Pięć rzeczy, które musimy zrobić, aby śledzenie kontaktów naprawdę działało

kontakt ślad

Pani Tech | Pexels





Trwająca pandemia jest żyznym gruntem dla oportunizmu handlarze , głośne oszustwa i osoby zaprzeczające koronawirusowi, które atakują lub obwiniają wszystkich i wszystko, od Amerykanów pochodzenia chińskiego przez Billa Gatesa po sieci 5G. Najnowszy front tej dziwacznej wojny: śledzenie kontaktów.

Śledzenie to technika wykorzystywana przez pracowników służby zdrowia do identyfikacji nosicieli choroby zakaźnej, a następnie odkrycia, na kogo jeszcze mogli się narażać, w celu odizolowania osób zagrożonych i powstrzymania rozprzestrzeniania się choroby. Jest to sprawdzona metoda dochodzeniowa stosowana do skutecznego zwalczania epidemii chorób, w tym odry, HIV i Ebola. Kraje na całym świecie już używają go przeciwko Covid-19 z wielkim sukcesem, a teraz wiele stanów USA zaczyna gromadzić własne zespoły śledzące COVID-19. Jednocześnie potężne firmy technologiczne, w tym Apple i Google, tworzą systemy, które pomagają rozwijać i automatyzować śledzenie oraz powiadamiać osoby, które mogły zostać narażone. Jednak śledzenie kontaktów — takie jak testowanie, dystans społeczny i izolacja — jest teraz schwytane w polityczny krzyżowy ogień.

Więcej o koronawirusie

  • Nasz najważniejszy zasięg dotyczący covid-19 jest bezpłatny, w tym:

    Czym jest odporność stada?



    Co to są testy serologiczne?

    Jak działa koronawirus?

    Jakie są potencjalne zabiegi?



    Jakie leki działają najlepiej?

    Jaki jest właściwy sposób na zachowanie dystansu społecznego?

    Inne często zadawane pytania dotyczące koronawirusa



    ---

    Biuletyn: Raport techniczny dotyczący koronawirusa

    Zoom pokaż: Radio Corona



  • Zobacz też:

    Cały nasz zasięg Covid-19

    Wydanie specjalne covid-19

  • Kliknij tutaj, aby subskrybować i wspierać nasze dziennikarstwo non-profit .

To całkowicie absurdalne, powiedział Rudy Giuliani prowadzącej Fox News Laurze Ingraham, zapytany o plan Nowego Jorku dotyczący wynajęcia armii znaczników koronawirusa. Wtedy powinniśmy wyśledzić wszystkich pod kątem raka, chorób serca i otyłości, kpił. Mam na myśli, że wiele rzeczy zabija cię bardziej niż covid-19, więc powinniśmy być śledzeni dla wszystkich tych rzeczy.

Tak, Ingraham prychnęła, przewracając oczami. Armia tropicieli.

Praktycznie wszyscy pracownicy medyczni – i instytucje medyczne od amerykańskich Centrów Kontroli Chorób po Światową Organizację Zdrowia – stanowczo twierdzą, że śledzenie kontaktów jest kluczową częścią trójstronnego planu przywrócenia świata do normalności: testowanie, śledzenie, izolowanie.

Nie sądzę, że możemy przecenić znaczenie śledzenia kontaktów, mówi Seema Yasmin, dyrektor Stanford Health Communication Initiative i były śledczy CDC, który skoncentrował się na epidemiach. Jest podstawą każdego większego śledztwa epidemiologicznego, od SARS po Ebolę i nie tylko.

Chociaż testowanie jest absolutnym priorytetem — w końcu musisz znaleźć osoby, które są zarażone — śledzenie jest niezbędne do powstrzymania rozprzestrzeniania się choroby spod kontroli. Po zidentyfikowaniu zagrożonych osób umieszczasz je w izolacji, zanim będą mogły dalej rozprzestrzeniać koronawirusa.

Koronawirus ma słabość, ponieważ typowy czas transmisji jest dość długi — około tygodnia — mówi informatyk Microsoft, John Langford, który współpracował ze stanem Waszyngton nad wysiłkami w zakresie śledzenia kontaktów. Jeśli potrafisz prześledzić to w mniejszych skalach czasowych, możesz to wyłączyć.

