Aplikacja Facebooka dla dzieci powinna przerażać rodziców

Daniel Zender





Czy ufasz, że Facebook zadba o Twoje dzieci?

O to właśnie największy na świecie portal społecznościowy prosi rodziców, wypuszczając swoją pierwszą aplikację dla dzieci, Posłaniec dla dzieci . Jest to niewielka wersja aplikacji do czatu Facebooka, Messenger (która, podobnie jak sam Facebook, jest przeznaczona tylko dla osób powyżej 13 roku życia). Dzięki Messenger Kids Facebook staje się pierwszą z głównych sieci społecznościowych, która udostępnia aplikację specjalnie dla dzieci poniżej 13 roku życia.

10 przełomowych technologii 2018

Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2018 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Ten ruch ma pod pewnymi względami sens. Aplikacje do czatu są wszędzie, więc po co trzymać je z dala od dzieci? Może nawet pomóc rodzicom nauczyć ich etykiety w Internecie.

To oczywiste dla Facebooka, którego nastoletni użytkownicy coraz bardziej zakochują się w konkurencyjnych aplikacjach, takich jak Snapchat, Twitter i Kik. Być może dzięki Messenger Kids Facebook może przyciągnąć młodsze dzieci do swojej marki.

To tak, jakby Coca-Cola wymyśliła napój dla dzieci.



Aplikacja wydaje się być częścią odpowiedzi Facebooka na obawy zgłaszane przez rosnąca liczba osób — w tym wcześni inwestorzy Facebooka lubią Sean Parker , jak również dawny dyrektorzy — o możliwościach manipulacji sieci społecznościowych. W kontrowersyjnych eksperymentach udowodniono, że może: zmieniać nastroje ludzi albo ich prawdopodobieństwo głosowania modyfikując ich kanały informacyjne. A podczas ostatniej kampanii przed wyborami prezydenckimi w USA firma przyznała, że ​​treści polityczne wspierane przez Rosję osiągnął 126 milionów Amerykańscy użytkownicy Facebooka, pokazujący, jak podatna jest platforma na nadużycia.

Aby rozwiać obawy związane z fałszywymi wiadomościami, Facebook ogłosił niedawno, że będzie pokazywać zwykłym użytkownikom mniej postów od firm i mediów, a więcej od ich znajomych. Dzięki nowej aplikacji tworzy rzekomo bezpieczną przestrzeń również dla dzieci. Messenger Kids jest przeznaczony głównie do wysyłania SMS-ów i rozmów wideo z zatwierdzonymi przez rodziców przyjaciółmi i rodziną, a także zawiera zabawne funkcje, takie jak cyfrowe naklejki i animowane maski.

Ale czy chcę, aby moje małe dziecko korzystało z Messenger Kids? Odpowiedź jest taka sama, jak status związku niektórych osób na Facebooku: to skomplikowane. To dobrze, że dzieci mają szansę stopniowo dorosnąć do aplikacji społecznościowych, ale niekoniecznie chcę, żeby Facebook był nauczycielem.



Dzieci i aplikacje

Przez długi czas, aby uniknąć konfliktu z USA prawo federalne , największe sieci społecznościowe po prostu naruszają zasady rejestracji osób poniżej 13 roku życia. Zwana COPPA lub Zasadą Ochrony Prywatności Dzieci w Internecie, prawo ogranicza w jaki sposób firmy zbierają, wykorzystują i udostępniają dane online od dzieci i ma na celu zapewnienie rodzicom kontroli nad tym gromadzeniem danych.

Powiązana historia Tristan Harris uważa, że ​​wielkie technologie wykorzystują nas wszystkich. Czy jego moc może być użyta na dobre?

Ale COPPA jest wyraźnie nieskuteczna. Trzech na pięciu amerykańskich rodziców w 2017 roku głosowanie przeprowadzone na zlecenie Facebooka i National PTA (jednej z grup, z którymi Facebook konsultował się podczas tworzenia Messenger Kids) stwierdziły, że ich dzieci poniżej 13 roku życia korzystają z komunikatorów, mediów społecznościowych lub obu. Jeśli weźmiesz pod uwagę sprytniejsze dzieci i bardziej nieświadomych rodziców, rzeczywista liczba prawdopodobnie będzie znacznie wyższa.

Projekt Messenger Kids ma ewidentnie uspokoić rodziców. Jest pełen kontroli rodzicielskich; dzieci muszą uzyskać autoryzację rodzica (za pośrednictwem konta na Facebooku rodzica), aby się zarejestrować i dodać każdy nowy kontakt.



Jednak aplikacja ma również niektóre z bardzo dojrzałych funkcji, które można znaleźć na Messengerze. Na przykład, jeśli wyślesz wiadomość kontaktową w Messenger Kids, poinformuje Cię, czy dana osoba jest online lub jak długo minęło od jej aktywności. Poinformuje Cię również, czy osoba, do której wysłałeś wiadomość, już ją przeglądała, a jeśli tak, to w przypadku ostatnio wysłanych wiadomości, kiedy.

