To jest to, czego potrzeba, aby wyprowadzić nas z powrotem na zewnątrz

Jak bezpiecznie złagodzić dystans społeczny, gdy czekamy na lek lub szczepionkę na Covid-19. 12 kwietnia 2020 r.

Rob Sheridan





W pewnym momencie covid-19 zostanie pokonany. Na początku kwietnia opracowywano około 50 potencjalnych szczepionek i prawie 100 potencjalnych leków, według Milken Institute , oraz setki badań klinicznych były już zarejestrowane w Światowej Organizacji Zdrowia.

Mimo tych wszystkich wysiłków oczekuje się, że wprowadzenie szczepionki na rynek zajmie co najmniej 12 do 18 miesięcy. Leczenie może pojawić się wcześniej – jedna firma, Regeneron, twierdzi, że ma nadzieję, że do sierpnia zacznie produkować lek zawierający przeciwciała – ale zrobienie go w ilości wystarczającej, by pomóc milionom ludzi, może zająć więcej miesięcy.

Więcej o koronawirusie

  • Nasz najważniejszy zasięg dotyczący Covid-19 jest bezpłatny, w tym:

    Czym jest odporność stada?



    Co to są testy serologiczne?

    Jak działa koronawirus?

    Jakie są potencjalne zabiegi?



    Jakie leki działają najlepiej?

    Jaki jest właściwy sposób na zachowanie dystansu społecznego?

    Inne często zadawane pytania dotyczące koronawirusa



    ---

    Biuletyn: Raport techniczny dotyczący koronawirusa

    Zoom pokaż: Radio Corona



  • Zobacz też:

    Cały nasz zasięg Covid-19

    Wydanie specjalne covid-19

  • Kliknij tutaj, aby subskrybować i wspierać nasze dziennikarstwo non-profit .

Kwestia koronawirusa

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2020 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Wszystko może się skończyć szybciej, jeśli niektóre istniejące leki, o których już wiadomo, że są bezpieczne w innych zastosowaniach, okażą się skuteczne w leczeniu COVID-19. Próby są teraz w toku; powinniśmy wiedzieć do lata. Z drugiej strony może być tak, że tylko szczepionka zadaje nokautujący cios, a nawet wtedy nadal nie wiemy, jak długo pozostanie skuteczna, gdy wirus mutuje.

To dlatego wszystko wydaje się nie zakotwiczone i wszyscy są zestresowani: ponieważ nie możemy już przewidzieć, co będzie dozwolone, a co nie będzie za tydzień, miesiąc, czy za 12 miesięcy.

Oznacza to, że musimy przygotować się na świat, w którym przez długi czas nie będzie lekarstwa ani szczepionki. Jest sposób na życie na tym świecie bez pozostawania na stałe w zamkniętym pomieszczeniu. Ale to nie będzie powrót do normalności; będzie to w każdym razie dla ludzi Zachodu nowa normalność, z nowymi zasadami zachowania i organizacji społecznej, z których część prawdopodobnie utrzyma się jeszcze długo po zakończeniu kryzysu.

W ostatnich tygodniach między różnymi grupami ekspertów zaczął się konsensus co do tego, jak może wyglądać ta nowa normalność. Niektóre części strategii będą odzwierciedlać praktyki śledzenia kontaktów i monitorowania chorób przyjęte w krajach, które do tej pory najlepiej radziły sobie z wirusem, takich jak Korea Południowa i Singapur. Zaczynają pojawiać się inne elementy, takie jak regularne testowanie ogromnej liczby osób i złagodzenie ograniczeń ruchowych tylko dla tych, którzy niedawno uzyskali wynik negatywny lub już wyleczyli się z wirusa – jeśli rzeczywiście ci ludzie są odporni, co zakłada się, ale nadal nie jest pewne.

Pociągnie to za sobą znaczny stopień nadzoru i kontroli społecznej, chociaż istnieją sposoby, aby uczynić ją mniej inwazyjną niż w niektórych krajach. Stworzy również lub zaostrzy podziały na tych, którzy mają i nie mają: tych, którzy mają pracę, którą można wykonać w domu, i tych, którzy jej nie mają; ci, którym wolno poruszać się swobodnie, i ci, którym nie wolno; a zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i innych krajach bez powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, tych, którzy mają opiekę medyczną i tych, którzy jej nie mają. (Chociaż zgodnie z prawem Amerykanie mogą teraz bezpłatnie wykonywać testy na koronawirusa, nadal mogą płacić wysokie rachunki za związane z nimi testy i leczenie).

