211service.com
Łazik Perseverance NASA wyprodukował czysty tlen na Marsie
NASA / JPL
Łazik Perseverance NASA z powodzeniem wytworzył tlen do oddychania na Marsie. Demonstracja, przeprowadzona 20 kwietnia przez instrument MOXIE łazika, może położyć podwaliny pod pomoc przyszłym astronautom w założeniu zrównoważonej kolonii na planecie.
Co to jest MOXIE i jak to działa? Skrót od Mars Oxygen In-Situ Resource Experiment Experiment, jest to urządzenie wielkości tostera, które może przekształcać dwutlenek węgla w tlen w procesie zwanym elektrolizą tlenków stałych. Powietrze marsjańskie jest wciągane do urządzenia przez filtr, a mechaniczna pompa kompresuje je do ustawień zbliżonych do ziemskich, przesyłając dwutlenek węgla do układu elektrolizy. Dwutlenek węgla jest podgrzewany do około 800 °C (samo MOXIE może wytrzymać tę temperaturę dzięki żaroodpornym częściom ze stopu niklu i lekkiemu aerożelu, który zatrzymuje ciepło wewnątrz). Gaz rozdziela się na tlen i tlenek węgla, a MOXIE izoluje tlen do innej komory, w której jony tlenu rekombinują. Uwalnia się tlenek węgla i zostaje nam tlen.
Jak przebiegł test? W ciągu godziny wytworzył około 5,4 gramów tlenu, co w przypadku człowieka odpowiada około 10 minutom powietrza do oddychania. Wstępne ustalenia sugerują, że uzyskany gaz to prawie w 100% czysty tlen. MOXIE został zaprojektowany do produkcji około 12 gramów tlenu na godzinę (mniej więcej tyle samo, ile produkuje duże drzewo na Ziemi).
Powiązana historia
To pierwsze zdjęcie wykonane przez łazik Perseverance Mars NASA. Teraz zaczyna się polowanie na życie. Po przetrwaniu zejścia łazik odesłał to zdjęcie z powierzchni Marsa.
O co tyle szumu? Przyszli astronauci będą potrzebować tlenu do oddychania i życia, ale tlen jest również kluczowym składnikiem paliwa rakietowego. Pojedynczy start rakiety z powierzchni Marsa z czterema astronautami może wymagać około 25 ton tlenu. Atmosfera Marsa składa się w 95-96% z dwutlenku węgla, więc istnieje wiele potencjalnych źródeł tego tlenu – potrzebujemy tylko odpowiedniej technologii, aby go wytworzyć. MOXIE nie jest w stanie zaspokoić tych potrzeb, ale położy podwaliny pod większe instrumenty konwersji.
Co dalej? W ciągu najbliższych dwóch lat odbędzie się jeszcze co najmniej dziewięć testów. Pierwsza runda testów, które obecnie prowadzi MOXIE, ma na celu sprawdzenie, czy urządzenie naprawdę działa. W drugiej fazie proces będzie przebiegał w różnych warunkach atmosferycznych oraz w różnych okresach i porach roku na Marsie. A trzeci spróbuje zepchnąć MOXIE do granic możliwości.
Tymczasem wytrwałość nadal wykonuje ekscytującą pracę. ten Pomysłowy helikopter miał swój drugi lot w czwartek i ma latać jeszcze co najmniej trzy razy. Łazik następnie wyruszy, aby rozpocząć swój szukaj obcego życia i poszukaj potencjalnych próbek do przechowywania dostawa z powrotem na Ziemię pewnego dnia .