gier
Przyszłość firmy Zynga zajmującej się grami w kłopoty może bardziej zawdzięczać uroczemu, choć niezdarnemu ninja, niż pikselowym krowom z przełomowego hitu firmy FarmVille.

Płynne ruchy: NaturalMotion zapewnia oprogramowanie, które pozwala projektantom gier tworzyć postacie poruszające się w realistyczny sposób.
Kupując brytyjskiego producenta gier NaturalMotion za 527 milionów dolarów, Zynga otrzyma nowatorską technologię symulacji, która daje postaciom bardzo naturalne ruchy, w tym możliwość reagowania na fizyczne zdarzenia w ich wirtualnym świecie, takie jak popychanie w sposób, w jaki robiłby to człowiek. Warto zauważyć, że Apple zdecydowało się zademonstrować NaturalMotion Niezdarna gra Ninja w ramach zapowiedzi iPhone'a 5 w zeszłym roku.
W oświadczeniu na temat umowy dyrektor generalny Zyngi, Don Mattrick, który wcześniej kierował działem gier Microsoftu, powiedział, że technologia NaturalMotion pomoże Zynga ulepszyć jej gry mobilne. Nie podał szczegółów, ale dyrektor generalny i współzałożyciel NaturalMotion, Torsten Reil, był bardziej rozmowny, gdy rozmawiał z Przegląd technologii MIT dwa tygodnie przed dołączeniem do Zyngi. Twierdził, że nowa technologia symulacji i moc obliczeniowa dzisiejszych urządzeń mobilnych umożliwiają zaoferowanie nowego stylu gier z bogatszymi wrażeniami i bardziej wciągającymi postaciami niż gry 2D w kreskówkowym stylu, z których znana jest Zynga.
Nasze postacie mogą za każdym razem reagować inaczej, a nawet przejawiać wyłaniające się zachowania, mówi Reil.
Kod kontrolujący postać NaturalMotion generuje reakcje na rzeczy w oparciu o grawitację i budowę ciała, mówi Reil, zamiast tylko odtwarzać zaprogramowany ruch. Na przykład postać może potknąć się i upaść, gdy nie trafi ciosem, który wytrąca ją z równowagi. Ta technologia zapewnia naprawdę bogate, wiarygodne wrażenia, mówi Reil. Twierdzi, że dzięki temu postacie z jego gier mobilnych będą tak samo fizycznie i emocjonalnie przekonujące, jak te z filmów Pixara.
Zynga z pewnością potrzebuje nowego podejścia. Firma, której rozwój został zatrzymany przez przejście na urządzenia mobilne, ogłosiła plany redukcji 15 procent siły roboczej w tym samym dniu, w którym ogłosiła przejęcie NaturalMotion. I chociaż w swojej ofercie publicznej w 2011 r. pozyskał miliard dolarów, w 2013 r. dokonał znacznych zwolnień i zmienił prezesów po tym, jak wielu użytkowników zrezygnowało z jej tytułów, a zyski spadły.
Technologia NaturalMotion ma swoje korzenie w pracy doktorskiej Reila na wydziale biologii Uniwersytetu Oksfordzkiego. W ramach badań nad biomechaniką Reil opracował oprogramowanie, które wykorzystuje symulowaną genetykę, aby umożliwić postaciom rozwinięcie umiejętności chodzenia i równowagi. Założył firmę, gdy zdał sobie sprawę, że wyniki końcowe często wyglądają bardziej naturalnie niż to, co wymyślili profesjonalni animatorzy, i mogą potencjalnie zostać wygenerowane przy znacznie mniejszym nakładzie pracy.
Technologia ta została po raz pierwszy użyta komercyjnie przez firmy telewizyjne i filmowe, a także pomogła wzmocnić efekty specjalne w filmach Władca Pierścieni. Wersja została później opracowana dla studiów tworzących gry na konsole i komputery PC. Jednym z klientów jest firma Rockstar, która wykorzystała technologię NaturalMotion w swoich przebojowych tytułach Grand Theft Auto IV i V. NaturalMotion nadal oferuje oprogramowanie dla producentów filmów i gier, ale w 2009 roku skupiła się na tworzeniu własnych gier mobilnych. Firma zatrudnia 260 pracowników.
Reil nie ujawniał konkretnych planów dotyczących przyszłych gier, nawet po naciśnięciu. Przewidział jednak, że ulepszenia technologii symulacji i urządzeń mobilnych pozwolą na szersze wykorzystanie jego podejścia, w tym do interakcji między wieloma postaciami. Mówi, że zawsze znajdzie się miejsce na gry 2D, w które ludzie będą chcieli grać, ale coraz więcej gier mobilnych będzie opartych na bogatych doświadczeniach 3D.