Ten nowy porządek społeczny będzie wydawał się nie do pomyślenia większości ludzi w tak zwanych wolnych krajach. Ale każda zmiana może szybko stać się normalna, jeśli ludzie ją zaakceptują. Prawdziwą anomalią jest to, jak niepewne są rzeczy. Pandemia podcięła przewidywalność normalnego życia, samą liczbę rzeczy, które zawsze zakładamy, że będziemy mogli zrobić jutro. Dlatego wszystko wydaje się nie zakotwiczone, dlaczego gospodarka się załamuje, dlaczego wszyscy są zestresowani: ponieważ nie możemy już przewidzieć, co będzie dozwolone, a co nie będzie za tydzień, miesiąc, za trzy, sześć czy za 12 miesięcy.

Dlatego powrót do normalności polega nie tyle na odzyskaniu starej normalności, ile na odzyskaniu zdolności do poznania tego, co wydarzy się jutro. Coraz wyraźniej widać, co jest potrzebne do osiągnięcia tego rodzaju przewidywalności. Nie możemy jeszcze przewidzieć, ile czasu zajmie przywódcom politycznym zrobienie tego, czego potrzeba, aby się tam dostać.

Tło

Najpierw przyjrzyjmy się, dlaczego samo czekanie na lek lub szczepionkę nie jest praktyczną opcją.

Jedną z cech pandemii Covid-19 jest szybkość, z jaką to, co nie do pomyślenia, stało się oczywiste. W połowie marca rząd brytyjski nadal opowiadał się za pozwoleniem większości ludzi na poruszanie się mniej więcej ich normalna codzienna działalność , podczas gdy izolowali się tylko chorzy i szczególnie bezbronni. Szybko zmieniło kurs po badaczach z Imperial College London opublikował badanie pokazanie, że polityka doprowadziłaby do aż 250 000 zgonów w Wielkiej Brytanii.

Badanie to potwierdziło, że to, z czym prawie wszyscy zgadzają się obecnie, ma zasadnicze znaczenie: narzucenie dystansu społecznego na jak największą część populacji. To jedyny sposób na spłaszczenie krzywej lub spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa na tyle, aby zapobiec przeciążeniu szpitali, tak jak miało to miejsce we Włoszech, Hiszpanii i Nowym Jorku. Celem jest utrzymanie pandemii na możliwym do opanowania poziomie, dopóki wystarczająco dużo osób nie zapadnie na Covid-19, aby wytworzyć odporność stada – punkt, w którym wirusowi zaczyna brakować nowych ludzi do zarażenia – albo pojawi się szczepionka lub lekarstwo .

Oczekiwanie na odporność stada nie jest ideą, którą większość ekspertów traktuje poważnie. Ale bez względu na ostateczny wynik, pewien stopień dystansu społecznego musi pozostać na miejscu, dopóki tam nie dojdziemy. Ścisłe zablokowanie może spowolnić nowe infekcje, tak jak miało to miejsce w chińskiej prowincji Hubei, ale gdy tylko środki zostaną złagodzone, wskaźnik infekcji zaczyna ponownie rosnąć.

W swoim raporcie z 16 marca naukowcy z Imperial College zaproponowali sposób na zmianę reżimu z bardziej rygorystycznych na luźniejsze: narzucanie szeroko zakrojonych środków dystansowania społecznego za każdym razem, gdy liczba przyjęć na oddziały intensywnej terapii (OIOM) zaczyna gwałtownie rosnąć, i łagodzenie ich za każdym razem, gdy liczba przyjęć spada. Oto jak to wygląda na wykresie.

Pomarańczowa linia to przyjęcia na OIT. Za każdym razem, gdy przekroczą próg — powiedzmy 100 tygodniowo — kraj zamykałby wszystkie szkoły i większość uniwersytetów oraz przyjmował dystans społeczny. Kiedy spadną poniżej 50, środki te zostaną zniesione, ale osoby z objawami lub ich członkowie rodziny nadal będą zamknięci w domu.