Ale chociaż stwierdzenie Giulianiego jest boleśnie bezsensowne – na przykład otyłość nie jest chorobą zakaźną – prawda jest taka, że ​​wysiłki w zakresie śledzenia kontaktów w tej pandemii stoją przed historycznymi i bardzo realnymi wyzwaniami. Niezależnie od tego, czy jest to wykonywane ręcznie przez zespoły śledcze, czy zautomatyzowane za pomocą powiadomień telefonicznych, śledzenie nigdy nie zostało wykonane na skalę niezbędną do walki z Covid-19. Wszystkie prawdziwe problemy i obawy związane ze śledzeniem ulegną zaostrzeniu i będą musiały zostać rozwiązane, jeśli te wysiłki mają się powieść.

Oto pięć rzeczy, które muszą się wydarzyć, aby śledzenie kontaktów działało w USA.

Zadanie 1: Zatrudnij 100 000 ręcznych znaczników

Śledzenie kontaktów jest kluczowym narzędziem zdrowia publicznego. Zdjęcie: engin akyurt na Unsplash

SILNIK AKYURT / ODBICIE

Kiedyś kraj zaczyna się ponownie otwierać , ale zanim pojawi się szczepionka lub skuteczne leczenie , głównym sposobem zapobiegania rozprzestrzenianiu się Covid-19 będzie ręczne śledzenie. Przeszkoleni pracownicy medyczni kontaktują się z osobami, które otrzymały diagnozę i zbierają dane o ich ruchach i kontaktach. Pacjent mógł ostatnio kontaktować się ze 100 innymi osobami, co oznacza 100 wizyt kontrolnych przez telefon lub osobiście w celu wyśledzenia wszystkich zagrożonych narażeniem. W zależności od danych i nauki, znaczniki mogą następnie zażądać izolacji i testów. To pracochłonna praca.

To będzie ogromne przedsięwzięcie, powiedział gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo na konferencji prasowej w zeszłym tygodniu.

Jego stan, a zwłaszcza Nowy Jork – obecnie najbardziej dotknięty region na świecie – pokazuje trudności, jakie Ameryka miała z budowaniem zdolności ręcznego śledzenia. Na obszarze miejskim o populacji przekraczającej 21 milionów ludzi i ponad 16 100 zgonów związanych z wirusem Covid-19, do tej pory w akcji działało mniej niż 1000 znaczników (w porównaniu z 9 000 w 11-milionowym mieście Wuhan w Chinach).

Amerykańskie departamenty zdrowia są chronicznie niedofinansowane od czasu kryzysu finansowego z 2008 roku, tracąc ponad 55 000 pracowników, pomimo wielokrotnych ostrzeżeń, że brak zasobów zagraża życiu. W rzeczywistości w całych Stanach Zjednoczonych jest obecnie tylko 2200 znaczników kontaktowych, według Stowarzyszenia Państwowych i Terytorialnych Urzędników Zdrowia .

To się teraz zmienia. Nowy Jork współpracuje z New Jersey i Connecticut na poziomie regionalnym i ma nadzieję wykorzystać talenty tysięcy studentów medycyny, podczas gdy Massachusetts przeznaczyło 44 miliony dolarów na zatrudnienie 1000 znaczników kontaktów. San Francisco było jednym z pierwszych samorządów w kraju, które rozpoczęły budowę swojego zespołu śledzącego kontakty , który mógł zwiększyć liczbę do 150 osób monitorujących 880 000 miasto; Gubernator Kalifornii Gavin Newsom obiecał jeszcze 10 tysięcy w całym stanie. Ale to wszystko to tylko początek. A ostatni raport z Johns Hopkins Center for Health Security powiedział, że nawet 100 000 pracowników może być potrzebnych do skutecznego ręcznego śledzenia kontaktów w całym kraju. Aby się tam dostać, Kongres musi wydać około 3,6 miliarda dolarów. Były dyrektor CDC Tom Frieden, który uważa, że ​​koszty mogą być równe wyższy , niedawno powiedział, że takie samo podejście jest potrzebne w całym kraju.

Zadanie 2: Chroń prywatność

Dlatego automatyczne śledzenie stało się atrakcyjne. Koncepcja, która wykorzystuje technologię, taką jak Bluetooth i GPS, do automatycznego określania, czy dana osoba mogła być narażona, znalazła się w centrum uwagi, gdy władze na całym świecie próbują poradzić sobie z zadziwiającą liczbą infekcji pasożytniczych.

Będziemy czujni, aby upewnić się, że każda aplikacja do śledzenia kontaktów pozostaje dobrowolna i zdecentralizowana.

