Ponura perspektywa: jak kwitnie cyberinwigilacja w skali globalnej

upowszechniająca się koncepcja cyberinwigilacji

Pani Tech | Getty





Według nowego badania rosnące nakładanie się światowego handlu bronią i przemysłu tajnego nadzoru grozi uszkodzeniem bezpieczeństwa narodowego USA i stworzy potencjał do jeszcze większych nadużyć, chyba że zostanie wprowadzona większa odpowiedzialność.

ten Badania , od amerykańskiego think tanku Atlantic Council, oferuje jeden z najbardziej dokładnych sprawozdań, jakie kiedykolwiek zebrano na temat kwitnącego, międzykontynentalnego przemysłu nadzoru, który zarabia miliardy dolarów, a mimo to w większości udaje mu się pozostać poza centrum uwagi. Po latach rosnącego popytu na produkty hakerskie do wynajęcia i wzroście zgłaszanych nadużyć przez firmy takie jak Grupa NSO , kraje na całym świecie próbują teraz poradzić sobie z tą w dużej mierze ukrytą branżą.

Raport opiera się na 20-letnich danych zebranych podczas targów cyberinwigilacji Świat ISS i targi broni jak we Francji Milipol , gdzie hacking jest najszybciej rozwijającym się segmentem działalności, obok bardziej tradycyjnych towarów, takich jak broń i czołgi. Jego autorzy zbadali 224 firmy nadzorujące obecne na tych pokazach, przyjrzeli się ich materiałom marketingowym, zbadali, gdzie na świecie reklamują swoje produkty i szczegółowo opisali znaną sprzedaż narzędzi do nadzoru i hakowania.



Ta amerykańska firma sprzedawała narzędzia hakerskie do iPhone'a szpiegom ZEA

Amerykańska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem stała za włamaniem do iPhone'a w 2016 r. sprzedanym grupie najemników i wykorzystanym przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Argumentują również, że liczne firmy, które wprowadzają na rynek międzynarodowy, zwłaszcza do przeciwników NATO, są nieodpowiedzialnymi proliferatorami i zasługują na większą uwagę decydentów.

Firmy te obejmują izraelski Cellebrite, który opracowuje narzędzia do hakowania telefonów i kryminalistyki, a także sprzedaje na całym świecie do krajów, w tym USA, Rosji i Chin. Firma doświadczyła już znaczącego efektu zwrotnego, na przykład z powodu swojej roli podczas Chińskie represje w Hongkongu i odkrycie, że jego technologia była używana przez Bangladeszu pluton egzekucyjny.



Raport stwierdza, że ​​kiedy firmy te zaczną sprzedawać swoje towary zarówno członkom NATO, jak i przeciwnikom, powinno to wywołać obawy wszystkich klientów dotyczące bezpieczeństwa narodowego.

Według raportu, handel staje się coraz bardziej globalny, a 75% firm sprzedaje produkty do cyberinwigilacji i włamań poza ich rodzimym kontynentem. Główny autor, Winnona DeSombre, członek organizacji Cyber ​​Statecraft Initiative Atlantic Council, twierdzi, że taka sprzedaż sygnalizuje potencjalne problemy z nadzorem.

Wydaje się, że większość z tych firm nie ma chęci do samoregulacji, mówi.



Oznaczając takie firmy jako nieodpowiedzialnych proliferatorów, DeSombre ma nadzieję zachęcić prawodawców na całym świecie do namierzenia niektórych firm w celu zwiększenia regulacji.

Kiedy te firmy zaczną sprzedawać swoje towary zarówno członkom NATO, jak i przeciwnikom, powinno to wywołać obawy wszystkich klientów o bezpieczeństwo narodowe.

Ostatnio rządy poczyniły kroki w kierunku pewnych form kontroli. ten UE przyjęła surowsze przepisy w sprawie technologii nadzoru w zeszłym roku w celu zwiększenia przejrzystości w branży. A w ciągu ostatniego miesiąca Stany Zjednoczone uchwaliły surowiej nowe zasady licencjonowania sprzedaży narzędzi włamań. Znana izraelska firma NSO Group zajmująca się oprogramowaniem szpiegującym była jedną z kilku firm wpisanych na amerykańską czarną listę ze względu na zarzuty, że oprogramowanie szpiegujące dostarczane zagranicznym rządom było następnie wykorzystywane do złośliwego atakowania urzędników państwowych, dziennikarzy, biznesmenów, aktywistów, naukowców i pracowników ambasad. NSO konsekwentnie zaprzeczała wykroczeniom i argumentował że ściśle bada nadużycia i odcina obrażanie klientów.



