211service.com
Czy WeChat może prosperować w Stanach Zjednoczonych?
Nishant Choksi
Niektóre z najpotężniejszych amerykańskich firm technologicznych udały się do Chin. Kiedy tam dotarli, ich supermoce zniknęły. Uber, Amazon i Apple to tylko kilka przykładów firm, które zostały upokorzone przez chiński rynek. Kuszące może być obwinianie chińskiej cenzury lub ograniczeń rządowych. Ale to nie wyjaśniałoby, dlaczego jest też odwrotnie: chińskie supergwiazdy również mają problemy z przetrwaniem w Stanach Zjednoczonych.
Nie może być lepszego przykładu niż WeChat firmy Tencent, mobilna aplikacja do przesyłania wiadomości i płatności, która ma ponad 900 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Cudzoziemcy, którzy odwiedzają Chiny, są pod wrażeniem całkowitej dominacji tej superaplikacji, której ludzie używają do wszystkiego, od wysyłania wiadomości, przez zamawianie taksówek po kupowanie nieruchomości. WeChat ma miliony zweryfikowanych oficjalnych kont — w tym marek, celebrytów, a nawet szpitali — które mogą odbierać płatności mobilne za pomocą jego sieci. Dla wielu Chińczyków WeChat to portfel i platforma komunikacyjna, bez której nie sposób wyobrazić sobie życia.
W 2013 roku Tencent ogłosił, że otwierało biuro w Stanach Zjednoczonych w celu wprowadzenia WeChat do Ameryki. Po sukcesie na rodzimym rynku naturalnym kolejnym krokiem było poszukiwanie wzrostu za granicą. Firma dostrzegła również okazję: na rynku amerykańskim istniały już aplikacje do przesyłania wiadomości, ale żadna nie podbiła kraju. Wydawało się, że WeChat ma miejsce na wstrząsy, ale tak się nie stało. Ilu dziś Amerykanów, poza tymi, którzy mają powiązania z Chinami, w ogóle słyszało o produkcie?
Tencent odmówił komentarza na temat międzynarodowej ekspansji WeChat, ale wydaje się uczciwe stwierdzenie, że WeChat nie jest jeszcze globalnym graczem, którego Tencent miał nadzieję, że będzie. W 2013 roku Tencent zaangażował gwiazdę piłki nożnej Lionela Messiego do reklamowania marki w telewizji i Internecie. Jednak to jest silny nacisk w krajach takich jak Indonezja, Indie i Brazylia nie były miażdżącym sukcesem. chiński państwowe media Xinhua donosiły że poza Malezją, gdzie stała się ulubioną aplikacją do przesyłania wiadomości, użytkownicy WeChat w innych miejscach to głównie Chińczycy. W tym samym artykule cytowany jest założyciel Tencent, Pony Ma, który przyznaje, że firma ma trudności z ekspansją zagraniczną. WeChat to nie w pierwszej piątce najlepszych aplikacji na iOS według Bloomberga w Indonezji, Indiach, Brazylii lub na innych kluczowych rynkach.
Nie jest tajemnicą, że Chiny mają mocno cenzurowany Internet, a WeChat jest mocno cenzurowanym produktem. Może to spowodować ekspansję międzynarodową co najwyżej mylące: poufne treści na kontach międzynarodowych mogą być blokowane w Chinach. Ale cenzura nie wydaje się być główną przeszkodą uniemożliwiającą WeChatowi przyciągnięcie uwagi w USA, przynajmniej na razie. WeChat stoi raczej przed tymi samymi wyzwaniami związanymi z efektami sieciowymi, które amerykańskie firmy napotykają w Chinach. Facebook jest obecnie zablokowany w Chinach, co z pewnością przyczyniło się do sukcesu WeChat. Teraz, jeśli Facebook miałby się tam dostać, okazałoby się, że wszyscy są już na WeChat. Te dwa produkty są oczywiście różne, ale WeChat działa tak dobrze w Chinach właśnie dlatego, że korzysta z niego tak wielu Chińczyków. Są tam ulubione marki użytkowników i celebryci, podobnie jak przyjaciele, rodzina i współpracownicy. Facebook miałby prawie niemożliwy czas na replikację tego rodzaju sieci.
