Hakerzy ponownie zamykają sieci Johannesburga

Kategoria: Przetwarzanie danych Opublikowany 25 października Johannesburg Johannesburg





Johannesburg w RPA to miasto alfa na dynamicznie rozwijającym się kontynencie — potęga finansowa i jedno z najważniejszych miast na świecie. To także powtarzająca się ofiara hakerów, którzy co najmniej dwa razy w ciągu trzech miesięcy zamknęli ważne usługi i sieci miejskie.

Nowy atak: W czwartek wieczorem miasto Johannesburg zamknięcie jego strona internetowa, e-usługi i rozliczenia w wyniku naruszenia sieci, które skutkowało nieautoryzowanym dostępem do systemów informacyjnych [rządu miasta].

Lokalne media podały, że hakerzy zażądali okupu, ale rzecznik miasta Nthatisi Modingoane udał się w piątek do telewizji, aby zapewniać że nie było formalnego żądania okupu.



Wiemy tylko, że tak, system został zhakowany i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby upewnić się, że system jest chroniony, Modingoane powiedział . Włamanie miało miejsce na poziomie użytkownika, a nie na poziomie aplikacji, czyli tam, gdzie znajdują się krytyczne dane. Kiedy zauważyliśmy, że wpłynęło to na poziom użytkownika, zamknęliśmy system jako środek zapobiegawczy, aby chronić krytyczne informacje klientów.

Urzędnicy miejscy nie wiedzą, kto stoi za tym ostatnim atakiem.

Właściwie myślę, że Johannesburg postępuje słusznie, powiedział Allan Liska, analityk w firmie ochroniarskiej Recorded Future. Nie są pewni rozmiaru ataku, więc zamykają systemy, aby przeprowadzić skuteczną reakcję na incydent. Jest to niezwykle niewygodne dla ich mieszkańców, ale ta duża ostrożność pozwoli miastu skutecznie ocenić wszelkie słabe punkty i, miejmy nadzieję, naprawić je, zanim można będzie wyrządzić prawdziwe szkody.



Bezsilny: Z populacją znacznie przekraczającą pięć milionów ludzi, Johannesburg jest największym miastem, które padło ofiarą oprogramowania ransomware — a teraz jest kolejnym nieokreślonym włamaniem.

W lipcu osobny incydent z oprogramowaniem ransomware uderzył w miejskie przedsiębiorstwo energetyczne Spółka. Niektórzy mieszkańcy byli bez prądu przez kilka dni, ponieważ klienci nie mogli zapłacić za swoją moc, podczas gdy bazy danych firmy były zaszyfrowane i przez pewien czas bezużyteczne.

Zaledwie kilka godzin po tym, jak w tym tygodniu uderzył Johannesburg, południowoafrykańskie Centrum Informacji o Ryzyku Bankowym poinformowało, że wiele banków było celem ataków typu rozproszona odmowa usługi. odnośnie do lokalnego nadawcy wiadomości eNCA.



Dokładne szczegóły tego ataku również pozostają niejasne, a usługi bankowe zostały do ​​pewnego stopnia zakłócone, ale banki twierdzą, że nie doszło do naruszenia danych ani ryzyka dla klientów. Nie wiadomo, czy te dwa incydenty są ze sobą powiązane, czy też reprezentują dwie oddzielne grupy hakerów, które przecinają ścieżki, ponieważ jednocześnie atakują stolicę RPA.

Ransomware jako firma: Przestępcy szukający wrażliwych celów i wartościowych chwilówek skupili się na samorządach na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych ucierpiało co najmniej 80 władz stanowych i lokalnych. Na podstawowym poziomie powód jest oczywisty.

To niezwykle opłacalne – mówi Fabian Wosar, dyrektor techniczny firmy Emsisoft zajmującej się cyberbezpieczeństwem.



W 2015 r. istniało około 92 unikalnych rodzin oprogramowania ransomware, mówi Ed Cabrera, dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa w Trend Micro. Do 2016 roku liczba ta wynosi 247, co oznacza wzrost o około 750%. Wzrost ten odzwierciedla atrakcyjność ataków dla hakerów: zwykle zajmuje to miesiące, zanim tradycyjne złośliwe oprogramowanie zacznie zarabiać na atakach, ale oprogramowanie ransomware zarabia w ciągu kilku minut lub dni.

A ataki stają się coraz bardziej wyrafinowane.

Wcześniej była to gra objętościowa z taktyką spryskuj i módl się, mówi Cabrera. Teraz odrabiają trochę więcej pracy domowej na temat dostępu i wytrwałości, więc pod koniec mogą mieć większą wypłatę. Dzięki oprogramowaniu ransomware jako usłudze możesz szybciej skalować i uzyskać większy zwrot.