211service.com
Nowa ustawa zabroniłaby zbytniego uzależniania mediów społecznościowych
Kategoria: Polityka techniczna Opublikowany lip 30
Wiadomości: Jeden z najgłośniejszych krytyków Big Tech w Kongresie Stanów Zjednoczonych przedstawił projekt ustawy ograniczającej możliwości firm mediów społecznościowych w zakresie korzystania z funkcji projektowych, takich jak nieskończone przewijanie, autoodtwarzanie wideo i odznaki osiągnięć (takich jak użytkownik zaawansowany). Pod rządami senatora Josha Hawleya Ustawa o technologii redukcji uzależnienia od mediów społecznościowych (SMART) , firmy musiałyby zamiast tego tworzyć funkcje, które pozwoliłyby użytkownikom ustalać limity czasu, przez jaki są przyklejeni do ekranu.
Projekt ustawy odnosi się bezpośrednio do Facebooka, Instagrama i YouTube, ale miałby zastosowanie do każdej platformy, na której użytkownicy wchodzą w interakcję z treściami stron trzecich (z wyjątkiem, powiedzmy, muzycznych list odtwarzania). Dałoby to Federalnej Komisji Handlu uprawnienia do karania firm, które nie spełniły wymagań. FTC, wraz z Departamentem Zdrowia i Opieki Społecznej, miałyby również uprawnienia do pisania nowych zasad regulujących podobne, ale jeszcze nie wynalezione, taktyki projektowe.
Tło: W ostatnich latach rośnie obawa, że firmy opracowują produkty, aby użytkownicy wracali do nas — i że po wciągnięciu użytkownicy są nieszczęśliwi. Badanie po badaniu sugeruje, że te platformy mogą: prowadzić do izolacji społecznej oraz depresja (chociaż inni badacze twierdzą, że prawdziwe efekty są nie aż tak straszne ).
Wszystko to doprowadziło do wielu poszukiwań duszy. Były Googler Tristan Harris twierdzi, że technologia spowodowała kryzys zdrowia publicznego i organizacja non-profit, która ma nadzieję naprawić szkody. Sam Google oferuje teraz zestaw cyfrowych narzędzi dobrego samopoczucia, aby pomóc użytkownikom znaleźć równowagę z technologią. Apple ScreenTime pozwala ludziom ustawić dzienne limity.
Dlaczego jest to ważne: Hawley, Republikanin, wyrobił sobie markę, argumentując, że poleganie na dobrej woli tych firm nie wystarczy. Jest także autorem projektu ustawy, który dawałby władza rządu do nadzorowania Twittera pod kątem uprzedzeń politycznych i wprowadziła przepisy dotyczące chronić prywatność danych dzieci . Kolejny jego projekt, wprowadzony w maju, radzi sobie z uzależniającymi cechami gier wideo . To, czy te ustawy poczynią postępy, pokaże, jak duży impet nabiera w Waszyngtonie pogląd, że rząd musi wkroczyć, aby powstrzymać Big Tech.