211service.com
Jak chmura AI może stworzyć najbogatsze firmy w historii?
Amazon, Google i Microsoft chcą zdominować działalność polegającą na świadczeniu usług sztucznej inteligencji poprzez przetwarzanie w chmurze. Zwycięzca może mieć system operacyjny przyszłości. 22 marca 2018 r.
Wesołych Hos
Od lat żona Swamiego Sivasubramaniana chciała przyjrzeć się niedźwiedziom, które w letnie wieczory wychodzą z lasu, by plądrować kubły na śmieci w ich domu na przedmieściach Seattle. Tak więc podczas przerwy świątecznej Sivasubramanian, szefowa działu AI Amazon, zaczęła montować system, który pozwolił jej to zrobić.
Do tej pory zaprojektował model komputerowy, który potrafi samodzielnie rozpoznawać niedźwiedzie — i ignoruje szopy pracze, psy i nocnych biegaczy. Zrobił to, korzystając z usługi chmurowej Amazon o nazwie SageMaker, produktu do uczenia maszynowego przeznaczonego dla twórców aplikacji, którzy nic nie wiedzą o uczeniu maszynowym. Następnie zainstaluje w swoim garażu nową bezprzewodową kamerę wideo DeepLens firmy Amazon. Urządzenie za 250 dolarów, które trafi do publicznej sprzedaży w czerwcu, zawiera oprogramowanie do głębokiego uczenia, które wykorzystuje inteligencję modela do działania i wysyła alert na telefon komórkowy jego żony, gdy tylko uzna, że widzi niedźwiedzia.
Wykrywacz niedźwiedzi Sivasubramaniana nie jest do końca zabójczą aplikacją dla sztucznej inteligencji, ale jego istnienie świadczy o tym, że możliwości uczenia maszynowego stają się coraz bardziej dostępne. Przez ostatnie trzy lata Amazon, Google i Microsoft wprowadzały funkcje, takie jak rozpoznawanie twarzy na zdjęciach online i tłumaczenie języka dla mowy, do swoich usług w chmurze — AWS, Google Cloud i Azure. Teraz spieszą się, aby wykorzystać te podstawowe możliwości do tworzenia platform opartych na sztucznej inteligencji, które mogą być używane przez prawie każdy rodzaj firmy, niezależnie od jej wielkości i zaawansowania technicznego.
Uczenie maszynowe to miejsce, w którym relacyjna baza danych znajdowała się na początku lat 90.: wszyscy wiedzieli, że będzie ona przydatna w zasadzie dla każdej firmy, ale bardzo niewiele firm miało możliwość jej wykorzystania, mówi Sivasubramanian.
Amazon, Google i Microsoft — oraz w mniejszym stopniu firmy takie jak Apple, IBM, Oracle, Salesforce i SAP — dysponują ogromnymi zasobami obliczeniowymi i armią talentów potrzebną do zbudowania tego narzędzia AI. Mają też biznesową imperatyw, aby zająć się tym, co może być najbardziej lukratywnym megatrendem technologicznym.
W ostatecznym rozrachunku chmura jest sposobem, w jaki większość firm będzie wykorzystywać sztuczną inteligencję – i w jaki sposób dostawcy technologii będą na tym zarabiać, mówi Nick McQuire, analityk z CCS Insight.
Powiązana historia
Powiązana historia Alibaba inwestuje ogromne sumy w badania i zasoby sztucznej inteligencji – i buduje narzędzia, które mogą rzucić wyzwanie Google i Amazon.Ilościowe określenie potencjalnych korzyści finansowych jest trudne, ale dla wiodących dostawców chmury AI mogą być bezprecedensowe. AI może podwoić rozmiar $ 260 miliardów rynku chmury w nadchodzących latach, mówi Rajen Sheth, starszy dyrektor ds. zarządzania produktami w jednostce Google Cloud AI. A ze względu na naturę uczenia maszynowego — im więcej danych zbierze system, tym lepsze decyzje podejmie — klienci są bardziej skłonni do zablokowania się u pierwszego dostawcy.
