211service.com
40 kolejnych stanów zaatakowało Google z trzecim pozwem antymonopolowym w ciągu dwóch miesięcy
Googlersi maszerują w San Francisco, trzymając znak „Nie bądź zły”. AP Photo/Eric Risberg, Plik
Czterdziestu prawników generalnych reprezentujących stany i terytoria kierowane przez Republikanów i Demokratów złożyło nowy wniosek pozew antymonopolowy przeciwko Google, twierdząc, że firma ma praktycznie nieograniczoną władzę nad ruchem związanym z wyszukiwaniem internetowym w wyniku jej przytłaczającego i trwałego monopolu na ogólne wyszukiwania internetowe.
Przeprowadzka następuje dzień później kolejna skarga złożony przez Teksas i dziewięć innych stanów, i następuje pozew złożony w październiku z Departamentu Sprawiedliwości.
Dzisiejszy pozew, prowadzony przez Kolorado, skupia się na trzech kategoriach zarzutów. Po pierwsze, Google podpisał wielomilionowe umowy, aby zapewnić, że jego wyszukiwanie jest domyślne dla konsumentów. Po drugie, w pozwie argumentowano, że platforma wymiany reklam Google nie zapewnia reklamodawcom neutralnych opcji. Po trzecie, zgłoszenie oskarża wyniki wyszukiwania Google o dawanie przewagi własnym produktom firmy nad produktami konkurencji. Pozew wyraża również obawy o to, w jaki sposób dane użytkowników stały się nową walutą, bez której bariera wejścia jest zbyt wysoka, aby nowi konkurenci mogli wejść na rynek.
Gotówka nie jest już jedyną formą waluty, a zamiast wydobywać i monetyzować rzadkie zasoby, takie jak ropa, gospodarka uwagi opiera się na wydobywaniu i monetyzacji wiedzy o tym, co kryje się w umysłach poszczególnych użytkowników, wyjaśnia pozew.
Szkodzi to zarówno konsumentom, jak i reklamodawcom, powiedział Phil Weiser, prokurator generalny stanu Kolorado, odmówił konsumentom korzyści płynących z konkurencji, w tym możliwości wyższej jakości usług i lepszej ochrony prywatności, a reklamodawcy poszkodowani przez niższą jakość i wyższe ceny, które z kolei są przekazywane konsumentom.
Dlaczego jest tyle spraw sądowych?
Pozwy są wynikiem wspólnego dochodzenia w sprawie potencjalnie antykonkurencyjnych praktyk w Google, które rozpoczęło się we wrześniu 2019 r. i dotyczyło 48 stanów, a także Waszyngtonu i Portoryko.
Powiązana historia
Regulowanie lub rozbijanie Big Tech: wyjaśnienie prawa antymonopolowego Amerykańskie organy regulacyjne zbadają, czy firmy takie jak Amazon, Facebook i Google mają zbyt dużą władzę. Oto wprowadzenie do zagadnień.Sally Hubbard, dyrektor ds. strategii egzekwowania prawa w Open Markets Institute, wyjaśniła, że strategia „dziel i rządź” wynika z ograniczeń zasobów, a różne organy egzekwowania prawa koncentrują się na różnych aspektach monopolizacji Google.
Co trwało tak długo?
Podczas gdy trzy pozwy przeciwko Google w tym roku — oprócz pozwów i dochodzeń przeciwko Facebook , Amazon i Apple – stanowią znaczący punkt zwrotny w regulacji i egzekwowaniu przepisów antymonopolowych w Stanach Zjednoczonych, nie jest to pierwszy przypadek, kiedy te firmy zostały poddane kontroli.
W 2013 roku Federalna Komisja Handlu postanowił nie działać przeciwko Google, pomimo znalezienia dowodów na to, że Google podjął agresywne działania w celu uzyskania przewagi nad konkurencyjnymi dostawcami wyszukiwania. Jak ujęła to Beth Wilkinson, zewnętrzny doradca Federalnej Komisji Handlu: Misją FTC jest ochrona konkurencji, a nie poszczególnych konkurentów.
Podczas gdy Stany Zjednoczone powoli regulują główne firmy technologiczne, inne jurysdykcje – zwłaszcza Europa – podjęły w ostatnich latach działania regulacyjne, w tym grzywny w wysokości 9 miliardów dolarów.
Zmiana nastąpiła w związku z rosnącymi obawami o ogromny wpływ Big Tech na życie w Ameryce, a sondaż przeprowadzony w październiku 2020 r. przez Pew pokazał, że 7 na 10 Amerykanów uważa, że firmy z mediów społecznościowych mają zbyt duży wpływ w polityce amerykańskiej.
Więc co dalej? ?
Weiser, prokurator generalny stanu Kolorado, już to wskazał plany konsolidacji ten pozew z pozwem Departamentu Sprawiedliwości, a wstępna rozprawa w tej sprawie zaplanowana jest na piątek. Pozew ten ma na celu cofnięcie wszelkich korzyści, jakie firma Google uzyskała w wyniku działań antykonkurencyjnych, w tym odpowiednio zbycie aktywów, które może obejmować zerwanie.
Chociaż pozwy przeciwko Google są łącznie największe, firma nie jest jedynym gigantem technologicznym, który boryka się z gniewem. Zeszły tydzień, przeciwko Facebookowi wytoczono dwa odrębne pozwy przez Federalną Komisję Handlu i 47 stanów USA. Dochodzenia w sprawie Apple i Amazon są również prowadzone odpowiednio przez Departament Sprawiedliwości i FTC. Jak wygląda regulowanie lub rozbijanie tych firm to wciąż skomplikowane pytanie.