211service.com
Siedem rodzajów dezinformacji wyborczych, na które należy uważać
AP Photo/Jon Elswick, plik
Był czas, kiedy dezinformację uważano za coś, co przebijało się z obrzeży do głównego nurtu, jakby żyło w ciemniejszej równoległej rzeczywistości, która czekała, by zaatakować naszą. To nigdy nie było w porządku, ale w 2020 roku jest to oczywiste nieporozumienie.
Badacze Cornell niedawno zidentyfikowane Prezydent Trump jako największy kierowca dezinformacji związanej z krukowicami. Konto prezydenta na Twitterze stało się miejscem fałszerstw, zarówno jego własnych, jak i kont spiskowych, które zwykł retweetować. A ponieważ administracja Trumpa wielokrotnie dzieli się i promuje dezinformację na temat głosowania pocztą, media głównego nurtu stały się jego największy wzmacniacz .
Wybory 2020: Jak być dobrym obywatelem w Internecie
• Jak przestać udostępniać nieprawdziwe informacje
•Jak rozmawiać o tym z dziećmi
• Czego można się spodziewać w dniu wyborów
Dezinformacja i dezinformacja nie są już nawet świetnymi określeniami na to, co się dzieje, ponieważ te same słowa mogą obejmować systemowe kampanie rządów mające na celu tłumienie wyborców, szkodliwe teorie spiskowe powiązane z przemocą w świecie rzeczywistym i głupie mistyfikacje, które są wpychane do rzeki informacje online bez uzasadnionego powodu.
Ale wiemy, że będą złe informacje, skoordynowane kampanie i próby wzmocnienia szkodliwych treści tak dalece, jak to możliwe, poprzez wybory i później. Oto lista niektórych rzeczy, które możesz napotkać w tym tygodniu.
Pogłoski niepobrane z lokali wyborczych
Na początku dnia wyborów źli aktorzy będą starali się trzymać wyborców z dala od sondaży. Istnieje już spora ilość dezinformacji na temat obserwatorów ankiet, ale eksperci martwią się o efekt tych zwerbowani przez Republikanów Partia wypatrująca oszustw może mieć wpływ na wyborców mniejszościowych w dzielnicach skłaniających się do demokracji. Angelo Carusone, prezes Media Matters for America, lewicowej grupy nadzorującej media, która śledzi skrajnie prawicowe kampanie dezinformacyjne, powiedział w zeszłym tygodniu, że szczególnie martwi się tym, co się stanie, jeśli ci obserwatorzy ankiet zaczną wydawać mylące lub fałszywe doniesienia same lokalizacje wyborcze. Cała idea bycia obserwatorem ankiet polega na tym, że jesteś w pewien sposób upoważniony do wszczynania alarmu, powiedział. Ma większe szanse na przebicie się przez media, zwłaszcza lokalne.
Lyric Jain, założyciel brytyjskiej aplikacji weryfikacyjnej Logically, powiedział, że ich badacze będą śledzić kilka rodzajów plotek o lokalizacjach ankiet, w tym te związane z pandemią.
To, co prawdopodobnie widzimy, to doniesienia o fałszywych epidemiach chowu w lokalach wyborczych, powiedział. Spodziewa się również niepoznanych plotek o nieodpowiednich procedurach bezpieczeństwa w lokalnych lokalach wyborczych. Inni eksperci, z którymi rozmawialiśmy, byli nieco bardziej sceptyczni co do prawdopodobieństwa, że te pogłoski będą miały duży wpływ na dzień wyborów, po części dlatego, że te pogłoski były obecne podczas wczesnego głosowania, ale tak naprawdę nie przyciągnęły większej publiczności. Jednak Jain domyślił się, że prawdopodobnie zobaczymy o wiele więcej tego w samym dniu wyborów i będzie trudniej walczyć w czasie rzeczywistym, jeśli złapią trochę trakcji w Internecie.
Fałszywe i wyrwane z kontekstu zrzuty ekranu, filmy i obrazy
Dezinformacja nie musi być całkowicie sfabrykowana. Eksperci ostrzegają wyborców, aby zwracali uwagę również na media pozbawione kontekstu. Filmy, obrazy, a nawet artykuły z wiadomościami można usunąć z ich oryginalnego kontekstu i umieścić, aby wątpliwa narracja brzmiała bardziej wiarygodnie.
