Facebook pozwoli amerykańskim wyborcom zrezygnować z oglądania reklam politycznych

Kategoria: Dolina Krzemowa Opublikowany 17 czerwca WASZYNGTON, DC - 11 kwietnia: Współzałożyciel Facebooka, przewodniczący i dyrektor generalny Mark Zuckerberg zeznaje przed Komitetem ds. Energii i Handlu Domu w budynku biurowym Rayburn House na Capitol Hill 11 kwietnia 2018 r. w Waszyngtonie. To już drugi dzień zeznań przed Kongresem 33-letniego Zuckerberga, po tym, jak doniesiono, że 87 milionów użytkowników Facebooka zebrało swoje dane osobowe przez Cambridge Analytica, brytyjską firmę konsultingową polityczną powiązaną z kampanią Trumpa. (Zdjęcie: Chip Somodevilla/Getty Images) WASZYNGTON, DC - 11 kwietnia: Współzałożyciel Facebooka, przewodniczący i dyrektor generalny Mark Zuckerberg zeznaje przed Komitetem ds. Energii i Handlu Domu w budynku biurowym Rayburn House na Capitol Hill 11 kwietnia 2018 r. w Waszyngtonie. To już drugi dzień zeznań przed Kongresem 33-letniego Zuckerberga, po tym, jak doniesiono, że 87 milionów użytkowników Facebooka zebrało swoje dane osobowe przez Cambridge Analytica, brytyjską firmę konsultingową polityczną powiązaną z kampanią Trumpa. (Zdjęcie: Chip Somodevilla/Getty Images)





Wiadomości: Facebook ogłosił, że wkrótce ludzie będą mogli zrezygnować z oglądania reklam politycznych na swojej platformie. Zacznie dawać małej grupie użytkowników z USA możliwość ukrywania reklam przed kandydatami lub komitetami politycznymi na swoich kanałach na Facebooku lub Instagramie, zanim rozszerzy tę funkcję na wszystkich użytkowników z USA i kilka innych krajów w nadchodzących tygodniach.

W ciągu op-ed w USA Today , współzałożyciel i dyrektor generalny Facebooka, Mark Zuckerberg, powiedział, że użytkownicy nadal będą przypominać o głosowaniu, a firma chce pomóc 4 milionom osób w rejestracji. Uważam, że Facebook jest odpowiedzialny nie tylko za zapobieganie tłumieniu wyborców – które nieproporcjonalnie jest wymierzone w osoby kolorowe – ale także za aktywne wspieranie dobrze poinformowanego zaangażowania, rejestracji i frekwencji wyborców, napisał.

Czy widzisz to, co ja? Facebook próbuje odpowiedzieć na jeden z największa krytyka borykają się z nim w ostatnich latach, od tych, w tym Kampania prezydencka Bidena —że zwalnia reklamy polityczne z programu sprawdzania faktów, pozwalając tym samym politykom kłamać bez konsekwencji. Pozwalanie użytkownikom na rezygnację nie zmienia tego.



I to nie wszystko: Zmiana też nie dotyczy innej wspólne roszczenie o internetowych reklamach politycznych, co oznacza, że ​​mikrokierowanie wyborców według obszaru, wieku lub płci jest niezdrowe dla demokracji, zmniejszając odpowiedzialność i pozwalając na szybkie rozprzestrzenianie się dezinformacji. Firmy zajmujące się mediami społecznościowymi rozeszły się w tej kwestii. Świergot przestał akceptować reklamy polityczne ostatni rok. Jej współzałożyciel i dyrektor generalny, Jack Dorsey, powiedział: Uważamy, że na zasięg przesłania politycznego należy zapracować, a nie kupić.