211service.com
Uniwersalny dochód a roboty: Poznaj kandydata na prezydenta walczącego z automatyzacją
7 pytań do Andrew Yanga, kandydata na prezydenta USA w 2020 r., który naciska na dochód podstawowy. 7 grudnia 2018
Yang2020
Andrzej Yang ogłosił, że w lutym walczy o nominację demokratów na prezydenta w 2020 roku. Jego misja? Przygotowanie Ameryki do automatyzacji.
Ale jak ma to zrobić? Miałem okazję usiąść z nim na Świetna praca odbyła się wczoraj w Nowym Jorku, aby zapytać go o jego stanowisko w sprawie automatyzacji transportu ciężarowego, polityki AI i jego ulubionego tematu, uniwersalnego dochodu podstawowego (UBI).
Ten artykuł po raz pierwszy pojawił się w naszym biuletynie Clocking In, opisującym wpływ nowych technologii na przyszłość pracy. Podpisz tutaj -jest wolne!
Erin: Po co skupiać się na automatyzacji i UBI? Nie są to częste tematy dla kandydatów na prezydenta.
Andrew: Powodem, dla którego skupiam się na tym problemie, jest przekonanie, że to prowadzi do społecznej, ekonomicznej i politycznej dysfunkcji, którą obserwujemy. Powodem, dla którego Donald Trump jest dziś naszym prezydentem, jest to, że zautomatyzowaliśmy 4 miliony miejsc pracy w produkcji w Michigan, Ohio, Pensylwanii, Wisconsin, Missouri i Iowa, we wszystkich swingowych stanach, których potrzebował, aby wygrać i wygrał. A każdy, kto pracuje w technologii, doskonale wie, że zrobimy to samo z milionami pracowników handlu detalicznego, pracowników call center, pracowników fast foodów, kierowców ciężarówek i tak dalej w całej gospodarce.
Dla mnie nie było w tej sprawie wyboru. To nie było tak, że będę kandydować na prezydenta i zdecyduję, na której sprawie się skupić. Kandyduję na prezydenta, bo wiem, że jesteśmy w trzecim etapie największej transformacji ekonomicznej przemysłu na świecie i że nasi politycy nie wszystko rozumieją.
Czy postrzegasz automatyzację jako coś, co przynosi przede wszystkim negatywne zmiany w Stanach Zjednoczonych?
Powiązana historia
Powiązana historia Toledo ma więcej robotów na pracownika niż jakiekolwiek inne miasto w USA. Produkują zdrową gospodarkę i dużo niepokoju.Zwykle skupiam się na prowadzeniu ciężarówek, ponieważ ludzie to rozumieją. Powinniśmy świętować możliwą automatyzację jazdy ciężarówkami jako pracę, ponieważ uratowałaby to tysiące istnień ludzkich — umiera około 4000 Amerykanów w wypadkach spowodowanych przez kierowców ciężarówek każdego roku.
Ale z drugiej strony jest 3,5 miliona Amerykanów, którzy zarabiają na życie jeżdżąc ciężarówkami. Tak, może to spowodować zamieszki i masowe konflikty, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę dodatkowe 5 milionów Amerykanów, którzy pracują na postojach ciężarówek, motelach i jadłodajniach, którzy polegają na zatrzymaniu ciężarówek. Zatem stwierdzenie, czy automatyzacja jest dobrą rzeczą, czy automatyzacja jest złą rzeczą, jest zbyt uproszczone. Moją misją jako prezydenta jest sprawienie, by było to jak najlepsze dla jak największej liczby ludzi.
Jakie ramy czasowe widzisz dla tych zmian w branży transportowej? Ponieważ obecnie brakuje pracowników w transporcie ciężarowym, a niektórzy uważają, że te technologie mogą pomóc rozwiązać ten niedobór.
Brakuje kierowców ciężarówek. To bardzo trudna praca, podatna na zmiany, ponieważ jest to bardzo ciężka praca dla twojego ciała. To faktycznie przyspieszy automatyzację pracy, ponieważ mówią: Wygląda na to, że brakuje nam pół miliona osób, więc przejdźmy do automatyzacji.
Eksperci twierdzą, że ramy czasowe, na które patrzysz, to pięć do dziesięciu lat. Najpierw zobaczymy model hybrydowy. Na początek będziesz miał kierowcę w jednej ciężarówce, a następnie ciężarówkę robota. Ale niedługo zobaczysz mini konwoje i ludzi wsiadających do kabiny ciężarówki 15 mil od gęsto zaludnionego obszaru miejskiego.
