Apple twierdzi, że chińscy ujgurscy muzułmanie byli celem ostatniej kampanii hakerskiej na iPhone'a

Kategoria: Przetwarzanie danych Opublikowany wrz 06 Sklep Apple w Szanghaju. Zdjęcie: Richard Schneider CC BY NC 2.0 Sklep Apple w Szanghaju. Zdjęcie: Richard Schneider CC BY NC 2.0





W następstwie jednego z najgorszych ataków na zabezpieczenia iPhone'a i iPada firma Apple wydała rzadkie stwierdzenie w piątek obalając twierdzenia o ataku dokonanym przez Google w poście na blogu w zeszłym tygodniu.

W poście Google napisano, że zhakowane strony były wykorzystywane do masowego atakowania osób, które je odwiedziły, poprzez liczne krytyczne luki w zabezpieczeniach systemu operacyjnego iOS, który obsługuje iPhone'y i iPady. Według Google, exploity te były wykorzystywane do atakowania nawet tysięcy ofiar tygodniowo. Jednak zgodnie z nowym oświadczeniem Apple, raport Google pominął lub przeinaczył kluczowe szczegóły.

Cele ataku: Nowe oświadczenie Apple potwierdza, że ​​kampania hakerska była wymierzona w Ujgurów, muzułmańską mniejszość w Chinach, z których wielu mieszka w Xinjiang, północno-zachodniej prowincji, gdzie około miliona osób są przetrzymywane w obozach internowania. Raport z zeszłego miesiąca szczegółowo opisywał, w jaki sposób chińscy urzędnicy umieszczali aplikacje szpiegujące na telefonach Ujgurów , jedną z wielu technik inwigilacji, których rząd użył przeciwko Ujgurom, Tybetańczykom i innym dysydentom.



Skala ataku: Apple zakwestionowało kilka kluczowych faktów w raporcie Google, który mówi, że potencjalnie tysiące użytkowników iPhone'a mogło zostać trafionych co tydzień w ramach dwuletniej kampanii hakerskiej.

Po pierwsze, wyrafinowany atak był wąsko skoncentrowany, a nie szeroko zakrojony exploit iPhonów „masowo”, jak opisano. Atak dotknął mniej niż tuzin stron internetowych, które skupiają się na treściach związanych ze społecznością ujgurską, napisał Apple. Post Google, wydany sześć miesięcy po wydaniu łatek na iOS, stwarza fałszywe wrażenie „masowej eksploatacji” w celu „monitorowania prywatnych działań całych populacji w czasie rzeczywistym”, podsycając strach wśród wszystkich użytkowników iPhone'a, że ​​ich urządzenia zostały naruszone. Tak się nigdy nie stało.

W oświadczeniu odpowiadającym na oświadczenie Apple rzecznik Google powiedział: „Podtrzymujemy nasze dogłębne badania, które zostały napisane w celu skupienia się na technicznych aspektach tych luk.



Długość ataku: Apple zapewnił, że kampania trwała około dwóch miesięcy, a nie „dwóch lat”, jak sugeruje Google.

Apple twierdzi, że naprawił problem wkrótce po tym, jak się o tym dowiedział. Użytkownicy iPhone'ów, którzy zaktualizowali systemy operacyjne swoich telefonów, są chronieni.

Wpływ ataku: Ogólny sens raportu Google nie jest kwestionowany. Atak jest jednym z najpoważniejszych i najskuteczniejszych ataków, jakie kiedykolwiek przeprowadzono na iPhone'y. Niejasna jest nie tylko liczba osób, które zostały dotknięte chorobą, ale także wpływ na te osoby.



Amnesty International ma szczegółowe co opisuje jako wysiłek rządu chińskiego, by wymazać wierzenia religijne i aspekty tożsamości kulturowej w celu wymuszenia politycznej lojalności wobec państwa i Komunistycznej Partii Chin.

Apple, który prowadzi dużą działalność w Chinach, nigdy nie wymienia kraju ani chińskiego rządu w swoim oświadczeniu. Google również unikał takich charakteryzacji.