Efekty sieciowe to tylko część historii. WeChat został zaprojektowany na rynek chiński. Connie Chan, partner w Andreessen Horowitz, napisała artykuł z 2015 roku Gdy jedna aplikacja rządzi wszystkimi, prawdopodobnie definitywny artykuł na WeChat. Chan mówi, że kiedy WeChat został uruchomiony w 2011 roku, Chińczycy nie mieli uniwersalnego sposobu komunikowania się. Penetracja poczty e-mail była niska. Plany SMS-owe i głosowe były stosunkowo drogie, a spam SMS-owy stanowił poważny problem. Własna platforma do przesyłania wiadomości błyskawicznych QQ firmy Tencent była popularna, ale została zaprojektowana z myślą o Internecie w czasie, gdy smartfony startowały. Do końca 2015 r. ponad połowa ludności Chin była online, z 90 procentami dostępu do sieci przez smartfon .
To bardzo różniło się od środowiska, które Tencent napotkał w Stanach Zjednoczonych około 2013 roku, kiedy firma po raz pierwszy próbowała wprowadzić tutaj WeChat. Ludzie mieli już Facebooka, WhatsApp i iMessage, a także e-mail i wiele innych sposobów komunikowania się. Chan wyjaśnia, że nie było tak silnej potrzeby posiadania tej jednej, jednoczącej platformy dla wszystkich.
Dziś WeChat można najlepiej opisać jako aplikację płatniczą z funkcją przesyłania wiadomości. W zeszłym roku Chiny płatności mobilne osiągnęły ponad 5,5 biliona dolarów, około 50 razy większy od rynku amerykańskiego. W pierwszym kwartale 2017 roku rozliczono WeChat Pay dla 40 procent chińskiego rynku płatności mobilnych . Po podaniu danych bankowych użytkownicy WeChat mogą zeskanować swoje kody QR, aby zapłacić za większość wszystkiego. Działa dobrze, ponieważ tak wielu chińskich sprzedawców i konsumentów obsługuje płatności.
WeChat Pay działa obecnie w Stanach Zjednoczonych, ale nie dla przeciętnego amerykańskiego konsumenta. Chociaż Amerykanie w Stanach Zjednoczonych mogą tworzyć konta WeChat, nie mogą połączyć ich ze swoimi bankami, więc tracą kluczową funkcję. Funkcja portfela WeChat nie jest jeszcze dostępna dla użytkowników, których konta są zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych. Sprzedawcy amerykańscy, którzy zarejestrują się jako sprzedawcy WeChat, będą mogli przyjmować płatności od chińskich turystów i studentów.
Citcon z siedzibą w Dolinie Krzemowej zapewnia sprzęt, bezpłatny interfejs API i obsługę klienta amerykańskim dostawcom, którzy chcą przyjmować płatności WeChat lub Alipay od chińskich klientów. Chińscy turyści muszą po prostu wyjąć telefon komórkowy i zeskanować kod QR, aby zapłacić kupcom ze swoich kont WeChat. Ekspansja WeChat Pay w USA ma sens. Tencent może utrzymać podróżujących użytkowników na swojej platformie, jednocześnie korzystając z bardzo lukratywnego rynku. Wydatki na turystykę wyjazdową w Chinach osiągnął w zeszłym roku ponad 260 miliardów dolarów, według Światowej Organizacji Turystyki, aw Stanach Zjednoczonych były setki tysięcy chińskich studentów. Citcon twierdzi, że współpracuje już z około 300 kupcami, w tym z hotelami, lotniskami, muzeami, restauracjami i parkami rozrywki.