Na przykład ostatni tweet od Richarda Grenella —były ambasador w Niemczech i były aktor; dyrektor wywiadu narodowego pod administracją Trumpa – twierdził, że pokazywał Joe Bidena noszącego maskę na zewnątrz, ale nie noszącego jej w samolocie, aby udowodnić swoją hipokryzję. Dwa zdjęcia opublikowane na Twitterze przez Grenella rzeczywiście pokazują Bidena w samolocie bez maski… w 2019 roku, przed pandemią.
Inne zastosowania pozbawionych kontekstu mediów obejmują dzielenie się artykułami o historiach oszustw wyborczych sprzed lat, tak jakby działy się to teraz, aby stworzyć wrażenie, że wyniki wyborów są zagrożone przez powszechne oszustwo, które nie istnieje. Lub filmy z długich kolejek i niepokojów w lokalach wyborczych, gdy zdjęcia pochodzą z różnych wyborów lub z incydentów, które w ogóle nie mają związku z wyborami. Zrzuty ekranu są również łatwe do sfabrykowania i ponownego wykorzystania, więc bądź sceptyczny wobec znajomych publikujących zrzuty ekranu rozmów ze swoim przyjacielem lub znajomego znajomego, który jest pracownikiem ankiety.
Jeśli masz ochotę coś udostępnić, możesz zadać sobie kilka pytań dotyczących filmu lub zdjęcia, które oglądasz w dniu wyborów: Czy to nagranie pochodzi od reportera z ufanej placówki i czy jest to reporter w w pytanym lokalu wyborczym? Czy możesz znaleźć inne filmy lub doniesienia o tym samym incydencie od osób, które wydają się tam być? Czy źródła wiadomości lub organizacje weryfikujące fakty, którym ufasz, były w stanie potwierdzić, że tak się stało?
W przypadku zdjęć, w szczególności, spróbuj uruchomić zawartość przez a odwrotne wyszukiwanie grafiki usługa, taka jak Google Images, która pozwala dowiedzieć się, czy była używana wcześniej w innym miejscu.
Pogłoski z prywatnych grup
W 2016 roku ludzie byli przede wszystkim zaniepokojeni zdolnością dezinformacji do rozprzestrzeniania się wirusów. Jednak w tych wyborach prywatne przestrzenie internetowe są popularnym miejscem rozpowszechniania dezinformacji i znacznie trudniejszym do wyśledzenia.
To powoduje bardzo różne problemy, z którymi wiele aplikacji, wiele platform nie jest w stanie sobie poradzić, mówi Jain. Prywatne grupy na Facebooku pomagały dezinformacji zdrowotnej znaleźć odbiorców na lata przed wyborami, a grupy te nadal były popularne podczas pandemii.
Nina Jankowicz, dezinformatorka w Wilson Center, powiedziałem NPR latem, że grupy prywatne są szczególnie podatne na rozpowszechnianie dezinformacji ze względu na sposoby, w jakie te grupy odnoszą sukcesy jako społeczności. Moderatorzy grup wykorzystują społeczność, którą tam budują, do tworzenia poczucia zaufania – powiedziała. W niektórych przypadkach są to naprawdę polaryzujące środowiska, pełne treści, które naprawdę tam indoktrynują.
Sukces QAnon w lecie w dotarciu do głównego nurtu pokazał, jak dobrze może to działać w przestrzeniach niezwiązanych z polityką: grupy mam i społeczności wellness były szczególnie podatne na niektóre z bardziej przyjaznych kampanii QAnon.
Pod koniec października Facebook ogłosił, że wstrzymuje rekomendacje użytkownikom, aby dołączyli do grup o tematyce politycznej lub społecznej. Badacze od dawna ostrzegają, że rekomendacje grup algorytmicznych — zasadniczo sugerujące dołączanie do grup x lub y w oparciu o zainteresowanie z — odgrywają rolę we wprowadzaniu użytkowników głębiej w konspiracyjne i ekstremalne myślenie.
Powtarzający się przestępcy z dużymi obserwacjami
The Election Integrity Partnership, koalicja naukowców pracujących nad zwalczaniem dezinformacji i dezinformacji związanej z wyborami w czasie rzeczywistym, zidentyfikował kilka kont na Twitterze, które wielokrotnym przestępcą z dużą liczbą obserwujących, którzy regularnie udostępniają lub angażują się w wprowadzające w błąd narracje dotyczące wyborów. Te konta, które obejmują @realdonaldtrump, są w dużej mierze znanymi twarzami ze świata pro-Trump, takimi jak Charlie Kirk i Sean Hannity. Zawiera również uchwyty kilku postaci związanych z mediami pro-Trump z historią wzmacniania dezinformacji oraz Breaking911, wirusowe konto informacyjne z dziwną historią że nikt nie powinien ufać.