Jennifer Granick, ACLU

Wysiłki zaawansowane technologicznie — zwłaszcza w krajach azjatyckich, takich jak Chiny, Singapur, Tajwan i Korea Południowa — wygenerowały wiele nagłówków, ale kiedy Apple i Google udostępnią swój system do wbudowywania powiadomień o ekspozycji we własnych smartfonach, będzie to najbardziej znaczący rozwój na świecie. Obie firmy odpowiadają za oprogramowanie na ponad 99% telefonów na świecie, a ośmiu na dziesięciu Amerykanów posiada smartfon. Aplikacje wbudowane bezpośrednio w systemy iOS i Android, zwłaszcza jeśli są interoperacyjne, mogą radykalnie zwiększyć zasięg organów zdrowia publicznego za jednym zamachem.

Ale obrońcy prywatności i działacze na rzecz wolności obywatelskich mają uzasadnione obawy. Śledzenie kontaktów to forma nadzoru, która w najgorszym przypadku może być nadużywana przez firmy lub rządy. Jednak nadzór medyczny wielokrotnie okazywał się narzędziem ratującym życie, a Apple i Google twierdzą, że priorytetowo traktują prywatność, budując zdecentralizowane systemy zaprojektowane w celu utrudnienia złośliwego nadzoru, a jednocześnie dostarczają kluczowych danych organom zdrowia publicznego. To wszystko jest nowe, a sukces w dużej mierze zależy od działań samych rządów.

Trzeba przyznać, że Apple i Google ogłosiły podejście, które wydaje się łagodzić najgorsze zagrożenia związane z prywatnością i centralizacją, ale wciąż jest miejsce na poprawę, powiedziała Jennifer Granick, doradca ACLU ds. nadzoru i cyberbezpieczeństwa, kiedy Apple i Google ogłosiły swoją technologię śledzenia. Będziemy nadal czujni, aby upewnić się, że jakakolwiek aplikacja śledząca kontakty pozostanie dobrowolna i zdecentralizowana oraz używana wyłącznie do celów zdrowia publicznego i tylko na czas trwania tej pandemii.

Zadanie 3: Upewnij się, że śledzenie obejmuje jak najwięcej osób

Jednak ci, którzy tworzą zautomatyzowane usługi, podkreślają, że nie próbują zastąpić ręcznego śledzenia; próbują mu pomóc. Postrzegają narzędzia cyfrowe jako sposób na uzupełnienie i zwiększenie skali pracy wykonywanej przez zespoły ludzkie. Na przykład alerty ze smartfona mogą pomóc odfiltrować osoby o niskim lub zerowym ryzyku, dzięki czemu ręczne urządzenia śledzące mogą poświęcić czas na badanie prawdziwych przypadków, osób o wyższym ryzyku lub tych, z którymi trudniej się skontaktować.

Nasza filozofia polega na tym, że śledzenie kontaktów jest niezbędne do powstrzymania epidemii i posiadania działającej gospodarki, mówi Langford z Microsoftu. Za pomocą narzędzi cyfrowych chcemy usprawnić proces śledzenia kontaktów. Głównym ciągiem jest ręczne śledzenie kontaktu. Ale są rzeczy, które możemy zrobić za pomocą aplikacji na telefon, dzięki czemu działa to bardziej efektywnie.

Ale nawet jeśli aplikacja śledząca została pobrana przez każdego, kto mógł z niej legalnie korzystać, dużym wyzwaniem jest prosty fakt, że nie każdy ma smartfon. Jeśli ośmiu na dziesięciu Amerykanów posiada jednego, oznacza to, że dwóch na dziesięciu nie. Wysoce wrażliwe grupy często znajdują się po złej stronie tej przepaści cyfrowej, mówi George Rutherford, profesor epidemiologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco.

Tylko 42% Amerykanów w wieku powyżej 65 lat, ta sama grupa, która stanowi osiem na 10 zgonów z powodu covid-19 , posiada smartfon, według ankieta Pew Research Center 2017 .

W San Francisco niektóre z największe skupiska sprawwśród miejskich bezdomnych i populacje latynoskie, grupy, w których posiadanie smartfona stawki tak leżeć . I to nie jedyny problem. Około 40% potencjalnie narażonych osób, do których dotarły wysiłki miasta w zakresie namierzania kontaktów, to osoby posługujące się jednym językiem po hiszpańsku, z których wielu mieszka w zatłoczonych, wielopokoleniowych gospodarstwach domowych. Przynajmniej jeden urzędnik ds. zdrowia w San Francisco powiedział, że Zniechęca do tego również strach przed władzami imigracyjnymi grupy z udziału w ręcznych działaniach miasta. Aplikacje śledzące ich ruchy mogą być jeszcze mniej atrakcyjne.