Niemniej jednak jeden z autorów raportu twierdzi, że ważne jest uświadomienie sobie prawdziwej skali tego, co się dzieje.

Najbardziej podstawowym wnioskiem płynącym z tego artykułu jest to, że mamy do czynienia z branżą, mówi Johann Ole Willers, pracownik Centrum Badań Cyberbezpieczeństwa Norweskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (NUPI). To jest fundamentalny wgląd. Nie wystarczy kierować się na NSO Group.

Ostrzeżenie

Niedawno zgłoszono ekspertów ONZ ds. praw człowieka alarmy o tym, co nazwali rosnącym wykorzystaniem najemników w cyberprzestrzeni.

Nie można zaprzeczyć, że działania cybernetyczne mogą powodować naruszenia zarówno w konfliktach zbrojnych, jak i w czasie pokoju, a tym samym angażują całą gamę praw, powiedziała w oświadczeniu Jelena Aparac, przewodnicząca grupy roboczej ONZ. . Grupa wezwała międzynarodowych prawodawców do skuteczniejszego regulowania branży w celu ochrony prawa do życia, ekonomicznych praw socjalnych, wolności słowa, prywatności i prawa do samostanowienia.

Jedną z przeszkód jest to, że branża nadzoru cybernetycznego jest pełna zaciemniania: firmy-przykrywki i sprzedawcy są powszechni, a zarówno sprzedawcy, jak i kupujący używają wielu narzędzi do ukrywania swoich interakcji.

Nie ma wystarczającej wiedzy o branży w społeczeństwie, gdzie można oddzielić nieodpowiedzialne firmy od odpowiedzialnych, mówi DeSombre.

Raport wskazuje na ostatnie oskarżenie byłych pracowników wywiadu USA, którzy pracowali dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jako dowód na to, że zdolności opracowane przez zaprzyjaźnione rządy mogą zostać wykorzystane do innych celów szpiegowskich. Narzędzia hakerskie i ekspertyzy opracowane przez agencje amerykańskie zostały następnie wykorzystane przez ZEA do szpiegowania setek celów, w tym Amerykanów.

Wykorzystanie i nadużycie

Naukowcy mają pewne sugestie, w jaki sposób rządy mogą nauczyć się rozumieć i kontrolować ten rosnący ekosystem. Zalecają lepsze poznanie wymagań klientów w branży, aby każdy sprzedawca lepiej zrozumiał, w jaki sposób potencjalni klienci mogą używać lub nadużywać narzędzia hakerskiego.

Wewnątrz FBI, Rosji i Ukrainy nieudane śledztwo w sprawie cyberprzestępczości

Rosja i Ukraina obiecały współpracę i pomoc w schwytaniu odnoszących największe sukcesy hakerów na świecie. Ale sprawy nie poszły zgodnie z planem.

Badacze argumentują, że kraje NATO, które są gospodarzami wielu ważnych wydarzeń handlowych z zakresu cyberinwigilacji, powinny ograniczyć obecność nieodpowiedzialnych sprzedawców na targach broni. Zachęcają również do większej współpracy międzynarodowej, aby pozbyć się luk w przepisach eksportowych, które pozwalają sprzedawcom na: unikać kontroli i sprzedawać autorytarnym reżimom. Wreszcie zachęcają do wytykania i zawstydzania nieodpowiedzialnych sprzedawców i kupujących.

Nasza analiza wskazuje, że istnieje znacząca grupa prywatnych firm, które chcą działać nieodpowiedzialnie: zdolności marketingowe, które mogą stać się narzędziami opresji dla autorytarnych reżimów lub narzędziami strategicznymi dla sojuszników spoza NATO, podsumowuje raport.

Ostrzega, że ​​bez takich działań świat stoi przed ponurą perspektywą: rosnąca liczba prywatnych korporacji, które widzą niewiele konsekwencji wzmocnienia cyberarsenałów głównych zachodnich adwersarzy, a jedynie zysk.

ukryć