Co liczy się jako dystans społeczny? Naukowcy definiują to jako Wszystkie gospodarstwa domowe redukują kontakt poza domem, szkołą lub miejscem pracy o 75%. Nie oznacza to, że powinieneś swobodnie spotykać się z przyjaciółmi raz w tygodniu zamiast cztery razy. Oznacza to, że jeśli wszyscy zrobią wszystko, co w ich mocy, aby zminimalizować kontakty społeczne, to przeciętnie liczba kontaktów ma spaść o 75%.

Według tego modelu, naukowcy doszli do wniosku, że zarówno dystans społeczny, jak i zamknięcie szkół muszą obowiązywać przez około dwie trzecie czasu — mniej więcej dwa miesiące i miesiąc przerwy — do czasu, gdy dostępna będzie szczepionka lub lek. Zauważyli, że wyniki są jakościowo podobne w USA.

Badacze stworzyli również modele różnych mniej rygorystycznych polityk, ale wszystkie z nich okazały się niewystarczające. A co, jeśli izolujesz tylko chorych i starszych, a innym pozwalasz swobodnie się poruszać? Nadal będziesz mieć przypływ krytycznie chorych osób co najmniej osiem razy większy niż może obsłużyć system opieki zdrowotnej w USA lub Wielkiej Brytanii. Co się stanie, jeśli zamkniesz wszystkich tylko na jeden przedłużony okres pięciu miesięcy? Nic dobrego — dopóki jedna osoba jest zarażona, pandemia w końcu wybuchnie na nowo. A co, jeśli ustawisz wyższy próg dla liczby przyjęć na OIOM, który wyzwala większy dystans społeczny? Po pierwsze oznaczałoby to zaakceptowanie faktu, że umrze o wiele więcej pacjentów, ale okazuje się również, że nie ma to większego znaczenia: nawet w najmniej restrykcyjnym scenariuszu Imperial College jesteśmy zamknięci przez ponad połowę czasu. Oznacza to, że paraliż ekonomiczny trwa, dopóki nie pojawi się szczepionka lub lekarstwo.

Narzędzia

Scenariusze te zakładały jednak, że bycie zamkniętym dotyczy w równym stopniu wszystkich. Ale nie wszyscy są jednakowo zagrożeni lub ryzykowni. Kluczem do powrotu do normalności będzie ustanowienie systemów dyskryminacji – legalnej i sprawiedliwej – między tymi, którym można pozwolić na swobodne poruszanie się, a tymi, którzy muszą pozostać w domu.

Różne propozycje wychodzące teraz z organów takich jak Amerykański Instytut Przedsiębiorczości , ten Centrum Amerykańskiego Postępu i Uniwersytetu Harvarda Edmond J. Safra Centrum Etyki , opisz, jak można to zrobić. Podstawowe zarysy są podobne.

Po pierwsze, trzymaj jak najwięcej osób w domu, dopóki wskaźnik infekcji nie będzie dobrze kontrolowany. W międzyczasie znacznie zwiększ możliwości testowania, tak aby kiedy kraj był gotowy na rozluźnienie zasad dystansu społecznego, każdy, kto prosi o test – i niektórzy, którzy tego nie robią – mogą go wykonać i uzyskać wynik w ciągu godzin lub, najlepiej, minut. Musi to obejmować badanie zarówno pod kątem wirusa, aby wykryć osoby, które są obecnie chore, nawet jeśli nie mają objawów, jak i przeciwciał, aby znaleźć osoby, które przeszły chorobę i są teraz odporne.

Osoby, u których wynik testu na obecność przeciwciał jest pozytywny, mogą zostać przyznane paszporty immunitetu lub certyfikaty umożliwiające im swobodne przemieszczanie się; Niemcy i Wielka Brytania już zapowiedziały, że planują wydawać takie dokumenty. Osoby, które uzyskały negatywny wynik testu na obecność wirusa, również mogłyby się poruszać, ale musiałyby regularnie poddawać się ponownemu testowi i zgadzać się na śledzenie lokalizacji ich telefonu komórkowego. W ten sposób mogą zostać ostrzeżeni, jeśli wejdą w kontakt z kimkolwiek, kto został zarażony.

Ten nowy porządek społeczny będzie wydawał się nie do pomyślenia większości ludzi w tak zwanych wolnych krajach”.

Brzmi to jak Big Brother i może tak być: w Izraelu takie automatyczne monitorowanie i śledzenie kontaktów jest wykonywane przez krajowa agencja wywiadowcza , przy użyciu narzędzi nadzoru stworzonych do śledzenia terrorystów. Ale są na to mniej inwazyjne sposoby.

