NASA: Druga, niezgłoszona usterka mogła zniszczyć Starlinera Boeinga

Kategoria: Przestrzeń Opublikowany lut 07 Boeing Starliner Boeing Starliner





Urzędnicy ds. bezpieczeństwa NASA ujawnili, że nieudana próba dokowania Boeinga Starlinera do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w grudniu zeszłego roku – pierwszy lot pojazdu w kosmos – była naznaczona wieloma problemami z oprogramowaniem, a nie tylko błędem, który został wcześniej ujawniony. W rzeczywistości, jak mówią, druga kwestia naraża statek kosmiczny na ryzyko katastrofalnej awarii.

Pierwsza usterka: Wiedzieliśmy już, że misja Starlinera 20 grudnia, bezzałogowy lot testowy, zakończyła się wcześnie, gdy silniki statku kosmicznego nie paliły się zgodnie z przeznaczeniem. Było to spowodowane wadliwym wewnętrznym zegarem, jak wcześniej zgłoszono . Problem oznaczał, że nie był w stanie spotkać się z ISS i powrócił na Ziemię zaledwie 48 godzin później. NASA twierdzi teraz, że błąd w kodowaniu spowodował, że Starliner wycofał swój czas z pojazdu startowego misji Atlas V, powodując 11-godzinną niezgodność.

Druga usterka: Ale teraz NASA ujawniła, że ​​wystąpił drugi błąd w kodowaniu, tym razem w sekwencji, która reguluje przygotowania Starlinera do ponownego wejścia w ziemską atmosferę. Gdyby nie rozwiązano problemu, Starliner błędnie wystrzeliłby ze swoich silników odrzutowych, co spowodowałoby niekontrolowane ruchy, które mogłyby spowodować zderzenie modułu serwisowego z modułem załogowym, potencjalnie uszkadzając osłonę termiczną modułu załogowego lub powodując jego niebezpieczeństwo przewrócenia się podczas opadania.



Usterka została złapana i naprawiona przez obsługę naziemną w noc przed powrotem statku kosmicznego na Ziemię. Jim Chilton, starszy wiceprezes Boeinga, mówi, że usterka nie zostałaby wykryta, gdyby błąd timera nie skłonił kontroli misji do szukania kolejnych usterek w oprogramowaniu Starlinera.

Rosnące obawy: Ani NASA, ani Boeing nie podały żadnych wcześniejszych wskazówek dotyczących więcej niż jednego problemu, chociaż obie organizacje zdały sobie sprawę z problemów podczas misji. Błędy w kodowaniu powinny były zostać zauważone w wielokrotnych kontrolach przeprowadzonych przez obie strony, powiedzieli urzędnicy. Nasz nadzór NASA był niewystarczający, mówi Doug Loverro, szef ludzkich lotów kosmicznych w NASA.

Co dalej: Niezależny panel recenzentów NASA zaleca pełny przegląd procesu weryfikacji oprogramowania Boeinga, a Boeing planuje ponowny przegląd całego oprogramowania Starlinera — ponad milion linii kodu.



Panel wciąż kończy swój własny przegląd misji i rzemiosła. NASA wciąż nie podała żadnych wskazówek, w jaki sposób te nowe rewelacje wpłyną na linię czasu Starlinera w 2020 roku i czy będzie wymagał kolejnego lotu testowego bez załogi na ISS, zanim Starliner będzie mógł zabrać ludzi w kosmos. Oczekuje się, że decyzja zostanie podjęta do końca lutego.