Wolność w Internecie spada na całym świecie — a winę za to ponosi media społecznościowe

Kategoria: Polityka techniczna Opublikowany lis 05 Ludzie protestują przeciwko dyrektywie Unii Europejskiej w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym w Stuttgarcie, Niemcy Ludzie protestują przeciwko dyrektywie Unii Europejskiej w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym w Stuttgarcie, Niemcy





Wiadomości: Rządy na całym świecie coraz częściej wykorzystują media społecznościowe do manipulowania wyborami i szpiegowania obywateli, ostrzegł w swoim raporcie think tank Freedom House. najnowszy raport . Według oceny 65 krajów po raz dziewiąty z rzędu światowa wolność w Internecie spadła.

Nowe zagrożenie: Dezinformacja — fałszywe informacje rozpowszechniane celowo w celu oszukania ludzi — pomogły zniekształcić wybory w 26 z 30 badanych krajów, które miały głosy krajowe w zeszłym roku. Z raportu wynika, że ​​zdecydowana cenzura i zamknięcia internetu utrzymują się, ale wiele rządów uważa, że ​​skuteczniejsze jest zatrudnianie osób do szerzenia propagandy w Internecie, ułatwianej przez platformy mediów społecznościowych, takie jak Facebook, Twitter, Instagram i YouTube.

Niektóre liczby: Spośród 65 przebadanych krajów, w połowie odnotowano ogólny spadek wskaźnika wolności w Internecie, podczas gdy tylko 16 odnotowało poprawę. Większość z nich została dotknięta zaawansowanymi programami nadzoru w mediach społecznościowych, a organy ścigania w 47 krajach aresztowały ludzi za wypowiedzi polityczne, społeczne lub religijne w Internecie.



Świetny przykład: Islandia była najlepszym na świecie obrońcą wolności w Internecie, ponieważ w ciągu ostatniego roku nie zarejestrowała żadnych spraw przeciwko użytkownikom wyrażania opinii w Internecie. Jak zauważono w raporcie, zapewnia niemal powszechną łączność, silną ochronę praw użytkowników w Internecie i ograniczone ograniczenia dotyczące treści. Estonia i Kanada zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce. Nic dziwnego, że najgorzej wypadły Chiny.

Co można zrobić? Przyszłość wolności w Internecie zależy od naszej zdolności do naprawy mediów społecznościowych, powiedział dyrektor ds. badań Freedom House Adrian Shahbaz. Ponieważ wszystkie duże firmy technologiczne mają siedzibę w Stanach Zjednoczonych, raport mówi, że rozwiązania muszą również pochodzić z USA. Raport zaleca, aby ustawodawcy między innymi poprawili przejrzystość i nadzór nad reklamami politycznymi w Internecie, uchwalili solidne przepisy dotyczące prywatności danych i ściśle uregulowali korzystanie z narzędzi nadzoru w mediach społecznościowych przez organy ścigania.

Ostrzeżenie w odpowiednim czasie: Raport pojawia się, gdy Facebook staje przed wezwaniami do zmiany polityki zezwalania politykom na reklamowanie kłamstw na swoich platformach. Znalazł się pod ponowną presją dzięki decyzji Twittera o zakazie reklam politycznych w zeszłym tygodniu. Tam są obawy w Wielkiej Brytanii , na przykład, że Google, Facebook i inne platformy technologiczne będą wykorzystywane przez złych aktorów do manipulowania nadchodzącymi wyborami powszechnymi 12 grudnia.



Zapisz się tutaj, aby otrzymywać nasz codzienny biuletyn Pobieranie, aby otrzymywać najświeższe informacje ze świata wschodzących technologii, które musisz przeczytać.