Na przykład Safra Center przedstawia różne schematy śledzenia peer-to-peer, w których aplikacja w telefonie zamienia zaszyfrowane tokeny przez Bluetooth z dowolnymi innymi telefonami, które spędzają w pobliżu pewien minimalny czas. Jeśli wynik testu na obecność wirusa jest pozytywny, umieszczasz te informacje w aplikacji. Używając tokenów, które Twój telefon zebrał w ciągu ostatnich kilku dni, wysyła alerty do tych osób, aby się odizolowały lub poddały testom. Twoja rzeczywista lokalizacja nie musi być śledzona, a jedynie anonimowe tożsamości osób, z którymi byłeś w pobliżu. Singapur korzysta z aplikacji śledzącej typu peer-to-peer o nazwie TraceTogether, która wysyła ostrzeżenia o infekcji do ministerstwa zdrowia, ale – przynajmniej w zasadzie – taki system można skonfigurować bez żadnego scentralizowanego prowadzenia rejestrów.

Konieczne jest również gromadzenie i analiza danych w całym kraju, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wirus się rozprzestrzenia, i wykryć obszary wysokiego ryzyka, które mogą wymagać dalszych testów lub zasobów medycznych lub kolejnej kwarantanny. Strategia ta musi obejmować badania serologiczne – losowe testy na obecność przeciwciał, aby dowiedzieć się, jak szeroko wirus już się rozprzestrzenił. Inne sposoby oceny jego rozpowszechnienia bez bezpośredniego szpiegowania ludzi mogą polegać na zbieraniu informacji za pomocą witryn takich jak covidnearyou.org , wywnioskuj to z liczba wyszukiwań Google dotyczących objawów covid-19 w różnych miejscach, a nawet szukaj wirusa w próbkach ścieków .

Ważne jest również, aby upewnić się, że osoby, które uzyskały wynik pozytywny lub zostały narażone, pozostają w kwarantannie. To jednak wydaje się trudne do wykonania bez bardziej bezpośredniego nadzoru. Kraje takie jak Singapur i Korea Południowa używają różne środki , na przykład udostępnianie swojej lokalizacji przez WhatsApp lub pobieranie specjalistycznej aplikacji śledzącej. Nie jest jasne, czy USA lub kraje europejskie mogą narzucić (nie mówiąc już o egzekwowaniu) tego rodzaju kontrolę. Bez tego musimy polegać na ludziach, aby byli odpowiedzialnymi obywatelami i izolowali się w razie potrzeby.

Chodzi o to, że jest coraz mniej przerażających sposobów robienia tego wszystkiego, a kryzys może stać się katalizatorem szerszej rozmowy o tym, jak wykorzystywać dane ludzi dla wspólnego dobra, jednocześnie chroniąc jednostkę.

Płotki

Niezależnie od wybranych metod, cel jest ten sam: po kilku miesiącach przerwy, zacząć selektywnie łagodzić ograniczenia ruchu dla osób, które mogą pokazać, że nie stanowią zagrożenia chorobą. Przy wystarczająco dobrych zdolnościach testowych, gromadzeniu danych, śledzeniu kontaktów, egzekwowaniu lub przestrzeganiu kwarantanny oraz koordynacji między władzami federalnymi, stanowymi i lokalnymi, lokalne epidemie mogą zostać powstrzymane, zanim się rozprzestrzenią i wymuszą kolejne wyłączenie w całym kraju.

Stopniowo coraz więcej osób będzie mogło wrócić do jakiegoś pozoru normalności. Nadal byłoby to dalekie od zatłoczonych barów i aren sportowych z przeszłości, ale byłby to mniej nieznośny sposób oczekiwania na odkrycie szczepionki lub leku. Co ważniejsze, gospodarka może zacząć wracać do życia.

To zależy jednak od tego, czy wiele rzeczy pójdzie dobrze. Po pierwsze, początkowe zamknięcie prawdopodobnie musi być ostrzejsze niż obecnie w USA. W momencie pisania niektóre stany USA nadal nie miały nakazów pozostania w domu, niewiele miast egzekwowało te nakazy i nie było żadnych ograniczeń w podróżowaniu między miastami lub stanami. Z kolei w Chinach miasta w prowincji Hubei spędziły około dwóch miesięcy w ściśle wymuszonej blokadzie, z odciętym transportem publicznym i ograniczonym ruchem między miastami.