Jesteś dobrze znany z tego, że jesteś zwolennikiem UBI jako rozwiązania do automatyzacji. Jakie informacje i dane są Twoim zdaniem potrzebne do przetestowania i lepszej walidacji UBI jako możliwego rozwiązania?
Błędem jest myśleć, że nie mamy informacji na ten temat. My robimy. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat miało miejsce wiele wdrożeń programów wyrównanych do dochodu podstawowego. Byłem zdumiony, kiedy spojrzałem na dane. Dane były bardzo jasne, że wkładanie pieniędzy w ręce ludzi poprawia ich styl życia i jest to dla mnie największy i najskuteczniejszy ruch, jaki możemy wykonać jako kraj, aby pomóc w zarządzaniu transformacją, w której się znajdujemy.
Oczywiście UBI wiąże się z ogromnymi kosztami. Czy uważasz, że gdyby wprowadzono UBI, potrzebna byłaby również dodatkowa alokacja zasobów na rzeczy poza nim, aby poradzić sobie z automatyzacją? Jak praktyki lub cyfrowe programy szkoleniowe?
Jestem wielkim fanem inwestowania w szkolenia techniczne i zawodowe oraz programy praktyk. Ale nawet gdybyśmy byli w stanie wykonać je na najwyższym poziomie, zajęłoby to lata, może nawet dekady. I w tym czasie zlikwidujemy miliony najczęstszych miejsc pracy w gospodarce. Musimy więc realistycznie podejść do tego, co możemy osiągnąć iw jakich ramach czasowych. Modyfikowanie naszych przepływów kapitałowych jest o wiele bardziej wykonalne niż remont dysfunkcyjnego systemu edukacyjnego czy szkolenie milionów Amerykanów do pracy, do której mogą lub nie być dobrze przystosowani.
Celem jest uniknięcie wyścigu zbrojeń AI, ale o wiele łatwiej jest uniknąć wyścigu zbrojeń, gdy jesteś jednym z liderów przy stole, niż gdy inny kraj jest daleko przed tobą.
Jakie są inne kwestie technologiczne, które Twoim zdaniem powinny być głównymi problemami kampanii w następnych wyborach?
Myślę, że sztuczna inteligencja powinna być bardzo ważną kwestią w wyborach. Ludzie w Dolinie Krzemowej mówią mi, że trudno będzie nadążyć za Chinami ze względu na skalę zasobów, jakie Chiny za tym stawiają. To znowu obszar, w którym amerykańskie przywództwo jest w prawdziwym niebezpieczeństwie. Teraz polegamy na prywatnych firmach, które pomimo swojej pomysłowości nie mają zasobów, aby nadążyć za tym, co może zrobić chiński rząd. Rząd chiński zasadniczo wypisuje czek in blanco na różne firmy zajmujące się sztuczną inteligencją. To problem dla firm technologicznych tutaj. I to jest coś, co powiedziałem im, że pomogę jako prezydent.
Celem jest uniknięcie wyścigu zbrojeń AI, ale o wiele łatwiej jest uniknąć wyścigu zbrojeń, gdy jesteś jednym z liderów przy stole, niż gdy inny kraj jest daleko przed tobą.
Z drugiej strony, czy uważasz, że należy wprowadzić zasady regulujące sztuczną inteligencję?
Odpowiedź na to pytanie brzmi zdecydowanie tak i wielu technologów, z którymi rozmawiałem w Dolinie Krzemowej, zgodziło się z tym. Jako prezydent, jedną z moich propozycji będzie stworzenie nowego działu technologii i nowego sekretarza technologii, który nie jest administratorem, nie politykiem, ale prawdziwym technologiem, którego inni technolodzy podziwiają i szanują. Ta osoba miałaby siedzibę w Dolinie Krzemowej, blisko akcji.
Potrzebujemy naszych najwyższych rangą technologów w pokoju na zasadzie konsultacji, aby upewnić się, szczerze mówiąc, że nie wpadniemy w amok i nie zrobimy czegoś, co zagraża ludzkości. Jest to możliwe zagrożenie egzystencjalne, więc każdy rząd jest odpowiedzialny za wprowadzenie pewnego rodzaju zabezpieczenia.