2021 pobił rekord ataków hakerskich typu zero-day

0day exploit atakuje komputer

Pani Tech | Getty





Exploit dnia zerowego — sposób na przeprowadzenie cyberataku za pomocą nieznanej wcześniej luki w zabezpieczeniach — jest prawie najcenniejszą rzeczą, jaką może posiadać haker. Te exploity mogą nosić metki z cenami na północ od 1 miliona dolarów na otwartym rynku.

Według wielu baz danych, badaczy i firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem, którzy rozmawiali z MIT Technology Review, w tym roku obrońcy cyberbezpieczeństwa złapali największą liczbę w historii. Co najmniej 66 dni zerowych zostało znalezionych w użyciu w tym roku, według baz danych, takich jak 0-dniowy projekt śledzenia — prawie dwukrotnie więcej niż w 2020 r. i więcej niż w jakimkolwiek innym roku w historii.

Ale chociaż rekordowa liczba przykuwa uwagę, może być trudno wiedzieć, co nam mówi. Czy to oznacza, że ​​używa się więcej dni zerowych niż kiedykolwiek? A może obrońcy są lepsi w łapaniu hakerów, których wcześniej przegapili?



Wzrost jest z pewnością tym, co widzimy, mówi Eric Doerr, wiceprezes ds. bezpieczeństwa w chmurze w firmie Microsoft. Interesujące pytanie brzmi, co to znaczy? Czy niebo spada? Jestem w obozie „Cóż, to dopracowane”.

Hakerzy działają na pełnych obrotach

Jednym z czynników przyczyniających się do wyższego wskaźnika zgłaszanych dni zerowych jest szybkie globalne rozprzestrzenianie się narzędzi hakerskich.

Potężne grupy wrzucają mnóstwo pieniędzy w dni zerowe, aby wykorzystać je dla siebie — i zbierają nagrody.



Na szczycie łańcucha pokarmowego znajdują się sponsorowani przez rząd hakerzy. Podejrzewa się, że same Chiny są odpowiedzialne za dziewięć dni zerowych w tym roku, mówi Jared Semrau, dyrektor ds. luk w zabezpieczeniach i wykorzystywania w amerykańskiej firmie FireEye Mandiant zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Stany Zjednoczone i ich sojusznicy wyraźnie posiadają jedne z najbardziej wyrafinowane możliwości hakerskie , i jest coraz więcej rozmów o bardziej agresywnie korzystać z tych narzędzi .

Mamy najwyższy poziom wyrafinowanych agentów szpiegowskich, którzy zdecydowanie działają na pełnych obrotach w sposób, którego nie widzieliśmy w ostatnich latach, mówi Semrau.

Niewielu, którzy chcą dni zerowych, ma możliwości Pekinu i Waszyngtonu. Większość krajów poszukujących potężnych exploitów nie ma talentu ani infrastruktury, aby je rozwijać w kraju, więc zamiast tego kupują je.



Kupowanie zero-days od rosnącej branży exploitów jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. To, co kiedyś było zaporowo drogie i high-endowe, jest teraz szerzej dostępne.

Widzieliśmy, jak te grupy państwowe udają się do Grupa NSO lub Candiru, te coraz bardziej znane usługi, które pozwalają krajom wymieniać środki finansowe w celu uzyskania zdolności ofensywnych, mówi Semrau. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Stany Zjednoczone oraz mocarstwa europejskie i azjatyckie przelały pieniądze na przemysł wyzysku.

Google twierdzi, że hakerom zbyt łatwo jest znaleźć nowe luki w zabezpieczeniach Atakujący nieustannie wykorzystują te same rodzaje luk w oprogramowaniu, ponieważ firmy często tęsknią za drzewami w lesie.

i cyberprzestępcy również wykorzystali zero-day ataki w celu zarabiania pieniędzy w ostatnich latach, znajdowanie luk w oprogramowaniu, które pozwalają im uruchamiać cenne programy ransomware.



Aktorzy zmotywowani finansowo są bardziej wyrafinowani niż kiedykolwiek, mówi Semrau. Jedna trzecia ostatnich dni zerowych, które prześledziliśmy, można przypisać bezpośrednio aktorom zmotywowanym finansowo. Odgrywają więc znaczącą rolę w tym wzroście, za co, jak sądzę, wielu ludzi nie przypisuje.

Cyberobrońcy mają lepsze światło w centrum uwagi

Chociaż może być coraz więcej osób, które rozwijają się lub kupują dni zerowe, zgłoszona rekordowa liczba niekoniecznie jest złą rzeczą. W rzeczywistości niektórzy eksperci twierdzą, że może to być w większości dobra wiadomość.

Nikt, z kim rozmawialiśmy, nie wierzy, że całkowita liczba ataków dnia zerowego wzrosła ponad dwukrotnie w tak krótkim czasie — tylko liczba, która została złapana. To sugeruje, że obrońcy są coraz lepsi w łapaniu hakerów na gorącym uczynku.

