Zamrożenie nowych wiz przez Trumpa może zagrozić dominacji USA w AI

Zamówienie wykonawcze Trump H1B

Pani Tech | Gage Skidmore, Pixabay





Jeszcze przed dekretem prezydenta Trumpa z 22 czerwca Stany Zjednoczone walczyły z globalnymi trendami imigracji technologicznej. W ciągu ostatnich pięciu lat, gdy inne kraje otworzyły swoje granice dla wysoko wykwalifikowanych pracowników technicznych, Stany Zjednoczone utrzymały – a nawet ograniczyły – swoją politykę imigracyjną, tworząc wąskie gardło dla zaspokojenia krajowego popytu na talenty technologiczne.

Teraz decyzja Trumpa o zawieszeniu różnych wiz pracowniczych sprawiła, że ​​wielu analityków politycznych martwi się, co może to oznaczać dla długoterminowej innowacji w USA. W szczególności zawieszenie H-1B, trzyletniej wizy pracowniczej przyznawanej zagranicznym pracownikom w specjalistycznych dziedzinach i jednego z głównych kanałów dla wysoko wykwalifikowanych pracowników technicznych, którzy dołączają do siły roboczej w USA, może wpłynąć na dominację USA w kluczowych technologiach, takich jak: Sztuczna inteligencja.

Kluczowi konkurenci w Ameryce zmierzają w innym kierunku, mówi Tina Huang, analityk w Georgetown's Center for Security and Emerging Technology (CSET). Historycznie Stany Zjednoczone polegały na talentach z innych krajów, aby napędzać technologiczną dominację kraju, a ich kluczowe kraje konkurencyjne są tego świadome. Jest prawdopodobne, że ci konkurenci wykorzystają teraz to okno możliwości, aby podwoić możliwości przyciągania talentów z USA, mówi, poprzez opracowywanie jeszcze bardziej przyspieszonej i pobłażliwej polityki imigracyjnej.



Posunięcie Trumpa, aby zakazać obcokrajowcom pracy w USA, jest częścią szerszego dążenia administracji do utrzymania miejsc pracy w USA dla Amerykanów. W miesiącach poprzedzających decyzję starszy doradca Białego Domu Stephen Miller argumentował że spowolnienie gospodarcze spowodowane pandemią tylko zwiększyło potrzebę powstrzymania napływu imigracji.

Argument ten zakłada jednak, że na każdego pracownika zagranicznego, który został odrzucony, pracownik amerykański jest w stanie zająć ich miejsce. Chociaż istnieje pewna debata na temat tego, czy może to dotyczyć całego przemysłu technologicznego, mówi Huang, zdecydowanie tak jest nie dla AI.

W rzeczywistości większość talentów sztucznej inteligencji w USA pochodzi z zagranicy. Niedawna analiza przeprowadzona przez think tank MacroPolo wykazała, że 69% badaczy AI pracując w instytucjach amerykańskich, ukończyli studia licencjackie spoza USA. Dwie trzecie absolwentów w najlepszych amerykańskich programach doktoranckich związanych z AI są również międzynarodowe, a około 80% z nich pozostaje pięć lat po ukończeniu studiów.



Mimo to Stany Zjednoczone nadal cierpią z powodu niedoboru talentów AI, zaostrzonego przez istniejącą politykę imigracyjną bez najnowszych ograniczeń. Anegdotycznie, naukowcy zajmujący się sztuczną inteligencją z siedzibą w USA od dawna narzekają na wpływ nieprzyjaznych ograniczeń wizowych na tempo innowacji. W lutym 2019 roku, kiedy prezydent Trump podpisał dekret wykonawczy do ustanowienia krajowej strategii AI, Oren Etzioni, dyrektor generalny non-profit Allen Institute for Artificial Intelligence, kłócił się w op-ed że w posunięciu krytycznie brakowało specjalnego programu wizowego dla ekspertów AI. Na Twitterze Ian Goodfellow, dyrektor Apple ds. uczenia maszynowego, zgodził się : Ograniczenia wizowe moich współpracowników były jednym z największych wąskich gardeł naszej wspólnej produktywności badawczej w ciągu ostatnich kilku lat, powiedział.

Dekret Trumpa prawdopodobnie tylko pogorszy ten niedobór. CSET szacunki że co najmniej 35% posiadaczy H-1B ma stopień naukowy związany z AI, a prawie trzy czwarte pracuje w dziedzinach związanych z informatyką. Chociaż administracja Trumpa nie wskazała, jak długo mogą trwać obecne zawieszenia wiz, już przyczyniło się to do rosnącego poczucia niestabilności, mówi Zachary Arnold, pracownik naukowy w CSET. W rezultacie więcej obcokrajowców może zdecydować się nie przywozić swoich talentów do Stanów Zjednoczonych z powodu niepewności co do ich zdolności do pozostania.

Gdzie pójdą zamiast tego? w ich najnowszy raport Huang i Arnold zidentyfikowali Kanadę, Wielką Brytanię, Francję i Australię jako głównych konkurentów USA w dziedzinie sztucznej inteligencji. Cała czwórka zadeklarowała zamiar budowania krajowego potencjału AI i przyjęła lub zaproponowała poważne reformy imigracyjne, aby przyciągnąć więcej pracowników AI w ciągu ostatnich pięciu lat. W przeciwieństwie do rocznego limitu USA wynoszącego 85 000 wiz H-1B i czasu rozpatrywania wniosku od siedmiu miesięcy do roku, żaden z nich nie ma ograniczeń ani czasu oczekiwania dłuższego niż trzy miesiące.



Huang i Arnold obawiają się, że krótkowzroczność USA w polityce imigracyjnej może mieć trwałe reperkusje dla kraju. Talent to fundamentalny wkład w sztuczną inteligencję, mówi Arnold. To podstawowy zasób, który napędza wszystko inne. Tak więc, jeśli Stany Zjednoczone chcą utrzymać swoją konkurencyjność, muszą zwolnić talenty AI z obecnych ograniczeń wizowych i stworzyć jasne ścieżki dla tych osób, aby utrzymać stały pobyt.

Ale jeśli Stany Zjednoczone będą podążać w kierunku rozkazu wykonawczego Trumpa, w szczególności Kanada cierpliwie czeka z otwartymi ramionami. W Dolinie Krzemowej rząd kanadyjski: opłacone za billboardy który celowo przeczytał Problemy H-1B? Przestaw się na Kanadę.

ukryć