Innymi słowy, kto wyjdzie na wczesne prowadzenie, będzie bardzo trudno wysiąść. Nagrodą będzie stanie się systemem operacyjnym nowej ery technologii, mówi Arun Sundararajan, który bada wpływ technologii cyfrowych na gospodarkę w Stern School of Business na Uniwersytecie Nowojorskim. A Puneet Shivam, prezes Avendus Capital US, banku inwestycyjnego, mówi: Liderzy w chmurze AI staną się najpotężniejszymi firmami w historii.
Nie tylko Amazon, Google i Microsoft dążą do dominacji. Chińscy giganci, tacy jak Alibaba i Baidu, stają się głównymi siłami, szczególnie na rynkach azjatyckich. Wiodące firmy zajmujące się oprogramowaniem dla przedsiębiorstw, w tym Oracle, Salesforce i SAP, osadzają uczenie maszynowe w swoich aplikacjach. A tysiące startupów związanych ze sztuczną inteligencją ma ambicje, by stać się jutrzejszymi liderami AI.

Wesołych Hos
Kto będzie zwycięzcą?
Amazon, Google i Microsoft oferują usługi rozpoznawania twarzy i innych obiektów na zdjęciach i filmach, przekształcania mowy w tekst i odwrotnie oraz przetwarzania języka naturalnego, który umożliwia Alexa, Siri i innym asystentom cyfrowym zrozumienie Twojego zapytania (a przynajmniej niektóre z nich).
Jak dotąd żadna z tych czynności nie przyniosła zbyt dużych dochodów; żaden z największych graczy AI nie zadaje sobie trudu, aby zwiększyć sprzedaż swoich komercyjnych usług AI w rozmowach dotyczących zarobków. Ale to szybko się zmieni dla firmy, która tworzy podstawowe technologie i narzędzia programistyczne, aby wspierać powszechną komercjalizację uczenia maszynowego. To właśnie zrobił Microsoft dla komputerów PC, tworząc platformę Windows, z której miliony programistów korzystały do tworzenia programów na komputery PC. Apple zrobił to samo z iOS, który zapoczątkował erę aplikacji mobilnych.
Google wyskoczył na wczesne prowadzenie w 2015 r., kusząc programistów, gdy udostępnił TensorFlow, platformę programową, której własni eksperci AI używali do tworzenia narzędzi uczenia maszynowego. Ale od tamtego czasu Amazon i Microsoft stworzyły podobne technologie; połączyli nawet siły w 2017 roku, aby stworzyć Gluon, interfejs open-source zaprojektowany, aby ułatwić korzystanie z uczenia maszynowego z TensorFlow lub bez niego.
Cała trójka nadal pracuje nad sposobami udostępnienia uczenia maszynowego nawet nowicjuszom w zakresie sztucznej inteligencji. To był pomysł na SageMaker firmy Amazon, który ma sprawić, że tworzenie aplikacji do uczenia maszynowego nie będzie dużo bardziej skomplikowane niż tworzenie strony internetowej. Kilka tygodni po ogłoszeniu SageMaker w listopadzie ubiegłego roku Google wprowadził Cloud AutoML. Firma może wprowadzić do tej technologii swój własny, unikalny zbiór danych i automatycznie wygeneruje model uczenia maszynowego, który może usprawnić biznes. Google twierdzi, że ponad 13 000 firm poprosiło o wypróbowanie Cloud AutoML.
Na świecie jest 20 milionów organizacji, które mogłyby skorzystać na uczeniu maszynowym, ale nie mogą zatrudniać osób z niezbędnym doświadczeniem, mówi Jeff Dean, szef Google Brain. Aby nawet 10 milionów z nich korzystało z uczenia maszynowego, musimy znacznie ułatwić korzystanie z tych rzeczy.
Więc który z Wielkiej Trójki jest najlepiej przygotowany do zdobycia tej niezwykle ważnej przewagi pierwszego gracza? Wszystkie mają ogromne mocne strony i kilka oczywistych słabości.
