211service.com
Tim Cook: Technologia powinna służyć ludzkości, a nie odwrotnie
W ekskluzywnym wywiadzie prezes Apple’a opowiada o sztucznej inteligencji w iPhone’ach i dlaczego nie chce rozmawiać o przyszłości. 9 czerwca 2017
Wcześniej w tym tygodniu, Tim Cook przechadzał się po scenie na dorocznej konferencji programistów Apple przed tłumem tysięcy osób w San Jose Convention Center, Tim Cook był animowany i tryskał, głosząc serię nowych produktów i funkcji.
Wśród nich: inteligentny głośnik HomePod (patrz „Apple kontra Amazon i Google za pomocą głośnika z obsługą Siri”) oraz nowe sposoby, w jakie programiści mogą wbudować sztuczną inteligencję w aplikacje.
W czwartek rano dyrektor generalny Apple był na drugim wybrzeżu, siedząc na szarej kanapie obok żółtej poduszki emoji (zadowolona buzia) w MIT Media Lab’s Affective Computing Group, słuchając rozmowy Rosalind Picard o depresji. Cook, który wygłosi tegoroczny adres startowy MIT, spędza dzień, zanim dowie się więcej o badaniach na kampusie, z których większość obejmuje czujniki i sztuczną inteligencję.
Picard, ekspert w zakresie używania urządzeń do noszenia i danych z telefonu do pomiaru ludzkich emocji, bada, w jaki sposób dane pobierane z telefonów komórkowych mogą pomóc w identyfikacji, a być może nawet w przewidywaniu depresji, problemu, który ma być druga główna przyczyna niepełnosprawności na świecie do 2020 roku.
Picard ma nadzieję, że z czasem będzie w stanie przewidzieć, kiedy dana osoba stanie się podatna na depresję, jeszcze zanim tam dotrze. „Chcemy nie tylko rozpoznać, ale spróbować to przewidzieć” – mówi Cook.
Gdy nasze telefony stają się mądrzejsze w naszych zachowaniach, mogą odgrywać ważną rolę, pomagając nam śledzić i rozumieć siebie oraz nasze przyszłe zachowanie.
Jednym ze sposobów może być wykorzystanie sztucznej inteligencji i chociaż Apple jest często określany jako słaba w porównaniu do firm takich jak Google, Microsoft i Amazon, Cook twierdzi, że uczenie maszynowe jest już dobrze zintegrowane z iPhone'ami.

Absolwent Laboratorium Maszyn Społecznościowych w MIT Media Lab wyjaśnia swoje badania prezesowi Apple, Timowi Cookowi.
Powiązana historia
Powiązana historia Telefony, które zamykają wszystko, co trzymają, mogą utrudniać egzekwowanie prawa bardziej, niż naprawdę chcemy.W rozmowie z Przegląd technologii MIT przeprowadzone kilka godzin po spotkaniu z Picardem, Cook odhacza listę: na przykład rozpoznawanie obrazu na naszych zdjęciach lub sposób, w jaki Apple Music uczy się z tego, czego słuchamy i odpowiednio dostosowuje swoje zalecenia. Nawet bateria iPhone'a działa teraz dłużej, ponieważ system zarządzania energią telefonu wykorzystuje uczenie maszynowe do badania naszego użytkowania i odpowiedniego dostosowania, mówi.
Cook mówi, że prasa nie zawsze docenia swoją sztuczną inteligencję Apple'a, może wynikać z faktu, że Apple lubi rozmawiać tylko o cechach produktów, które jest gotowe do wysyłki, podczas gdy wiele innych sprzedaje kontrakty terminowe. Mówi Cook: Nie będziemy przechodzić przez rzeczy, które zamierzamy zrobić w 2019, 20, 21. Nie dlatego, że tego nie wiemy. To dlatego, że nie chcemy o tym rozmawiać.
Chociaż nazywa sztuczną inteligencję głęboką i coraz bardziej zdolną do robienia niewiarygodnych rzeczy, w sprawach wymagających osądu nie czuje się komfortowo, całkowicie wyłączając człowieka z równania. Kiedy postęp technologiczny może rosnąć tak wykładniczo, myślę, że istnieje ryzyko utraty z oczu faktu, że technologia powinna służyć ludzkości, a nie odwrotnie.
Powiązana historia
Powiązana historia Co dziwne, Apple kładzie nacisk na muzyczne umiejętności HomePod, a nie na wszechstronną inteligencję.Część tej perspektywy, dla Cooka, nadal obserwuje, do jakich danych iPhone'a Apple powinien mieć dostęp, a co jest zbyt osobiste, coś, co stało się problemem w jego głośnej odmowie w zeszłym roku odblokowania iPhone'ów na żądanie egzekwowaniu prawa (patrz „Co, jeśli Apple się myli?”).
Laboratorium Picarda nie używa dziś telefonów Apple do swoich badań, chociaż mówi Cookowi, że chciałaby. W ramach prowadzonych obecnie badań nad zdrowiem emocjonalnym uczniów jej zespół nie może uzyskać pewnych danych z iPhone'a, których potrzebują. Na przykład to, do kogo użytkownik dzwoni i pisze SMS-y, czego badacze używają (za zgodą uczestników badania) do budowania zrozumienia aktywności społecznej uczniów.
Apple ma platformę do badań i rozwoju mobilnego zdrowia o nazwie ResearchKit, ale nawet badając to, nie byli w stanie sprawić, by działała, mówi Picard. Zanim dyskusja dobiegnie końca, Cook wyjął z kieszeni swojego iPhone'a z chromowanego na czerwono, aby zanotować sobie, aby zapytać o to wewnętrznie.