Jak internetowe kłamstwo na temat inwazji na Kapitol zmieniło się w natychmiastową teorię spiskową

Michael Nigro/Sipa USA za pośrednictwem AP Images





Tak samo dobrze znane, łatwe do zidentyfikowania skrajnie prawicowe postacie transmitowały na żywo na Kapitol w Waszyngtonie, kłamstwo zaczęło rozprzestrzeniać się w Internecie wspierającym Trumpa: co by było, gdyby tłum był w rzeczywistości grupą aktywistów antyfa, próbujących zdobyć zwolenników prezydenta wyglądać źle? Plotka była fałszywa i wielokrotnie obalana — nie tylko słowami i czynami Magiczne osobowości którzy prowadzili szarżę przed żywą publicznością.

Kłamstwo zostało już zasiane, ponieważ… fałszywe twierdzenia o antifa są przesiąknięte historią skrajnie prawicowych przestrzeni internetowych. Typowa teoria spiskowa zawiera bezpodstawne ostrzeżenie, że autobusy wyładowane protestującymi są wysyłane, aby powodować kłopoty w małych miasteczkach. Sam prezydent Trump wielokrotnie promował takie twierdzenia, pomagając zmienić antyfaszystowskich protestujących w złoczyńców dla swoich zwolenników.

To było paliwem dla najnowszej plotki, choć nieprawdziwej. Szybko przebił się przez sieci społecznościowe, wiadomości i media internetowe – i został wzmocniony i wspierany przez niektórych polityków republikańskich.



Według danych firmy wywiadowczej Zignal Labs, co najmniej 411 099 wzmianek o kłamstwie pojawiło się w Internecie w czasie krótszym niż 24 godziny. Plotka przekształciła się i zyskała popularność, gdy więcej osób wniosło poboczne wątki, i przeszła przez niszowe platformy do głównego nurtu, gdzie Republikański członek Kongresu oskarżył Antifę o powstanie .

Wzmianki o Antifa leżą na platformie mediów społecznościowych

Jak to się stało

Gdy w środę odbyła się certyfikacja głosowań wyborczych przez Kongres, wiec Trumpa przed Kapitolem szybko zamienił się w chaos. Około 14:30 EST, protestujący przeszli przez linie policyjne i napadli na budynek.

Około 15:30 Lin Wood, znany prawicowy teoretyk spiskowy, opublikował wiadomość na Parler, sieci społecznościowej popularnej wśród niektórych zwolenników Trumpa. Twierdził, że tłum popierał Antifa i że dwa oddzielne obrazy – jeden przedstawiający mężczyznę z mafii Kapitolu, a drugi rzekomo z phillyantifa.org – przedstawiały tę samą osobę. Post uzyskał 5,6 miliona wyświetleń i ponad 56 000 głosów upvots. W ten sposób ziarno zostało zasiane.



Twitter zablokował konto Trumpa. Znawcy twierdzą, że trzeba iść dalej. Swoimi kłamstwami powoduje śmierć i zniszczenie, mówi jeden z doradców. Powinni byli to przewidzieć.

Godzinę później Wood opublikował kolejne zdjęcie na Parler. Drugi post był opatrzoną adnotacjami wersją obecnie niesławne zdjęcie mężczyzny stojącego na marmurowym podwyższeniu wiceprezydenta w sali Senatu. Post miał duże czerwone kółko nad fotografem, o którym uważano, że był Win McNamee z Getty Images, który patrzył w dół z balkonu na uczestników zamieszek poniżej. Wood twierdził, że obecność fotografa była dowodem na wpadkę. Drugi post przyciągnął prawie tyle samo uwagi, co pierwszy.

Stamtąd plotka szybko przeniosła się poza Parler na bardziej popularne serwisy społecznościowe. Tweety promujące kłamstwo antifa szybko zgromadziły dziesiątki tysięcy retweetów. Niektóre, jak te z konta Wooda na Twitterze, nie są już dostępne (Wood był zablokowany na stałe z Twittera w środę po południu), ale inni pozostają online. O 16:39 wspierający Trumpa teleewangelista Mark Burns zamieścił na Twitterze zdjęcie Jake'a Angeliego, znanego zwolennika QAnon, który był częścią grupy, która najechała Kapitol. Burns twierdził, że to NIE jest zwolennik Trumpa… To jest zainscenizowany atak #Antifa. Eric Trump, syn prezydenta, polubił ten tweet, dalej rozpowszechniając go wśród swoich 4,5 miliona obserwujących. Pomimo fałszywego twierdzenia, tweet Burnsa jest nadal dostępny na Twitterze, bez zastrzeżenia.