Weź Microsoft. to się robi przełomowa praca o problemach AI, takich jak widzenie komputerowe i przetwarzanie języka naturalnego przez dwie dekady. Ma dostęp do ogromnych ilości cennych danych w chmurze Azure, w tym treści z Bing, LinkedIn, Skype i ponad miliarda osób korzystających z pakietu Microsoft Office. Mówiąc najprościej, żadna inna firma nie wie więcej o tym, czego potrzeba, aby sprzedawać lub pomagać innym programistom w sprzedaży oprogramowania firmom i innym organizacjom.
Brzmi całkiem nieźle, dopóki nie przeczytasz CV Google. Jest uważany za lidera badań i rozwoju w sztucznej inteligencji. Jest pionierem w próbach zastosowania sztucznej inteligencji w naprawdę ambitnych problemach, w szczególności w budowaniu autonomicznych samochodów. Opracował własną linię chipów do obsługi infrastruktury uczenia maszynowego.
Odkąd przekazał TensorFlow, jest mistrzem tłumu open source. I może mieć dostęp do większej ilości danych niż jakakolwiek inna firma, dzięki swojej wyszukiwarce, która zapewnia szczegółowy obraz naszych wspólnych zainteresowań i pragnień. Są w najlepszej sytuacji z daleka, mówi Alexander Wang, 20-letni założyciel startupu AI o nazwie Scale. Mają mnóstwo danych, które mogliby spieniężyć, oraz najlepszych naukowców zajmujących się uczeniem maszynowym na świecie.
Powiązana historia
Powiązana historia Alibaba, Amazon i inne firmy dodają coraz bardziej wydajne usługi AI do swoich platform chmurowych.Potem jest Amazon. Ze swoją tajemnicą Apple, był uważany za również działający w AI do około roku temu. Wydaje się jednak, że ta tajemnica maskowała szeroko zakrojone ambicje korporacji. Przez ostatnie siedem lat każdy dokument dotyczący planowania biznesowego w Amazon musiał zawierać wyjaśnienie, w jaki sposób jednostka wykorzysta uczenie maszynowe, mówi Sivasubramanian. (Ten wymóg pojawił się na szablonowych menedżerach formularzy używanych do takich dokumentów, w tym klauzula w nawiasie, która brzmi Brak, nie jest dobrą odpowiedzią, mówi.)
Chociaż nadal nie publikuje wielu artykułów, Amazon ma 40-procentowy udział w rynku chmury i zaciekle dąży do wykorzystania tej pozycji do zdominowania chmury AI. Wprowadzono wiele nowych usług, które kiedyś były używane tylko wewnętrznie. Jest najbardziej agresywnym nabywcą startupów AI, wydając w ciągu ostatnich kilku lat ponad dwa razy więcej niż Google i cztery razy więcej niż Microsoft, mówi Jon Nordmark, dyrektor generalny Iterate.ai, dostawcy usług AI.
Jest na dobrej drodze, aby Alexa zdominowała kolejny świetny interfejs konsumencki, głos. I podczas gdy Google trafia na nagłówki gazet, wykorzystując sztuczną inteligencję do pokonania mistrzów Go, Amazon wykorzystuje swoją wiedzę w zakresie robotyki fabrycznej i logistyki dostarczania milionów paczek dziennie, przygotowując się do projektów AI, które łączą informacje cyfrowe z danymi zebranymi z rzeczywistych czujników. Inne firmy publikują więcej artykułów, ale Amazon jest tym, który stawia buty na ziemi i idzie do przodu, mówi Nordmark.
Może tak. Ale podczas gdy Amazon był o lata przed konkurencją w tworzeniu AWS, tym razem nikt nie siedzi bezczynnie. Nagroda jest zbyt duża, a możliwości dominacji AI zbyt lukratywne.
Gra dalej.
Peter Burrows jest współpracującym redaktorem z Kalifornii, który od 25 lat zajmuje się Doliną Krzemową.