Jeśli jesteś tutaj, w Teksasie lub w Nowym Jorku, miejsca z dużą populacją imigrantów, z LÓD Rutherford mówi, że ostatnią rzeczą, jakiej chcą, są informacje w bazie danych.

Jest to obszar, w którym kluczowe będą ludzkie znaczniki, które mogą ustanowić zaufanie.

Musisz upewnić się, że ci ludzie reprezentują społeczności, do których wchodzą, mówi Seema Yasmin ze Stanforda. Jest to tak ważne, jak śledzenie kontaktów, że jest dokładne – co oznacza, że ​​ludzie ci ufają, że przekazują ci informacje, których naprawdę potrzebujesz, aby to zrobić w pełnym zakresie. Jeśli ludzie są już przerażeni sposobem, w jaki imigranci są traktowani podczas tego kryzysu, z powodu ustawodawstwa i retoryki, to chcesz się upewnić, że wysyłasz właściwych ludzi do społeczności, w których jest wielu imigrantów, niezależnie od tego, czy są nieudokumentowani lub nie, aby upewnić się, że ludzie czują, że mogą ci ufać i mogą być z tobą szczerzy.

Nie ma ucieczki od potrzeby silnego, starannego ręcznego śledzenia. Nawet w krajach, które znane są z używania zaawansowanych technologicznie metod śledzenia, rzeczywistość okazuje się bardzo ludzka.

Zadanie 4: Zaakceptuj, że sama technologia nie rozwiąże tego problemu

Na Tajwanie obawy przed wirusem były bardzo wysokie na bardzo wczesnym etapie epidemii. W Chinach kontynentalnych mieszka ponad 850 000 obywateli Tajwanu, którzy regularnie podróżują między tymi dwoma krajami. Do tej pory jednak odnotowano tylko 428 potwierdzonych przypadków i sześć zgonów z powodu Covid-19. Wiele mediów skupiało się na zaawansowanych technologicznie metodach rządu tajwańskiego – na przykład używaniu sygnałów z telefonów komórkowych do śledzenia lokalizacji osób poddanych kwarantannie i upewniania się, że przebywają w środku.

Ale w rzeczywistości kluczowa była kombinacja środków wysokiej i niskiej technologii. Kraj zamknął swoje granice dla cudzoziemców przybywających z Chin 7 lutego, a dla wszystkich cudzoziemców 19 marca. Nawet ci, którzy wrócili, musieli przejść 14-dniową izolację w domu.

Śledzenie kontaktów Bluetooth wymaga większych, lepszych danych Wykorzystywanie sygnałów Bluetooth do informowania, czy zostałeś narażony na covid-19, jest podstawą aplikacji do śledzenia kontaktów. Ale zrobienie tego dobrze to złożone i trudne zadanie — nawet dla ekspertów.

Brandon Yu, tajwański student Brown University, który wrócił do Tajpej w marcu, mówi, że każdego dnia podczas kwarantanny musiał odnotowywać swoją temperaturę na kartce papieru i odpowiadać na telefony ze swojego urzędu zdrowia publicznego. Były bardzo krótkie, mówi. 'Jak się masz? Odpocznij trochę, zadzwonię później.” Podczas pierwszego połączenia przypomnieli mu, że jego lokalizacja jest śledzona i że nawet wyczerpanie baterii jego telefonu — co uniemożliwia mu dzwonienie do pobliskich wież telefonii komórkowej — może spowodować policję. lub urzędnicy służby zdrowia pukający do jego drzwi.

Osoby, u których potwierdzono obecność COVID-19, muszą pozostać w szpitalu do czasu wyzdrowienia (co jest możliwe tylko dlatego, że Tajwan do tej pory uchronił swój system opieki zdrowotnej przed przytłoczeniem). Hao-yuan Cheng, lekarz z tajwańskiego CDC, mówi, że chociaż naukowcy mogą poprosić o dane o lokalizacji telefonu komórkowego pacjentów, w rzeczywistości nie było to zbyt pomocne: Covid-19 rozprzestrzenia się poprzez bliskie kontakty – na przykład w gospodarstwie domowym lub w klasa, mówi. Zwykle są to osoby, z którymi pacjenci spędzili dużo czasu i które znają osobiście. Do tej pory Tajwan nie stosował żadnych aplikacji do automatycznego śledzenia kontaktów.