Plotka rozeszła się również po południu na Facebooku. W różnych grupach Stop the Steal monitorowanych przez MIT Technology Review, posty zawierające adnotowane zdjęcia protestujących analizowały ich podobizny, tatuaże i ubrania pod kątem rzekomej symboliki antyfa. Zaangażowanie w posty było wysokie w porównaniu z innymi treściami w grupach i byliśmy w stanie prześledzić kilka obrazów i tekstów w wielu grupach. Facebook od tego czasu usunął niektóre posty, ale wiele pozostało.



To na Facebooku plotka przekształciła się w inne oznaki zaangażowania Antifa. Obejmowały one twierdzenia, że ​​uczestnicy zamieszek w kapeluszach MAGA noszonych od tyłu byli w rzeczywistości zwolennikami antyfa, oraz zarzuty, że tak masowe naruszenie bezpieczeństwa mogło być tylko wynikiem skoordynowanej konfiguracji.

O 17:00 plotka dotarła do uszu urzędników i organizacji informacyjnych. przedstawiciel Arizony Paul Gosar, republikanin, retweeted teraz usunięta wiadomość od prawicowego działacza Michaela Coudreya, która twierdziła, że ​​nagranie niektórych mafii noszących nakolanniki nosi znamiona prowokacji antyfa. Konto Coudreya na Twitterze zostało zawieszone.

Reprezentant republikanów Matt Gaetz z Florydy powiedział Izbie, że za inwazją, która zakłóciła postępowanie i spowodowała śmierć czterech osób, stoi Antifa. (telewizja domowa przez AP)



O 19:45 Sarah Palin w wiadomościach Foxa stwierdziła, że ​​tłum był faktycznie kierowany przez zwolenników antyfa, co przypominało oryginalne posty Lin Wooda na temat Parlera. Prezenterka Fox News, Laura Ingraham, nadal wzmacniała pogłoski w swoim programie, podczas gdy niszowe konserwatywne media, takie jak Washington Times, publikowały artykuły, w których twierdził, że te kłamstwa są prawdą, w tym jeden twierdzący, że firma rozpoznająca twarze zidentyfikowała członków mafii. Publikacja od tego czasu wycofała swoją historię , ale zanim zniknął, został udostępniony 87 800 razy na Twitterze i 89 700 razy na Facebooku, według Zignala.

Następnie, gdy inwazja się skończyła i Kongres został wznowiony późnym wieczorem, przedstawiciel Matt Gaetz, republikanin z Florydy, wszedł na głos w Izbie i obwinił antyfę podczas ognista mowa . Twierdził w nim, że niektórzy ludzie, którzy włamali się dziś na Kapitol, nie byli zwolennikami Trumpa. Podawali się za zwolenników Trumpa i faktycznie byli członkami brutalnej grupy terrorystycznej antifa.

Jak zamordowano prawdę

Pandemia, protesty i niepewne wybory wywołały przytłaczającą powódź dezinformacji. Nie musiało tak być.

Gaetz powołał się na usuniętą teraz historię Washington Times, aby wesprzeć to, co mówił.

A w czwartek rano republikański kongresman Mo Brooks tweetował ta faszystowska ANTIFA zaaranżowała atak Kapitolu za pomocą sprytnych taktyk kontroli tłumu. Chociaż twierdził, że dostarcza na to dowody, jego późniejsze wyjaśnienia w większości odnosiły się do innych fałszywych plotek internetowych i atakowały media #fakenews. Wątek zyskał ponad 25 000 retweetów w ciągu kilku godzin w czwartek i nadal jest udostępniany w szybkim tempie.

Wskazówka przyszłości

Wszystko to wydarzyło się, mimo że sam Trump był jasny, że najeźdźcy Kapitolu byli jego zwolennikami, i mimo że prezydent zachęcał swoich zwolenników do udania się do Waszyngtonu i przerwania certyfikacji wyniku wyborów, który fałszywie twierdził, że jest bezprawny.

W rzeczywistości szybkie propagowanie teorii fałszywej flagi Kapitolu wskazuje na to, co może się stać, gdy prezydent straci władzę w ciągu 14 dni – nawet jeśli wykona ruchy Twittera i Facebooka w celu blokować media społecznościowe Trumpa konta stają się trwałe. Sieć prawicowych teoretyków spiskowych może stracić jeden ze swoich najbardziej wzmacniających i strategicznych głosów, ale Trump nie musi pozostać niebezpieczny.

Nawet gdy oglądali wydarzenia na własne oczy w środę, podczas jednego z najbardziej haniebnych momentów w historii współczesnej Ameryki, ekosystem zwolenników Trumpa, prawicowe media i niektórzy politycy zamiast tego postanowili uwierzyć w coś, co brzmiało dla nich lepiej… czy to było kłamstwo, czy nie.

ukryć