211service.com
Siła nas
30 czerwca 2021
Szymon Simard
Choć nazwaliśmy to wydanie Change, to wydanie magazynu tak naprawdę dotyczy dwóch rzeczy: refleksji i wzmocnienia.
Dla zbyt wielu z nas pandemia była nauką o poczuciu bezsilności i nie mieliśmy czasu na refleksję, skupiając się na zapewnieniu sobie i naszym bliskim bezpieczeństwa, zatrudnienia i jak najzdrowszej kondycji psychicznej. Byliśmy zmuszeni niemal nieustannie radzić sobie z zakręconymi, zmieniającymi się niepewnościami, które rzuciło na nas życie.
Ta historia była częścią naszego wydania z lipca 2021 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
A jednak w tym bezprecedensowym środowisku pojawiły się niesamowite historie nadziei i wzmocnienia. Widzimy, jak ludzie znajdują sposoby na pozytywną zmianę odpowiedzi na cierpienie i niesprawiedliwość. Weź historie Abby Ohlheiser zebrała, w tym Carlisy Johnson, która przekształciła Google Doc w węzeł władzy dla ruchu Black Lives Matter, oraz Fiony Lowenstein, która stworzyła wielotysięczną społeczność internetową w miejscu, w którym osoby cierpiące na covid-19 mogą uzyskać ważne informacje. Sarah Jaffe pisze, że nie udało się głosować za uzwiązkowieniem pracowników Amazona w zakładzie w Alabamie może być zniechęcające, ale w całych Stanach Zjednoczonych pracownicy coraz bardziej ekspansywnego sektora technologicznego budzą się do swojej siły organizowania i domagają się godności.
W eseju o łuku postępu Sheila Jasanoff nawiązuje do Zachodniego Bengalu w Indiach, gdzie się urodziła, i opowiada, jak pod rządami brytyjskimi kwitnący przemysł w regionie tkaniny tkane zostały zmiażdżone przez rewolucję przemysłową . Lekcja nie jest taka, że postęp technologiczny jest zły – chodzi o to, że musimy uważać, aby nie zakładać, że każda taka zmiana jest najlepsza lub że przychodzi bez kosztów.
Jak pisze Jasanoff, dobrą wiadomością jest to, że nie jesteśmy świadkami procesu. W końcu to my tworzymy technologię; mamy prawo decydować o tym, co zostanie zbudowane i jak będzie używane.
Nigdzie ta agencja nie jest bardziej widoczna niż na tegorocznej liście 35 Innovators Under 35 . Mam nadzieję, że poświęcisz trochę czasu, aby usiąść z tą listą. Uważam, że to niemożliwe, aby nie odejść zainspirowany ich osiągnięciami — od roju satelitów wielkości francuskich toastów, przez nowe badania nad energią termojądrową, po parę obiecujących firm ścigających się, by wprowadzić na rynek obliczenia optyczne. Ci innowatorzy dosłownie tworzą przyszłość na naszych oczach.
Jak wiemy, każdy z nich stoi na osiągnięciach tych, którzy byli wcześniej. A jednak świat technologii jest pełen narracji o jednomyślnych indywidualistach walczących z ortodoksją, aby zrealizować swoją wizję przyszłości. Historie te mogą być niebezpiecznie mylące, choćby dlatego, że można je interpretować jako usprawiedliwienie indywidualizmu za wszelką cenę. W Stanach Zjednoczonych takie podejście było szkodliwe dla wsparcia rządowego finansowania ważnych gałęzi przemysłu high-tech, takich jak produkcja chipów , co, jak pisze Jeremy Hsu, jest jednym z powodów, dla których Ameryka ściga się, by dogonić zagranicznych producentów. Podobną pracę mamy do wykonania w szybko rozwijającej się dziedzinie czystej energii, gdzie – jak pisze Gernot Wagner – cena paneli słonecznych spadła w ciągu ostatnich kilku dekad. Przy odrobinie wsparcia z dalszego finansowania badań i rozwoju oraz korzystnych polityk, energia słoneczna ma realną szansę na pomoc w dekarbonizacji planety.
Refleksja może prowadzić do pozytywnej zmiany, ale musi towarzyszyć jej wzmocnienie. Jak zauważa Karen Hao w swoim artykule, grupa zmarginalizowani pracownicy AI cierpieli zniewagi przez lata na polu zdominowanym przez białych mężczyzn przed znalezieniem siebie nawzajem. Mając to poczucie wspólnoty, zdali sobie sprawę, że mają moc, aby rzucić wyzwanie największym firmom na świecie, aby były lepsze i bardziej integracyjne.
Jeśli nic więcej, mam nadzieję, że kiedy skończysz z tym problemem, dasz sobie czas na refleksję, poczujesz własną moc i może po prostu odkryjesz, że jesteś trochę zmieniony.