Po drugie, według niektórych szacunków, miliony testów wirusów dziennie, przeprowadzanych szybko, mogą być wymagane, aby właściwie kontrolować pandemię w USA. Do 8 kwietnia kraj był testowanie około 150 000 osób dziennie , a przywrócenie wielu wyników trwało ponad tydzień.

Nie wracamy do normalności

Dystans społeczny jest tu na dłużej niż kilka tygodni. Pod pewnymi względami zmieni nasz sposób życia na zawsze.

Po trzecie, testowanie przeciwciał jest wciąż w powijakach, a większość testów będących obecnie w fazie rozwoju wciąż zwraca dość wysokie wskaźniki obu fałszywie pozytywne i fałszywie negatywne , według Johns Hopkins Center for Health Security. Plan zamówienia milionów domowych zestawów testowych dla Wielkiej Brytanii natrafił na kłopoty po tym, jak eksperci odkryli, że mogą one działać nawet przez połowę czasu .

Po czwarte, w szczególności Stany Zjednoczone mają bardzo mało skoordynowanej strategii narodowej. Chaotyczne zarządzanie kryzysem przez administrację Trumpa, rozdział władzy między rządem federalnym a stanami oraz fragmentaryczny charakter sprywatyzowanej opieki zdrowotnej sprawiają, że nie jest jasne, w jaki sposób powstaną systemy automatycznego śledzenia kontaktów, egzekwowania kwarantanny lub certyfikacji odporności.

Oznacza to, że ponowne otwarcie Stanów Zjednoczonych w czerwcu jest co najmniej optymistyczne, a ponowne otwarcie do 30 kwietnia, na co prezydent Donald Trump wciąż liczył na początku kwietnia, jest fantazją. Ale Trump, wraz ze swoim alter ego, Fox News, stopniowo i niechętnie zmierza w kierunku bardziej realistycznego stanowiska w sprawie pandemii. Pod koniec marca Biały Dom przyjął prognozy liczby ofiar śmiertelnych zgodne z prognozami wielu ekspertów, nawet jeśli prognozy te nadal zakładały bardziej rygorystyczne środki dystansowania społecznego, niż obecnie apeluje rząd federalny. W miarę jak pandemia rozprzestrzenia się dalej w kraju i zaczyna atakować więcej państw skłaniających się do republikanów interesy prezydenta mogą zacząć zbliżyć się do interesów całego kraju.

Wynik

Oto, co w tych ponurych czasach uchodzi za optymizm: nadzieja, że ​​chociaż dni są jeszcze ciepłe, a po dziesiątkach, jeśli nie setkach tysięcy straconych istnień ludzkich, które można by ocalić szybszym działaniem, niektórzy z nas móc zacząć czołgać się na światło słoneczne. Pojawimy się w świecie, w którym ludzie omijają się szeroko i podejrzliwie patrzą, gdzie te publiczne miejsca, które nadal działają, pozwalają na zbieranie się tylko najcieńszym tłumom, a system segregacji prawnej określa, kto może do nich wejść. Miliony nadal będą bez pracy i będą miały trudności z przetrwaniem, a ludzie będą nerwowo wypatrywać oznak nowego wybuchu w ich pobliżu.

Ale kiedy kontemplujesz tę przyszłość, pomyśl o miliardach ludzi na świecie, dla których nawet dystans społeczny i podstawowa higiena są luksusami, na które nie stać, nie mówiąc już o testowaniu, leczeniu i zaawansowanych technologicznie rządach. Pandemia przetoczy się przez slumsy najbiedniejszych krajów świata jak ogień przez trociny. W ich znacznie młodszych populacjach będzie prawdopodobnie mniej zabójczy niż w bogatym świecie. Jednak niekontrolowana pandemia może zmusić inne kraje do dłuższego zamykania granic, aby chronić własne populacje.

Cud może się wydarzyć. Być może zadziała łatwo dostępny lek. Być może testy pokażą, że wirus jest znacznie bardziej rozpowszechniony i mniej śmiertelny, niż sądziliśmy. Warto mieć nadzieję na te rzeczy, ale nie możemy na nie liczyć. Możemy się spodziewać, że w miarę upływu dni będziemy mieć coraz jaśniejszy obraz tego, jak to się rozegra, jeśli podejmiemy właściwe kroki.

Przez jakiś czas to tak normalne, jak się rzeczy mają.

ukryć