Recydywiści zidentyfikowani przez EIP są szczególnie biegli w przerabianiu rzeczy, które pierwotnie były prawdziwe przez: cytując je tweetując i dodając własną narrację, notatki raportu. Ten wysiłek jest wspomagany przez przeformułowanie przeróbek z takich placówek jak Gateway Pundit i Breitbart, które mogą wychwycić i pomóc w rozpowszechnianiu wprowadzających w błąd narracji o prawdziwych incydentach wśród większej liczby odbiorców.
Wiadomości lokalne, rodzaj
Ponieważ lokalne gazety zmniejszają zasięg lub całkowicie się zamykają, istnieją dość przekonujące dowody na to, że źli aktorzy i firmy PR wykorzystują próżnię informacyjną, która tworzy. The New York Times donosił w październiku w dużej sieci witryn, które na pierwszy rzut oka wydają się być lokalnymi gazetami o nazwach takich jak Maine Business Daily czy Ann Arbor Times. W rzeczywistości jednak te strony są częścią rozprzestrzeniania się stronniczych stron z lokalnymi wiadomościami, finansowanych przez grupy polityczne powiązane z obiema partiami, czytamy w raporcie.
Poznaj więc wiarygodne lokalne źródła wiadomości w swojej okolicy — i uważaj na nowe źródła, które nagle się pojawiają. Jeśli ciekawi Cię, czy witryna hiperpartyjna udaje gazetę w Twojej okolicy, Nieman Lab stworzył tę mapę przez lato. Chociaż nie wydaje się to całkowicie aktualne, jest to dobry punkt wyjścia.
Media Matters powiedział, że jest również zaniepokojony Sinclair Broadcast Group, konserwatywną firmą, która jest właścicielem lokalnych stacji telewizyjnych w całych Stanach Zjednoczonych. ten firma w przeszłości , nakazał kotwicom przeczytać na antenie skrypt o mediach głównego nurtu, który odzwierciedla poglądy Trumpa na temat fałszywych wiadomości. Eric Bolling wykorzystał odcinek swojego programu Sinclair do rozpowszechniania dezinformacji na temat kowboja. Program, który został opublikowany online na wielu stronach internetowych stacji Sinclair, został zredagowany w celu usunięcia niektórych roszczeń przed jego wyemitowaniem.
Kampania Trumpa
Nie powinieneś polegać na jakiejkolwiek kampanii politycznej, aby uzyskać wyniki wyborów, ale Axios zgłosił się w ten weekend że kampania Trumpa może planować ogłoszenie zwycięstwa w noc wyborczą, jeśli wyniki w tym momencie będą dla niego korzystne, mimo świadomości, że niezliczone głosowania w kluczowych stanach mogą zmienić wyniki.
Mówi ten partyzant? Jako dziennikarz, za każdym razem, gdy piszesz o dezinformacji politycznej, ktoś powie ci, że pokazujesz swoje stronniczość, bardziej przyglądając się dezinformacji pochodzącej z kampanii Trumpa niż z kampanii Bidena. Ale sytuacje wyraźnie nie są równoważne. Jedna kampania w tym wyścigu przyjęła dezinformację jako taktykę polityczną i wielokrotnie szerzyła nieprawdziwe głosowanie pocztą, a druga tego nie zrobiła.
Twoi przyjaciele, którzy mają dobre intencje
Ludzie o dobrych intencjach są również w pełni zdolni do rozpowszechniania dezinformacji. Niezależnie od tego, czy chodzi o ponowne udostępnienie rasistowskiego lub w inny sposób okropnego mema, aby go potępić, czy też wpadnięcie w szum w przekonaniu, że każda usterka maszyna do głosowania jest oznaką zhakowanych wyborów, czy też każda nieco niewłaściwa rzecz na Twitterze to rosyjski bot, możliwe, że niektóre osoby udostępniające dziś złe informacje w Twoim kanale będą osobami, które znasz i którym ufasz.
Weszliśmy w niektóre z tych pułapek (i jak ich uniknąć) tutaj . Chociaż przygnębiające jest to, że ludzie, którzy powinni wiedzieć lepiej, dzielą się błędnymi informacjami w Internecie, dobrą wiadomością jest to, że eksperci uważają, że jest to dokładnie ten rodzaj okropności w Internecie, z którą ty jako jednostka możesz coś zrobić. Jeśli czujesz się na siłach, podanie z szacunkiem kontekstu lub sceptycyzmu w odpowiedzi na jeden z podejrzanych postów znajomych może pomóc spowolnić rozprzestrzenianie się fałszywej narracji.