Powiązana historia
Powiązana historia Gigantyczna platforma e-commerce Alibaba i jej charyzmatyczny założyciel Jack Ma planują dodać milion miejsc pracy w USA, zachęcając amerykańskie firmy do sprzedaży do Chin.Tylko w tym tygodniu Caesars Entertainment uruchomiło w Las Vegas program płatności cyfrowych WeChat, umożliwiający chińskim turystom korzystanie z WeChat Pay w restauracjach, sklepach detalicznych i kasach. Claire Yang, dyrektor ds. marketingu międzynarodowego w Caesars Entertainment, mówi, że chińscy klienci stanowią dużą część ich biznesu, a niemożność zaakceptowania WeChat Pay skutkowała utratą sprzedaży. W pierwszym dniu uruchomienia WeChat Pay chińscy klienci z radością dowiedzieli się, że mogą teraz korzystać z preferowanej formy płatności. Yang powiedział, że transakcje WeChat były szczególnie popularne w Bacchanal Buffet w Las Vegas. Opisała rejestr Bacchanal w dniu premiery: Ludzie wyciągają telefony, pokazują kody QR i mówią: Chcę zapłacić WeChat Pay. I czuję się, jakbym wróciła do Chin.
Wei Jiang, prezes Citcon, mówi, że WeChat Pay jest również dobry dla kupców. Klienci nie muszą wkładać ani przesuwać karty kredytowej, a nie trzeba wprowadzać kodów dostępu. Jest o 50 procent szybszy niż przy użyciu karty kredytowej, mówi Wei. Inna amerykańska firma, procesor płatności Stripe, również ogłosiła umowę z Alipay i WeChat Pay.
Skoro płatności mobilne są tak łatwe, dlaczego żadne amerykańskie opcje płatności mobilnych nie są tak skuteczne, jak WeChat w Chinach? Karty kredytowe to duży powód. Wei, który spędził siedem lat pracując w Visa, powtarza, że produkty takie jak WeChat zostały zaprojektowane z myślą o Chinach, gdzie penetracja kart kredytowych jest nadal stosunkowo niska. W Chinach WeChat był w stanie przeskoczyć karty kredytowe i przejść bezpośrednio do płatności mobilnych, a teraz pomaga przekształcić większość miejskich Chin w społeczeństwo w dużej mierze bezgotówkowe.
Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, że WeChat zawiódł w USA. Nawet jeśli Amerykanie nie mają WeChat na swoich telefonach, produkt nadal może mieć wpływ. Podobnie jak Alibaba, która próbuje przekonać amerykańskie firmy do wykorzystania swojej platformy do sprzedaży produktów do Chin (patrz Can China and the Internet Save American Small Business? ), WeChat próbuje zwabić amerykańskich sprzedawców obietnicą ogromnego rynku konsumenckiego w Chinach. WeChat wpływa na amerykańskie produkty również w inny sposób. Na przykład zastosowanie kodów QR przez SnapChat wydaje się być inspirowane chińską firmą.
Ale Tencent ma znacznie większe ambicje. Chan mówi, że firmy takie jak Alibaba i Tencent chcą być porównywane do Facebooka, Google i Amazon. Chcą być w tej samej rozmowie. Chan zauważa, że kapitalizacje rynkowe Alibaby i Tencenta wynoszą ponad 390 miliardów dolarów. Z tej perspektywy mają kapitał, by wyjeżdżać za granicę i kupować rzeczy, inwestować w rzeczy lub przeprowadzać więcej eksperymentów.
Jednak nie zawsze potrzebujesz całego tego kapitału, aby wywołać falę za granicą. Czasami po prostu trzeba nadać priorytet rynkowi zagranicznemu. Jeden z bardziej udanych przykładów globalny, chiński produkt to Musical.ly, aplikacja społecznościowa do synchronizacji ruchu warg. Kiedy zespół Musical.ly zobaczył, ilu użytkowników z USA pobiera aplikację, postanowili skupić całą swoją uwagę na tym rynku. Ta przebojowa aplikacja przyciągnęła miliony użytkowników na całym świecie. Wielu amerykańskich gimnazjalistów korzystających z aplikacji prawdopodobnie nie ma pojęcia, że firma ma siedzibę w Szanghaju.
Zamorskie wyzwanie WeChat może być związane z jego sukcesem w Chinach oraz faktem, że został on doskonale zaprojektowany, aby sprostać wyjątkowym potrzebom konsumentów w Chinach. Jak amerykańskie firmy nauczyły się w Chinach, produkty, które dobrze sprawdzają się w domu, czasami gubią się w tłumaczeniu.
Emily Parker relacjonowała Chiny dla Wall Street Journal i była doradcą w Departamencie Stanu USA. Jest autorką Teraz wiem, kim są moi towarzysze: głosy z internetowego podziemia .