Większość Amerykanów uważa, że ​​są stale śledzeni – i że nic nie mogą zrobić

Kategoria: Wybory 2020 Opublikowany 15 listopada kamery kamery





Według nowego badania Pew Research ponad 60% Amerykanów uważa, że ​​nie da się przejść przez codzienne życie bez śledzenia przez firmy lub rząd. Wyniki dostarczają ważnego kontekstu w długofalowej kwestii jak bardzo Amerykanom naprawdę zależy na prywatności .

Przeczytaj pokój: Nie chodzi tylko o to, że Amerykanie (słusznie) uważają, że firmy gromadzą ich dane. Nie lubią tego. Około 69% Amerykanów jest sceptycznie nastawionych do tego, aby firmy wykorzystywały ich prywatne informacje w sposób, z którego są dla nich wygodne, a 79% nie wierzy, że firmy zostaną oczyszczone, jeśli niewłaściwie wykorzystają te informacje.

Jeśli chodzi o to, komu ufają, istnieją różnice rasowe. Na przykład około 73% czarnoskórych Amerykanów jest przynajmniej trochę zaniepokojonych tym, co wiedzą o nich organy ścigania, w porównaniu z 56% białych Amerykanów. Jednak wśród wszystkich respondentów ponad 80% było zaniepokojonych tym, co mogą wiedzieć portale społecznościowe i reklamodawcy.



Pomimo tych obaw ponad 80% Amerykanów uważa, że ​​nie ma kontroli nad sposobem gromadzenia ich informacji.

Mały druk: Z ankiety wynika, że ​​bardzo niewiele osób czyta politykę prywatności. To zrozumiałe. Przegląd 150 zasad z głównych stron internetowych wykazał, że przeciętna czytanie zajmuje około 18 minut i wymaga co najmniej umiejętności czytania na poziomie college'u . Niewiele osób ma na to czas – a nawet jeśli, większość ludzie i tak są zmuszeni się zgodzić, jeśli naprawdę potrzebują usługi .

Jak się tu znaleźliśmy? To zrozumiałe, że Amerykanie są zaniepokojeni. Od czasu skandalu z danymi na Facebooku i Cambridge Analytica krąży nieustanna parada opowieści o tym, jak dane są gromadzone i monitorowane. Aplikacje poznaj naszą lokalizację i nie trzymaj jej w tajemnicy . Zbierają dane o wadze i cyklach menstruacyjnych oraz statusie ciąży i udostępniać dane innym firmom . jabłko pozwól wykonawcom usłyszeć prywatne nagrania Siri . Firmy mało znane zbierać dane, takie jak wiadomości Airbnb i zamówienia jedzenia . Technologia rozpoznawania twarzy jest na lotniskach oraz szkoły . Tylko w tym tygodniu Google uzyskał dostęp do danych dotyczących zdrowia milionów Amerykanów, podpisując umowę z Ascension, głównym systemem szpitalnym.



Co dalej? Jest kilka ruchów we właściwym kierunku. Umowa Google z Wniebowstąpieniem już wywołał śledztwo federalne . Kalifornijski prokurator generalny bada Facebooka za naruszenia prywatności. Aktywiści pracują nad powstrzymaniem wykorzystywania rozpoznawania twarzy zarówno przez sektor publiczny, jak i prywatny. Niektórzy Demokraci wprowadzili ustawodawstwo, które dałoby Federalnej Komisji Handlu uprawnienia do nakładania grzywny firmy technologiczne do 4% ich rocznych przychodów z tytułu naruszenia prywatności, co stanowi znacznie większą kwotę niż obecne kary. Inni mają zaproponował nową agencję federalną zajmującą się prywatnością cyfrową . Dlatego poświęca się więcej uwagi prywatności niż kiedykolwiek wcześniej. Mimo to prawdą jest, że przeciętny konsument nie może wiele zrobić w kwestii gromadzenia danych osobowych i minie trochę czasu, zanim to się naprawdę zmieni.