211service.com
Stany Zjednoczone właśnie umieściły na czarnej liście 8 chińskich firm AI. To może być to, czego potrzebuje chińska branża AI.
Kategoria: Sztuczna inteligencja Opublikowany paź 08
Departament Handlu USA ma powiedział dodaje 28 chińskich organizacji rządowych i prywatnych przedsiębiorstw, w tym ośmiu gigantów technologicznych, do swojej tak zwanej Listy Podmiotów za działanie przeciwko interesom amerykańskiej polityki zagranicznej.
Co to znaczy? Posunięcie to skutecznie uniemożliwia firmom amerykańskim sprzedaż technologii firmom i organizacjom znajdującym się na czarnej liście bez zgody rządu USA.
Czemu? Stany Zjednoczone twierdzą, że były zamieszane w łamanie praw człowieka wobec Ujgurów i innych głównie muzułmańskich mniejszości etnicznych w regionie Sinciang.
Jakie firmy? Lista obejmuje w szczególności kilka firm, które należą do chińskiego krajowego zespołu AI, utworzonego przez rząd w ramach strategii stania się światowym liderem w tej technologii. To są firmy nadzoru wideo Hikvision , gigant rozpoznawania głosu iFlytek , firmy zajmujące się rozpoznawaniem obrazu Megvii oraz SenseTime oraz firma zajmująca się widzeniem maszynowym i rozpoznawaniem głosu Yitu . Zgodnie z niedawną amerykańską czarną listą Huawei, jest to najnowsza próba zahamowania rozwoju dynamicznie rozwijającej się branży sztucznej inteligencji w Chinach poprzez pozbawienie jej amerykańskich produktów, usług i wiedzy technicznej.
Jakie są skutki? Chiński przemysł AI potrzebuje chipów AI. Chiny kupują 90% jego żetonów od firm zagranicznych, a Nvidia z siedzibą w USA dominuje na całym świecie w zakresie opracowywania i produkcji procesorów graficznych, najpopularniejszego układu do zasilania algorytmów uczenia głębokiego. Wpisanie na czarną listę grozi odcięciem podaży tych firm. Mogłoby to również utrudnić im współpracę z uniwersytetami amerykańskimi i otrzymywanie inwestycji zagranicznych.
Czy to może się odwrócić? Chiński rząd od dawna dostrzega słabość kraju w produkcji chipów AI i naciskał na rozwój krajowego przemysłu produkcji chipów. Na przykład w ciągu ostatnich kilku miesięcy Huawei oraz Alibaba zaprezentowali własne potężne, wyspecjalizowane półprzewodniki. Czarna lista USA może zachęcić zarówno rząd, jak i przemysł do podwojenia swoich lokalnych inwestycji w chipy, przyspieszając technologiczną niezależność kraju.
Jak zareagowały firmy? Kilka firm z czarnej listy twierdzi, że zostały źle zrozumiane. Zarówno Hikvision, jak i Megvii wydały oświadczenia, w których stwierdziły, że są zaangażowane w zwiększanie pozytywnego wpływu ich technologii. Według wiedzy firmy, około 1% jej całkowitych przychodów pochodziło z projektów w Xinjiang w 2018 roku, powiedział Megvii. Ponadto w okresie sześciu miesięcy zakończonym 30 czerwca 2019 r. nie wygenerowano żadnych przychodów z Xinjiangu.
Aby więcej takich historii trafiało bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej, zapisz się do naszego nominowanego przez Webby biuletynu AI The Algorithm. Jest wolne.