211service.com
Szczepionka J&J powraca. Następnie przychodzi zaufanie.
Pani Tech | Getty
W zeszłym tygodniu amerykańskie organy regulacyjne zaleciły wznowienie stosowania szczepionki Johnson & Johnson, po tym, jak zdecydowały, że efekt uboczny związany z zakrzepami krwi był zbyt rzadki, aby uzasadnić kontynuowanie nałożonego przez nich krótkiego zawieszenia: było tylko 15 zgłoszonych przypadków na 8 milionów dawek. Ale chociaż przerwa trwała zaledwie 11 dni, wzbudziła nowe obawy, czy Amerykanie będą ufać szczepionkom. Ostatnie sondaże pokazują, że zaufanie w szczególności do strzału Johnson & Johnson jest bardzo niskie, a 73% osób nieszczepionych twierdzi, że nie przyjęliby dawki jeśli oferowane.
Może to stanowić nowe wyzwania dla pracowników służby zdrowia, departamentów zdrowia publicznego i innych urzędników państwowych pracujących nad zaszczepieniem wszystkich.
Ben Weston, dyrektor ds. usług medycznych w Biurze Zarządzania Kryzysowego Hrabstwa Milwaukee w Wisconsin, mówi, że utracono pewne zaufanie, a przywrócenie go będzie wymagało czasu i wysiłku.
Wszyscy wciąż staramy się znaleźć najlepszy sposób, aby przekazać, że jest to naprawdę bardzo bezpieczna szczepionka, mówi Weston. Na poziomie krajowym – i międzynarodowym, jeśli o to chodzi – mamy dużo pracy do wykonania, aby nadal wzbudzać zaufanie do wszystkich szczepionek.
Jednak nie wszyscy uważają, że przerwa musi cofnąć te wysiłki. Holly Fernandez Lynch, adiunkt etyki medycznej na Uniwersytecie Pensylwanii, mówi, że wstrzymanie szczepień nawet z powodu tak rzadkiego efektu ubocznego może w rzeczywistości sprawić, że ludzie poczują się bezpieczniej – jeśli urzędnicy państwowi będą mogli skutecznie przekazać wiadomość.
Regulatory istnieją po to, aby zapewnić Ci bezpieczeństwo. Zatrzymali się, gdy zobaczyli obawę o bezpieczeństwo. Można ufać, kiedy pozwalają, aby sprawy się wznowiły, mówi Fernandez Lynch, który bada Food and Drug Administration i jej politykę. System regulacyjny działa dokładnie tak, jak powinien.
Powiązana historia
Dlaczego tak trudno jest przejrzeć szczepionkę Johnson & Johnson? Dane. Zegar tyka dla organów regulacyjnych zajmujących się skutkami ubocznymi szczepionek przeciw krowim. Ale ich zadanie jest utrudnione przez rozdrobnione systemy danych w Ameryce.
Seema Shah, bioetyk ze Szpitala Dziecięcego Lurie w Chicago, mówi, że chociaż przerwa nie była idealna, kontynuowanie dystrybucji zastrzyku Johnson & Johnson bez zatrzymywania się w celu zbadania skrzepów byłoby gorsze.
Ciągle myślę o kontrfakcie, mówi. Gdyby FDA nie zrobiła pauzy, jaki rodzaj sygnału by to wysłał?
Posiadanie opcji może zwiększyć zaufanie
Wielu pracowników służby zdrowia i urzędników państwowych widziało szczepionkę Johnson & Johnson, która wykorzystuje konwencjonalną technologię opartą na wirusach do dostarczania niezbędnych instrukcji genetycznych, jako przydatną alternatywę dla szczepionek mRNA firm Pfizer i Moderna. Ponieważ wymaga tylko jednej dawki, jest odpowiedni dla osób, które mogą nie pozostać w jednym miejscu wystarczająco długo, aby zaplanować drugą dawkę, np. Studenci oraz osoby doświadczające bezdomności.
Wiele innych osób po prostu woli opcję jednorazową – czy to dla wygody, czy też dlatego, że nie lubią igieł. Pracownicy gimnastyczni i zmianowi mogą mieć wąskie okna w którym mogą dostać się na spotkanie ze szczepionką, co czyni Johnson & Johnson lepszą opcją.
Szczepionka Johnson & Johnson jest również łatwiejsza do dystrybucji i podawania, ponieważ nie wymaga szczególnie niskich temperatur przechowywania, których wymagają szczepionki mRNA. To sprawia, że jest to wygodne do szczepienia pacjentów powracających do domu, osób ze społeczności wiejskich i pacjentów w wyskakujących klinikach, które mogą nie mieć specjalnych zamrażarek.
Gdyby FDA nie zrobiła pauzy, jaki rodzaj sygnału by to wysłał?
Seema Shah, bioetyk ze Szpitala Dziecięcego Lurie w Chicago
Ale pomimo tych korzyści, szczepionka wywołała nieufność później problemy produkcyjne oraz badania, które wykazały był mniej skuteczny w zapobieganiu infekcji: podczas gdy szczepionki Pfizer i Moderna były skuteczne w 95% i 94% przeciwko objawowym infekcjom, szczepionka Johnson & Johnson była skuteczna w 72% w przypadku umiarkowanych do ciężkich przypadków. Chociaż porównanie nie jest idealne, nagłówki o niższości mogą się sumować, a ci, którzy pracują nad budowaniem zaufania, muszą je wziąć pod uwagę.
Będzie to wymagało pewnych ważnych wiadomości, aby pomóc ludziom zrozumieć, że nie narzucamy wam złej szczepionki – nie ma złej szczepionki, której pozwolilibyśmy pozostać w użyciu, mówi Fernandez Lynch. Zauważa również, że lekarze będą teraz musieli komunikować się z pacjentami, aby zdobyć ich zaufanie. To oni mogą wyjaśnić stosunkowo niskie ryzyko wystąpienia skutków ubocznych lub zaoferować alternatywy dla tych, którzy są zaniepokojeni.
Budowanie tego zaufania to długa gra, mówi: nie chodzi tylko o dzień dzisiejszy; nie chodzi tylko o szczepionkę J&J; nie chodzi tylko o szczepionki przeciw krowim. Chodzi o zaufanie do nauki, rządu i zdrowia publicznego.
Ta historia jest częścią Projekt technologii pandemicznej , wspierany przez Fundację Rockefellera.