Możesz spojrzeć na dane, takie jak Arkusz kalkulacyjny Google zero-day , który śledzi prawie dekadę znaczących włamań, które zostały złapane na wolności.

Jedną ze zmian, które trend może odzwierciedlać, jest to, że dostępnych jest więcej pieniędzy na obronę, nie tylko z większych nagród za błędy i nagród oferowanych przez firmy technologiczne za odkrycie nowych luk zero-day. Ale są też lepsze narzędzia.

Obrońcy wyraźnie przeszli od możliwości łapania tylko stosunkowo prostych ataków do wykrywania bardziej złożonych włamań, mówi Mark Dowd, założyciel Azimuth Security. Myślę, że oznacza to eskalację zdolności do wykrywania bardziej wyrafinowanych ataków, mówi.

Grupy takie jak Threat Analysis Group (TAG), Global Research & Analysis Team (GReAT) oraz Threat Intelligence Center (MSTIC) firmy Microsoft mają ogromne skarbce talentów, zasobów i danych — tak bardzo, że rywalizują ze zdolnościami agencji wywiadowczych do wykrywania i śledzenia hakerów.

Firmy takie jak Microsoft i CrowdStrike należą do tych, które prowadzą działania wykrywające na masową skalę. Podczas gdy stare narzędzia, takie jak oprogramowanie antywirusowe, oznaczały mniej gałek ocznych na dziwną aktywność, dziś duża firma może wychwycić niewielką anomalię na milionach maszyn, a następnie prześledzić ją do dnia zerowego, w którym wykorzystano ją do wejścia.

Jak chiński atak na Microsoft przerodził się w lekkomyślny szał hakerski

Na kilka dni przed opublikowaniem przez Microsoft poprawki tajnego ataku na swoje systemy poczty e-mail hakerzy nasilili swoją aktywność. Teraz eksperci twierdzą, że potrzebne są szybkie działania.

Jednym z powodów, dla których widzisz teraz więcej, jest to, że znajdujemy więcej, mówi Doerr firmy Microsoft. Jesteśmy lepsi w rzucaniu światła reflektorów. Teraz możesz uczyć się na podstawie tego, co dzieje się u wszystkich Twoich klientów, co pomaga szybciej stać się mądrzejszym. W złej sytuacji, gdy zobaczysz coś nowego, będzie to miało wpływ na jednego klienta zamiast na 10 000.

Rzeczywistość jest jednak dużo bardziej bałaganiarska niż teoria. Wcześniej w tym roku, wielokrotna grupa hakerska rozpoczęła ofensywę przeciwko serwerom pocztowym Microsoft Exchange. To, co zaczęło się jako krytyczny atak dnia zerowego, na krótko stało się nawet gorzej w okresie po udostępnieniu poprawki, ale przed jej faktycznym zastosowaniem na użytkownikach. Ta luka jest ulubionym miejscem hakerów.

Z reguły jednak Doerr jest na miejscu.

Exploity stają się coraz trudniejsze i bardziej wartościowe

Nawet jeśli dni zerowe są widoczne częściej niż kiedykolwiek, jest jeden fakt, z którym wszyscy eksperci są zgodni: są coraz trudniejsze i droższe.

Lepsza ochrona i bardziej skomplikowane systemy oznaczają, że hakerzy muszą wykonać więcej pracy, aby włamać się do celu niż dziesięć lat temu — ataki są droższe i wymagają większych zasobów. Korzyścią jest jednak to, że przy tak wielu firmach działających w chmurze luka w zabezpieczeniach może narazić miliony klientów na atak.

Dziesięć lat temu, kiedy wszystko było na miejscu, wiele ataków widziała tylko jedna firma, mówi Doerr, a niewiele firm było przygotowanych do zrozumienia, co się dzieje.

W obliczu ulepszania zabezpieczeń hakerzy często muszą łączyć ze sobą wiele exploitów zamiast używać tylko jednego. Te łańcuchy exploitów wymagają więcej dni zerowych. Sukces w dostrzeżeniu tych sieci jest również jednym z powodów gwałtownego wzrostu liczby.

Dziś, mówi Dowd, napastnicy muszą więcej inwestować i ryzykować, mając te łańcuchy, aby osiągnąć swoje cele.

Jeden ważny sygnał pochodzi z rosnącego kosztu najcenniejszych exploitów. Ograniczone dostępne dane, takie jak Publiczne ceny zero-day w Zerodium , pokazuje aż a 1150% wzrost kosztem hacków z najwyższej półki w ciągu ostatnich trzech lat.

Ale nawet jeśli ataki dnia zerowego są trudniejsze, popyt wzrósł, a podaż podąża za nimi. Niebo może nie spadać, ale nie jest też idealnie słoneczny dzień.

ukryć