211service.com
Ludzie wynajmują swoje twarze, aby stać się marketingowymi klonami w stylu deepfake
Godzina pierwsza
Podobnie jak wielu studentów, Liri miał kilka prac w niepełnym wymiarze godzin. 23-latka z Izraela, pracuje jako kelnerka i barmańska w Tel Awiwie, gdzie idzie na studia.
Zajmuje się również sprzedażą samochodów, handlem detalicznym oraz prowadzeniem rozmów kwalifikacyjnych i sesji onboardingowych dla nowych pracowników jako korporacyjny przedstawiciel HR. W Niemczech.
Powiązana historia
W tym roku deepfake weszły do głównego nurtu W 2020 roku media syntetyczne ze sztuczną inteligencją zaczęły odchodzić od ciemniejszych zakamarków Internetu.Liri potrafi żonglować tyloma zawodami w wielu krajach, ponieważ zatrudniła swoją twarz do Hour One, startupu, który wykorzystuje wizerunki ludzi do tworzenia postaci z głosem AI, które następnie pojawiają się w materiałach marketingowych i edukacyjnych dla organizacji na całym świecie. Jest częścią fali firm zmiana sposobu wytwarzania treści cyfrowych . I ma to duże implikacje dla ludzka siła robocza .
Liri osobiście pracuje jako kelnerka i bar, ale nie ma pojęcia, co knują jej cyfrowe klony. – To na pewno trochę dziwne, że moja twarz może pojawiać się w filmach lub reklamach różnych firm – mówi.
Hour One nie jest jedyną firmą branie głównego nurtu technologii deepfake , używając go do tworzenia mash-upów z prawdziwego materiału i wideo generowanego przez sztuczną inteligencję. Niektórzy wykorzystywali profesjonalnych aktorów do: ożywić głęboko sfałszowane persony . Ale Godzina Pierwsza nie wymaga żadnych konkretnych umiejętności. Musisz tylko chcieć przekazać prawa do swojej twarzy.
Napędzany postacią
Godzina Pierwsza buduje pulę tak zwanych postaci. Mówi, że do tej pory ma około 100 na swoich książkach, a co tydzień dodawane są kolejne. Mamy kolejkę ludzi, którzy umierają, by stać się tymi postaciami, mówi Natalie Monbiot, szefowa strategii firmy.
Każdy może ubiegać się o zostanie postacią. Niczym agencja modelek, Hour One filtruje kandydatów, wybierając tych, których chce w swoich księgach. Firma dąży do stworzenia szerokiej grupy postaci, które odzwierciedlają wiek, płeć i pochodzenie rasowe ludzi w prawdziwym świecie, mówi Monbiot. (Obecnie około 80% postaci ma mniej niż 50 lat, 70% to kobiety, a 25% to białe.)
Aby stworzyć postać, Hour One używa kamery o wysokiej rozdzielczości 4K, aby sfilmować osobę mówiącą i wykonującą różne mimiki przed zielonym ekranem. I to tyle, jeśli chodzi o ludzką część spektaklu. Podłączając uzyskane dane do oprogramowania AI, które działa w podobny sposób do technologii deepfake, Hour One może wygenerować nieskończoną ilość materiału filmowego, na którym ta osoba mówi, co chce, w dowolnym języku.

Postać AI, którą godzina pierwsza stworzyła za pomocą twarzy Liri
Klienci Hour One płacą firmie za wykorzystanie jej postaci w filmie promocyjnym lub komercyjnym. Wybierają twarz, przesyłają tekst, który chcą powiedzieć, i odzyskują wideo przedstawiające coś, co wygląda jak prawdziwa osoba dostarczająca ten scenariusz do kamery. Najszybsza usługa wykorzystuje oprogramowanie do zamiany tekstu na mowę do generowania syntetycznych głosów, które są zsynchronizowane z ruchami ust i mimiką postaci. Hour One oferuje również usługę premium, w której dźwięk jest nagrywany przez profesjonalnych aktorów głosowych. Te głosy są ponownie dopasowane do ruchów postaci w filmie. Hour One twierdzi, że ma ponad 40 klientów, w tym firmy z branży nieruchomości, handlu elektronicznego, cyfrowego zdrowia i rozrywki. Jednym z głównych klientów jest Berlitz, międzynarodowa szkoła językowa oferująca kursy wideo prowadzone przez nauczycieli dla kilkudziesięciu języków.
Według Monbiota Berlitz chciał zwiększyć liczbę oferowanych filmów, ale starał się to zrobić, używając prawdziwych ludzkich aktorów. Musieli mieć ekipy produkcyjne tworzące tę samą scenerię z tym samym aktorem w kółko, mówi: Uznali to za naprawdę nie do utrzymania. Mówimy o tysiącach filmów.
