211service.com
Stany Zjednoczone zobowiązały się do zmniejszenia o połowę emisji dwutlenku węgla do 2030 r.
Prezydent Joe Biden przemawia w Gabinecie Owalnym Białego Domu na początku tego tygodnia AP
Zobowiązanie stanowi wielkie oświadczenie o intencjach USA w zakresie klimatu przed dzisiejszym spotkaniem światowych przywódców
Wiadomości: Na dzisiejszym szczycie 40 światowych przywódców Stany Zjednoczone zobowiążą się do zmniejszenia o połowę emisji dwutlenku węgla w stosunku do poziomów z 2005 r. do 2030 r. To znacznie przekracza obietnicę z czasów Obamy z 2014 r., że do 2025 r. emisje będą o 26-28% niższe od poziomów z 2005 r. zobowiązanie pomoże zachęcić Indie, Chiny i innych głównych emitentów do podpisania podobnych celów przed konferencją ONZ w sprawie zmian klimatu w 2021 r., która ma się odbyć w Glasgow w Wielkiej Brytanii w listopadzie. Stany Zjednoczone nie czekają, koszty zwłoki są zbyt duże, a nasz naród jest zdecydowany działać teraz, powiedział Biały Dom w oświadczenie .
Wielkie zdjęcie: Świat ocieplił się już o 1,2 °C od czasów przedindustrialnych i coraz bardziej zbliża się do progu 1,5 °C, którego celem było uniknięcie porozumienia paryskiego z 2016 roku. Klimatolodzy ostrzegałem od lat, kiedy znaczna ilość szkód dla klimatu jest już wypalona dzięki poprzednim emisjom, ale wciąż jest krótkie okno na uniknięcie katastrofalnego globalnego ocieplenia.
Czy przyrzeczenie Bidena jest wykonalne? Na razie nie ma konkretnej mapy drogowej do osiągnięcia tego nowego celu, ale oczekuje się, że Biały Dom wyda zalecenia sektor po sektorze jeszcze w tym roku. Aby mu sprostać, Stany Zjednoczone będą musiały radykalnie zmienić swoją gospodarkę i drastycznie ograniczyć zużycie ropy, gazu i węgla. W szczególności prezydent Biden będzie musiał przeforsować zestaw ambitnych polityk wydać 2,3 biliona dolarów na ograniczenie emisji w obszarach o wysokim stopniu zanieczyszczenia, takich jak samochody i elektrownie, oraz przyspieszyć innowacje w dziedzinie czystej energii i technologii klimatycznych.
Reakcje: Michael E. Mann, dyrektor Earth System Science Center na Pennsylvania State University, powiedział: „To najodważniejsza akcja, jaką widzieliśmy w sprawie klimatu przez jakiegokolwiek prezydenta USA, bardziej niż nawet Obamę. Oczywiście czasy teraz wymagają znacznie śmielszych działań, zwłaszcza po czterech latach straconych szans za Trumpa. Zobowiązania te pomogą nam wkroczyć na ścieżkę ograniczania ocieplenia poniżej katastrofalnych poziomów (1,5°C lub więcej), ale istnieje granica tego, co może zrobić sama władza wykonawcza. Potrzebujemy również ustawodawstwa klimatycznego, a Biden będzie musiał użyć każdego dostępnego narzędzia dyplomatycznego i proceduralnego, aby uzyskać projekt ustawy klimatycznej lub zestaw ustaw poza podzielonym Senatem”.
Nat Keohane, szef Environmental Defense Fund, wpływowej amerykańskiej organizacji pozarządowej, tweetował że nowy cel dla USA jest zgodny z momentem i pilną potrzebą, której wymaga kryzys klimatyczny. Jest zgodny z nauką, popycha globalne ambicje i przyspiesza przejście do silniejszej, czystej gospodarki.
Po latach federalnej bezczynności Stanów Zjednoczonych w odpowiedzi na swoją rolę w kryzysie klimatycznym, dziś administracja Bidena przedstawiła nam wszystkim istotne powody do nadziei, mówi Rachel Cleetus, dyrektor ds. Polityki i główna ekonomistka w Programie Klimatu i Energii w Union of Concerned. Naukowcy.
Powiązana historia
Biden skieruje miliardy federalnej siły nabywczej na zmiany klimatyczne Najnowszy klimat prezydenta USA nakazuje agencjom bezpośrednim kupowanie czystych pojazdów i elektryczności oraz priorytetowo traktuje klimat w planach bezpieczeństwa narodowego.Jednak niektóre grupy zajmujące się ochroną środowiska twierdzą, że cel nadal nie jest wystarczająco ambitny. Evan Weber, współzałożyciel kierowanego przez młodzież Ruchu Sunrise, powiedział : Jeśli Stany Zjednoczone nie osiągną dużo, dużo więcej do końca tej dekady, będzie to wyrok śmierci dla naszego pokolenia i miliardów ludzi na pierwszej linii frontu kryzysu klimatycznego.
Co robią inne kraje? Na początku tego tygodnia Wielka Brytania zobowiązała się do zmniejszenia emisji o 78% w stosunku do poziomu z 1990 r. do 2035 r. UE obiecała również obniżyć swoje obecne emisje o 55% do 2030 r., podczas gdy Japonia ogłosiła dziś, że zmniejszy emisje o 46% w stosunku do poziomów z 2013 r. do 2030 r. .