Tego rodzaju informacje mogą wywoływać niepokój nawet u dorosłych, którzy już od lat korzystają z aplikacji. A przyzwyczajanie dzieci do ciągłej komunikacji dotyczy Tristana Harrisa , byłego etyka projektowania w Google, który był współzałożycielem i prowadzi Centrum Technologii Humanitarnych . To tak, jakby Coca-Cola wymyśliła napój dla dzieci, mówi. Nadal musi sprzedawać cukier; tak naprawdę nie może być naprawdę zainteresowany dobrem dzieci.

Facebook

Wskazówki społeczne i blues techniczny

Naukowcy z San Diego State University i Florida State University niedawno znaleziony że nastolatkowie, którzy spędzali dużo czasu używając smartfonów do takich rzeczy jak media społecznościowe, byli bardziej podatni na depresję. Praca, która pokazuje wzrost wskaźników samobójstw i depresji wśród nastolatków w Stanach Zjednoczonych od 2010 roku, sugeruje, że problemy te są powiązane z szybkim wzrostem liczby posiadaczy smartfonów w całym kraju.

Odpowiednia aplikacja do przesyłania wiadomości dla małych dzieci prawdopodobnie nie przypomina mini wersji Messengera.

To odkrycie i inne zaniepokoiły ekspertów w dziedzinie zdrowia i edukacji. Dziewiętnaście grup i prawie 100 osób (w tym Harris) podpisało list w styczniu błagając Facebooka o zabicie Messenger Kids. Zachęcanie dzieci do przenoszenia ich przyjaźni do sieci będzie zakłócać i zastępować interakcje twarzą w twarz i zabawę, które są kluczowe dla budowania zdrowych umiejętności rozwojowych, w tym umiejętności czytania ludzkich emocji, opóźniania gratyfikacji i angażowania się w świat fizyczny, grupa napisał.

Larry Rosen , profesor psychologii i autor Roztargniony umysł: starożytne mózgi w świecie zaawansowanych technologii , mówi, że dzieci w grupie wiekowej Messenger Kids wciąż doskonalą umiejętności komunikacyjne, w tym te subtelne i niewerbalne, takie jak rozumienie mowy ciała i postawy. Obawiam się, że przedstawiamy coś dzieciom, które naprawdę tego nie potrzebują, mówi, i myślę, że rzekomy cel jest zły, a mianowicie, aby zacząć od młodości.

Perspektywa rodzica

Nie wszyscy rodzice się z tym zgadzają. CJ Kanash jest agentem ubezpieczeniowym w Erie w Pensylwanii i ojcem pięciorga dzieci. Czworo dzieci Kanash jest w wieku od 6 do 10 lat, a każde z nich ma tablet Amazon z Messenger Kids.

Powiązana historia Co zrobi z dziećmi posiadanie cyfrowych kamerdynerów, którymi będą mogli rządzić?

Kanash używa Messenger Kids do wysyłania przypomnień swoim dzieciom. Jego dziewięcioletni syn z poprzedniego małżeństwa używa go, by życzyć mamie dobranoc przez czat wideo. Świat ciągle się zmienia i właśnie w ten sposób będziemy bardziej komunikować się w przyszłości, mówi. Powinni nauczyć się robić to w sposób odpowiedzialny.

Dzieci muszą rozumieć, jak korzystać z technologii, a to w dużej mierze zależy od rodziców, aby pomóc im to zrozumieć. A dzieci poniżej 13 roku życia już korzystają z aplikacji społecznościowych, czy nam się to podoba, czy nie. Ale Facebook nie powinien być domyślnym tylko dlatego, że go znamy. Odpowiednia aplikacja do przesyłania wiadomości dla małych dzieci prawdopodobnie nie przypomina mini wersji Messengera.

Na przykład Przewodnik projektowania dla dzieci , wydany w styczniu przez grupę projektantów, badaczy oraz ekspertów ds. dzieci i edukacji, wskazuje tworzenie produktów cyfrowych, które zachęcają dzieci do korzystania z nich z umiarem i uniemożliwiają udostępnianie potencjalnie szkodliwych informacji. Tymczasem Harris i pozostali autorzy listów zalecają, aby dzieci po prostu korzystały z konta rodziców na Facebooku lub Skype, jeśli chcą połączyć się z odległą rodziną.

Niewiele jest jednak twardych badań na temat tego, jak mogłaby wyglądać zdrowa aplikacja społecznościowa dla dzieci. W rezultacie przeprowadzamy z naszymi dziećmi ogromny eksperyment. Nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu, aby całe pokolenie dzieci dorastało z platformami internetowymi i informowało o tym, jak to na nie wpłynęło. Wszystko, co musimy kontynuować, to to, co już wiemy: sposób, w jaki Facebook traktuje starszych użytkowników, nie wróży dobrze nowemu skupieniu się na dzieciach, bez względu na to, jak urocza i zabawna wygląda aplikacja.

ukryć