Berlitz współpracuje teraz z Hour One, aby wygenerować setki filmów w kilka minut. Zamieniamy studio, mówi Monbiot. Człowiek nie musi tracić czasu na filmowanie.
Powiązana historia
Deepfake porn rujnuje życie kobiet. Teraz prawo może w końcu tego zakazać.Po latach aktywistów walczących o ochronę ofiar przemocy seksualnej opartej na obrazach, deepfake w końcu zmuszają prawodawców do zwrócenia uwagi.
Innym wczesnym przykładem technologii w akcji jest: Alicja Recepcjonistka , firma, która zapewnia firmom awatar na ekranie do obsługi zapytań odwiedzających, zastępując rolę człowieka recepcjonisty w wielu fizycznych lokalizacjach w USA. Hour One współpracuje z Alice Receptionist, aby zaktualizować swoje nagrania wideo przedstawiające ludzkich aktorów, tak aby cyfrowi recepcjoniści mogli mówić różne rzeczy w różnych językach bez konieczności ponownego nagrywania wielu godzin wideo.
Liri, podobnie jak wszyscy w książkach Hour One, otrzymuje mikropłatność za każdym razem, gdy klient licencjonuje film, w którym pojawia się jej twarz. Monbiot nie powie dokładnie, jak duże są te płatności, z wyjątkiem tego, że są to dolary, a nie centy. Nie mogę powiedzieć, żeby ktokolwiek z tego zarabiał na życie, mówi. Ale myślimy, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie to opłacalny sposób na zarabianie.
Eliminując zapotrzebowanie na ekipy filmowe, techników studyjnych i – przez wszystkie z wyjątkiem kilku minut – aktorów, technologia Hour One jest dobrodziejstwem dla firm, które chcą zwiększyć skalę produkcji wideo, nawet jeśli oferuje trochę łatwych pieniędzy dla garstki ludzie tacy jak Liri. Ale niektórzy są zaniepokojeni implikacjami dla przyszłości pracy.
Zmiana ról
Wygląda to na dość ekstremalny przypadek, w którym technologia zmniejsza rolę człowieka w konkretnym procesie pracy, mówi Jessie Hammerling z Centrum Badań i Edukacji na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, która bada wpływ nowych technologii na pracę. Automatyzacja nie zawsze całkowicie eliminuje role ludzkie, ale zmienia te role w sposób, który wpływa na zdolność ludzi do zarabiania godziwych zarobków lub przekształcania pracy w długoterminową karierę, mówi.
Hammerling zauważa, że umożliwienie firmom ponownego wykorzystania jednorazowych nagrań aktorów w wielu projektach wideo zmniejszy dostępność tego rodzaju pracy aktorskiej. Według SAG-AFTRA, związku zrzeszającego amerykańskich aktorów filmowych, telewizyjnych i radiowych, wielu aktorów zajmuje się promocją i marketingiem dla klientów, takich jak ci, którzy obecnie pracują z Hour One.
SAG-AFTRA mówi, że ważne jest, aby ludzie wynajmujący swoje podobizny firmom takim jak Hour One byli w stanie zachować kontrolę nad tym, jak ta podobizna jest wykorzystywana.
Dla wielu talentów ich podobizny są cennymi aktywami, które gwarantują odpowiednią ochronę i rekompensatę za ich wykorzystanie, mówi rzecznik związku. Istnieje ryzyko umieszczenia w treści, której mogą się sprzeciwiać lub która może kolidować z innymi pracami.
Wygląda na to, że godzina pierwsza to dobrze. Firma nie pozwala ludziom decydować o tym, w jaki sposób zostanie wykorzystana ich podobizna ani jakie słowa będą wkładane w ich usta, ale ma politykę etyczną, która stanowi, że nie będzie działać w niektórych branżach. Jesteśmy dość konserwatywni, jeśli chodzi o rodzaje firm, z którymi współpracujemy, mówi Monbiot. Oznacza to brak hazardu, seksu i polityki.
Liri nie martwi się zbytnio. Mówi, że ufa Godzinie Pierwszej, że nie będzie używała jej twarzy do niczego, co mogłoby sprawić, że poczułaby się nieswojo. Poleciła nawet ten koncert swoim znajomym. Miałam znajomych, którzy wysyłali mi filmy, w których widzieli moją twarz, co było bardzo dziwne, mówi. Nagle zdałem sobie sprawę, że to jest naprawdę.