To prawda, że ​​Chiny pochylił się w dużej mierze na technologii, częściowo wspomaganej przez inwazyjne i obowiązkowe udostępnianie danych wymuszone przez rząd. Ale Wuhan miał również tysiące śledzących kontakty z ludźmi, którzy dzwonili do pacjentów i kontaktów, gromadzili dane i tropili innych zagrożonych, nie wspominając o surowych zasadach regulujących ruch podczas blokad.

Tymczasem w Singapurze, gdzie aplikacja TraceTogether stała się pierwszą na świecie wspieraną przez rząd usługą automatycznego śledzenia, faktycznie korzysta z niej tylko 10% do 20% kraju.

Ludzie są zdezorientowani sposobem działania tych obszarów, myśląc, że są one całkowicie zautomatyzowane, mówi Sham Kakade, naukowiec w firmie Microsoft, który pracuje nad śledzeniem kontaktów. Jest automatyzacja, ale w każdym z nich są ludzie. Ludzie bawią się w detektywa.

Wszystkie te kraje dysponują zestawem polityk i podejść, które pomagają im badać przypadki koronawirusa. W Singapurze jeden z wiodących deweloperów TraceTogether, Jason Bay, bardzo jasno wyraził swoje odczucia na ten temat .

Jeśli zapytasz mnie, czy jakikolwiek system śledzenia kontaktów Bluetooth wdrożony lub w trakcie opracowywania w dowolnym miejscu na świecie jest gotowy do zastąpienia ręcznego śledzenia kontaktów, powiem bez zastrzeżeń, że odpowiedź brzmi: „Nie”, napisał Bay. Każda próba przekonania, że ​​jest inaczej, jest ćwiczeniem z pychy i triumfalizmu technologicznego. W grę wchodzą życia. Fałszywe i fałszywie negatywne wyniki mają konsekwencje w życiu codziennym (i śmierci). Używamy TraceTogether, aby uzupełnić śledzenie kontaktów — a nie go zastępować.

Zadanie 5. A teraz zrób to wszystko

Nawet jeśli tacy jak Rudy Giuliani szydzą z potrzeby posiadania armii tropicieli i nawet jeśli pozostaną prawdziwe obawy dotyczące adopcji, dokładności, zaufania i finansowania, każdy ekspert zgadza się: śledzenie kontaktów jest potrzebne, to działa, a robienie tego dobrze nie bądź wyluzowany.

Aby tak się stało, może być potrzebnych więcej osób. Szacunki Johnsa Hopkinsa dotyczące 100 000 znaczników w całym kraju mogą wymagać wzrostu, jeśli wirus będzie się dalej rozprzestrzeniał; nawet zautomatyzowana usługa Google i Apple będzie wymagać wielu tysięcy pracowników służby zdrowia do przeprowadzenia zweryfikowanych testów i działań następczych.

Właściwe śledzenie kontaktów, w ilości wymaganej do walki z chorobą, będzie wymagało nie tylko wielu osób pracujących nad ręcznymi i zautomatyzowanymi wysiłkami, ale także mnóstwa pieniędzy i dużej koordynacji. Program izolowania śladów testowych wymaga wiedzy, gdzie są luki w zasięgu, kogo to dotyczy, czego ci ludzie potrzebują i czego potrzeba, aby do nich dotrzeć.

A na razie? Nie czekaj.

George Rutherford z UCSF mówi, że jego zespół przyjrzy się uważniej potencjałowi wszelkich powstających aplikacji w zakresie redukcji wymaganej siły roboczej za kilka tygodni. Ale dla niego, teraz skupiamy się na szybkim budowaniu tradycyjnego, opartego na ludziach działania polegającego na śledzeniu kontaktów, które w przeszłości powstrzymywało epidemie.

Musimy naprawdę dokładnie zrozumieć, co robimy, kim są ludzie, z którymi mamy do czynienia, jakie są ich obawy i co najlepiej sprawdza się w identyfikowaniu i izolowaniu infekcji oraz poddawaniu kwarantannie tych, którzy mogli być narażeni, mówi . To nazwa gry.

—Dodatkowe sprawozdania Jamesa Temple i Katharin Tai

ukryć